Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania klimt, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania klimt, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 lipca 2024

Kolekcja Klimta w wiedeńskim Belwederze /relacja, zdjęcia/

Podczas kilkudniowego pobytu w Wiedniu miałam okazję zobaczyć wystawę obrazów Gustava Klimta w Górnym Belwederze, zatytułowaną: "BELWEDER I WIEDEŃSKI MODERNIZM. Arcydzieła Gustava Klimta i Egona Schielego". Czym była secesja i jak portretował kobiety Gustav Klimt?

Górny Belweder, fot. C. Stadler/Bwag 


Trochę historii

Secesja była zjawiskiem , które pojawiło się jednocześnie i niezależnie w różnych miejscach: w Stanach Zjednoczonych, w Anglii, we Francji, Niemczech i , rzecz jasna, w Wiedniu. W Polsce (wówczas nieistniejącej na mapie) mamy piękne przykłady secesji w twórczości Stanisława Wyspiańskiego i Józefa Mehoffera. Jej istotą było dążenie do stylowej jedności sztuki za sprawą łączenia działań w różnych jej dziedzinach, a w szczególności rzemiosła artystycznego, architektury wnętrz, rzeźby i grafiki. Ale także stroju, fryzur... Charakterystycznymi cechami stylu secesyjnego są: płynne, faliste linie, ornamentacja abstrakcyjna bądź roślinna, inspiracje sztuką japońską, swobodne układy kompozycyjne, asymetria, płaszczyznowość i linearyzm oraz subtelna pastelowa kolorystyka.

Belweder zajmuje kluczowe miejsce w historii wiedeńskiego modernizmu. W 1897 roku grupa artystów, w tym Gustav Klimt (który był duszą tego towarzystwa i jego wieloletnim przewodniczącym), Koloman Moser, Josef Hoffmann, Max Kurzweil i Wilhelm List, założyła stowarzyszenie artystyczne znane jako Secesja Wiedeńska. Uważa się to za początek wiedeńskiego modernizmu. Jednym z rezultatów tego czasu nowych początków było założenie Moderne Galerie w Dolnym Belwederze. Wielu austriackich artystów zabiegało o utworzenie państwowego muzeum sztuki współczesnej i w 1903 roku Ministerstwo Kultury ostatecznie założyło Moderne Galerie. Jej filozofia opierała się na zasadach secesji, której jedną z głównych idei było prezentowanie sztuki austriackiej w kontekście międzynarodowym, co do dziś jest częścią misji Belwederu. To także dary secesjonistów dla muzeum położyły podwaliny pod kolekcję Belwederu. Znany na całym świecie obraz "Pocałunek" Gustava Klimta został przyjęty do kolekcji już 1908 roku. 

Gustav Klimt, Portret Amalie Zuckerkandl, 1916-18, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Gustaw Klimt w Belwederze

Belweder jest w posiadaniu największej na świecie kolekcji obrazów Klimta: dwadzieścia cztery dzieła uzupełnione kilkoma stałymi wypożyczeniami. Dodatkowo posiada Fryz Beethovena (1902), o wymiarach 34x2 m, znajdujący się  w holu wejściowym Budynku Secesji w Wiedniu. Dzieło to miało upamiętniać IX symfonię Beethovena i jej interpretację Richarda Wagnera. Pierwotnie był elementem 14. Wystawy Secesji Wiedeńskiej. 

W owym czasie płodnych przemian świadectwem geniuszu Klimta jest to, że wyczarował swój własny wyimaginowany świat i stworzył dzieła wyjątkowe, zarówno pod względem warsztatu malarskiego, jak i estetycznej śmiałości. Portrety Klimta łączą ornament – antycypujący abstrakcję – z hiperrealizmem; Jego pejzaże stanowią kulminację wyidealizowanego, wyestetyzowanego podejścia do natury. To jest jego spuścizna artystyczna i pod tym względem był niedościgniony w malarstwie swoich czasów.

Za życia Gustav Klimt był artystą zarówno kontrowersyjnym, jak i podziwianym. Już jako młody malarz dał się poznać jako wyjątkowy talent. W latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XIX wieku współpracował ze swoim bratem Ernstem i ich kolegą ze studiów Franzem Matschem przy tworzeniu licznych obrazów ściennych i sufitowych, w tym prestiżowych zamówień dla Burgtheater i Kunsthistorisches Museum w Wiedniu. 

Najważniejsze cechy kolekcji Klimt w Belwederze

Na oglądanej przeze mnie wystawie dominowały portrety kobiet, zaś w jej centralnym miejscu znajdował się słynny "Pocałunek". Można było przekonać się, iż Klimt znakomicie malował także realistyczne portrety, o czym świadczy portret kobiety w czarnej sukni z ok. 1893 roku. Klimt przejął realizm fotograficzny prezentowany przez ten obraz tylko na krótki okres, około połowy lat dziewięćdziesiątych XIX wieku, głównie w swoich dekoracyjnych schematach budynków i we wczesnych portretach. Każdy szczegół portretu został oddany z drobiazgową perfekcją zbliżoną do miniatury. Klimt prawdopodobnie wykorzystał fotografię jako źródło do tej pracy.

Gustav Klimt, Portret kobiety,  ok. 1893, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek
Z kolei "Judyta" Klimta to biblijna bohaterka, ścięła głowę generałowi Holofernesowi. Klimt obrazuje zetknięcie się seksualności ze śmiercią, przenikanie Erosa i Thanatosa. Niewątpliwie też odnalazł w Judycie zniewalający symbol sprawiedliwości dokonywanej przez kobietę na mężczyźnie. Z twarzy Edyty na obrazie Klimta emanuje niepokojący urok - patrzy prosto na widza, a jej spojrzenie wraża zadowolenie i spokój erotycznego spełnienia. To kobieta fatalna, która odniosła zwycięstwo na mężczyzną, którego głowę trzyma mocno w lewej dłoni. Jego Judyta przypomina raczej Salome niż wdowę z Betanii. 

Gustav Klimt, "Judyta", 1901, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Zupełnie inny jest portret Friederike Riedler, której mąż zamówił tę pracę w czasie, gdy Klimt miał już ugruntowaną doskonałą reputację jako portrecista. Ubiór, twarz i dłonie modelki zostały oddane w wirtuozowski, drobiazgowy i zmysłowy sposób. Pasaże te ostro zestawione są z abstrakcyjnymi, geometrycznymi formami. Kontrast między hiperrealizmem a abstrakcją ornamentalną jest jedną z największych innowacji Klimta, która przenosi jego sztukę daleko poza sferę Jugendstil.


Gustav Klimt, Fritza Riedler, 1906, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek
Na koniec (wolę pozostawić wrażenie niedosytu) - "Pocałunek" ("Kochankowie") - najsłynniejszy bodaj obraz Klimta i zarazem główna atrakcja ekspozycji. Para, odziana w bogato zdobione szaty, czule obejmuje się na bujnej kwiecistej łące. Obraz został namalowany w latach 1908/09 w szczytowym momencie "złotego okresu" Klimta. W tym czasie artysta opracował nową technikę łączenia płatków złota z farbami olejnymi i brązowymi. "Pocałunek" Klimta przedstawia uniwersalne przesłanie o miłości jako centralnym punkcie ludzkiej egzystencji. Fakt, że obraz nadal  oddziałuje na emocje widzów, świadczy o geniuszu artysty. Szaty kochanków zdobione są płatkami złota, a tło również przesycone jest delikatnymi płatkami złota, srebra i platyny. 

Gustaw Klimt, "Pocałunek", 1908/9, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Korzystałam z katalogu wystawy oraz opracowań dotyczących Gustava Klimta.

sobota, 5 lutego 2022

Literackie inspiracje w twórczości Gustava Klimta

Malarstwo niemal od początków swojego istnienia, czerpie inspiracje z literatury. Dość wspomnieć wazy  greckie przedstawiające sceny mitologiczne albo zaczerpnięte z "Iliady" i "Odysei" Homera. Trudno też wyobrazić sobie malarstwo renesansu bez tematów biblijnych. Z literackimi inspiracjami w malarstwie spotkamy się w każdej epoce. Powrót do tematów mitologicznych i biblijnych nastąpił ze szczególnym natężeniem w epoce modernizmu. Dotyczy to jednego z najwybitniejszych przedstawicieli secesji wiedeńskiej - Gustava Klimta.

Gustav Klimt

Był artystą wielostronnym: malował zarówno obrazy, jak też malowidła ścienne i inne obiekty artystyczne. Wśród tematów podejmowanych przez Klimta znajdziemy alegorie, do których należy „Alegoria sztuki egipskiej”, „Złoty rycerz”; malował też krajobrazy, wśród których znajdziemy między innymi „Różę wśród drzew”, obrazy symboliczno-erotyczne, przede wszystkim zaś jest autorem portretów kobiecych. Na podstawie jego twórczości można zaobserwować powrót do tradycyjnych tematów biblijnych i mitologicznych w portrecie kobiecym,  ale  towarzyszy temu zjawisku zupełnie nowy język, charakterystyczny dla tego malarza. Cechuje go dążenie do syntezy sztuk, nawiązania do mozaiki bizantyjskiej oraz japońskiego drzeworytu, a przede wszystkim - nasycenie erotyzmem. 

Kobiety zajmują centralne miejsce w jego twórczości. Cechą charakterystyczną tych portretów są potraktowane realistycznie głowy, o wyrazistych oczach oraz mozaikowo przedstawiona postać. Są ubrane zazwyczaj w kosztowne złote kostiumy. Tło kompozycji również wypełnia złoto. Klimt malował także nagie kobiety o bujnych czarnych albo rudych włosach, pełnych piersiach i biodrach- bardzo zmysłowe i erotyczne. Portrety postaci mitologicznych i biblijnych są próbą nowego odczytania, często bulwersującego i prowokującego odbiorcę. Są to często portrety femme fatale – kobiet dominujących nad mężczyznami i niszczących ich. Przykładami takich portretów są Judyta i Salome. 

Judyta z głową Holofernesa, 1901, olej na płótnie, 
Österreichische Galerie, Wiedeń

Judyta była bogatą wdową żyjącą w Betulii. W tym czasie wojska babilońskie podeszły pod mury jej miasta. Na ich czele stał okrutny wódz, Holofernes i wiadomo było, że stolica może się utrzymać tylko przez kilka dni. Kiedy mężczyźni nie mogli podjąć żadnej konstruktywnej decyzji, przybyła Judyta i zaproponowała, że uda się do obozu wroga i podstępem zgładzi Holofernesa. I tak też się stało. Ubrana we wspaniałe szaty stanęła przed obliczem groźnego wodza, twierdząc, że pragnie zemścić się na swoich ziomkach za doznane krzywdy i pomoże Holofernesowi zdobyć Betulę. Ze względu na swoją wyjątkową urodę, zrobiła na nim wielkie wrażenie i przystał na jej propozycję. Podczas  uczty, która odbyła się po trzech dniach odpowiednich zabiegów, zgodziła się jeść i pić w towarzystwie Holofernesa, a kiedy znalazła się z nim sam na sam i pijany mężczyzna zasnął, Judyta obcięła mu głowę jego własnym mieczem. Następnie wróciła wraz z głową wodza do swoich, gdzie została przyjęta jako bohaterka, ponieważ na wieść o śmierci Holofernesa wojska straciły wolę walki i wycofały się. 

Historia ta, zyskała wielką popularność wśród artystów, którzy wielokrotnie ją malowali, m. in. : Tintoretto, Caravaggio, Tycjan. Stała się ona również dzieł literackich, chętnie wystawiano ją w teatrze, a nawet przedstawiano opery na ten temat. Do czasów modernizmu była ona symbolem odwagi i niezłomności w walce ze złem. Natomiast w czasach secesji zaczęto przedstawiać Judytę jako kobietę fatalną, która niszczy mężczyznę, wykorzystując jego słabość. Autorem najbardziej popularnego utworu o bohaterce, która przyczyniła się do śmierci Jana Chrzciciela, był dramat Oscara Wilde’ a - Salome. 

Klimt obrazuje zetknięcie się seksualności ze śmiercią, przenikanie Erosa i Thanatosa. Niewątpliwie też odnalazł w Judycie zniewalający symbol sprawiedliwości dokonywanej przez kobietę na mężczyźnie. Z twarzy Edyty na obrazie Klimta emanuje niepokojący urok - patrzy prosto na widza, a jej spojrzenie wraża zadowolenie i spokój erotycznego spełnienia. To kobieta fatalna, która odniosła zwycięstwo na mężczyzną, którego głowę trzyma mocno w lewej dłoni. Jego Judyta przypomina raczej Salome niż wdowę z Betanii. 

Gustav Klimt, Judyta II (Salome), 1909

           Salome jest jedną z bohaterek Nowego Testamentu.  Zachwycony jej tańcem Herod Antypas, tetrarcha Galilei i Perei, obiecał spełnić każde jej życzenie, a ta – na polecenie matki – zażądała głowy żydowskiego proroka Jana Chrzciciela  Dla artystów z przełomu XIX i XX wieku, Salome i nie Judyta była wcieleniem femme fatale.  Wilde stawia w swoim dramacie w centrum postać Salome, kobietę zimną i skoncentrowaną na sobie, z obojętnością przyjmującą wyrazy uwielbienia. Narcyzm zdaje się tu być zresztą chorobą całego świata. W literaturze polskiej motyw Salome najsilniej obecny jest w twórczości Jana Kasprowicza. Córka Herodiady będzie bohaterką hymnu "Salome", w którym problem zbrodniczego erotyzmu kobiecego jest tematem centralnym (Kasprowiczowska Salome prosi o głowę św. Jana Chrzciciela, ponieważ ten odmówił jej miłosnego aktu). 

Powstały w 1909 r. obraz przedstawiający Judytę, jest drugą wersją tego tematu, podjętą przez  Klimta osiem lat wcześniej. Zaprezentowana na obrazie kobieta jest jeszcze bardziej agresywna i bezlitosna. Wyłania się z płaskiej powierzchni, uzyskanej dzięki nakładaniu się barwnych ornamentów, które wydają się ją jakby powstrzymywać przed wyjściem z obrazu. Głowa Jana Chrzciciela znajduje się w prawym dolnym rogu obrazu, prawie niewidoczna. Wygląda to tak, jakby sprawczyni, pełna jeszcze gniewu i nienawiści, pragnęła opuścić miejsce zbrodni. 

Gustav Klimt, Pocałunek, 1907-1908
Klimt  wielokrotnie malował kobiety, przedstawiając je jako modliszki osaczające mężczyznę i niszczące go. Sam malarz wiódł dość swobodny tryb życia. Otaczały go liczne kobiety, ale do żadnej z nich nie był przywiązany. Miał z nimi co najmniej czternaścioro dzieci, którymi niespecjalnie się interesował. To raczej on był typem wampira, który wykorzystywał kobiety, a następnie porzucał je. 

Sięgał po tematy modne, ale interpretował je na swój sposób i trzeba przyznać, że jego portrety kobiet nie tylko zachowały swoją atrakcyjność, ale na dobre rozgościły się w przestrzeni masowej wyobraźni, stały obrazami kultowymi. Być może zdecydowały o tym cechy charakterystyczne jego malarstwa: dążenie do syntezy sztuk, nawiązania do mozaiki bizantyjskiej oraz japońskiego drzeworytu.


wtorek, 25 kwietnia 2023

Złota dama. Gustaw Klimt i tajemnica wiedeńskiej Mona Lisy /zapowiedź/

Kim była kobieta, której portret nazywany jest „wiedeńską Mona Lisą”? Co łączyło ją z ekscentrycznym malarzem, który ją unieśmiertelnił na swoim obrazie? Dlaczego portret Żydówki fascynował nazistów? I jak to się stało, że Złotą damę możemy dziś podziwiać nie w Wiedniu, a w odległym Nowym Jorku?

Fot. materiały prasowe Znak Literanova

Ukończony w 1907 roku portret od razu stał się wielką sensacją, a Adela „symbolem oświeconej wiedenki z przełomu wieków”. Anne-Marie O’Connor opowiada burzliwą historię XX wieku poprzez losy muzy Klimta: od niezwykłego świata wiedeńskiej bohemy, poprzez mroki nazizmu do walki o odzyskanie dzieła przez prawowitych spadkobierców. Za historią "wiedeńskiej Mona Lisy" kryje się historia epoki.

„Fascynująca, ambitna, przenikliwa... Niezwykła opowieść o sztuce i czasach Holokaustu”.

 The Washington Post

Jak to się stało, że Złota Dama stała się przedmiotem obrad Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych? I czemu dziś portret Adeli zachwyca zwiedzających galerię nie w Wiedniu, ale w odległym Nowym Jorku?

Bestseller „New York Timesa”

, jedna z najlepszych książek roku. Zdobywczyni Marfield National Award for Arts Writing i California Book Award.

Na podstawie tej historii powstał film z Helen Mirren i Ryanem Reynoldsem- "Złota dama" ( 2015)

Książka „Złota Dama. Gustaw Klimt i tajemnica wiedeńskiej Mona Lisy ” Anne-Marie O’Connor (tłum. Tomasz Pichór) już niebawem będzie dostępna w nowym wydaniu.

Złota Dama.
Gustaw Klimt i tajemnica wiedeńskiej Mona Lisy

Autorka: Anne-Marie O'Connor
Tłumaczenie: Tomasz Pichór
Premiera: 17 .05 . 2023
Wydawnictwo: Znak Literanova
Ilość stron: 448
Format: 155 x 220
Oprawa: twarda

informacja prasowa

niedziela, 6 lutego 2022

Kobieta demoniczna w literaturze i sztuce

Kobiety fatalne istniały w mitologii i literaturze od niepamiętnych czasów. Sprowadzały na mężczyzn nieszczęścia, prowokowały do występków i do zbrodni. W kręgu kultury chrześcijańskiej najbardziej znaną ikoną jest postać Ewy kuszącej Adama i sprowadzającej w ten sposób nieszczęście nie tylko na niego, ale na całe ludzkie plemię. 

Salome, 1526, Lucas Cranach, Szépmuvészeti Múzeum, Budapest

Na kartach Biblii znajdziemy także inne kobiety, które stają się przyczyną nieszczęść. Należy do nich Salome, córka Herodiady, która za namową matki zażąda głowy Jana Chrzciciela na tacy… 

Wczesnymi przykładami femme fatale są: sumeryjska bogini Isztar i biblijne Dalila i Salome oraz Lilith z tradycji judaistycznej. W mitologii greckiej funkcję femme fatale pełnią syreny, Sfinks, Skylla i Klitajmestra.W mitologii i tragedii greckiej pojawia się postać Klitajmestry, która zabija wraz z kochankiem swego męża Agamemnona – króla Sparty, zwycięskiego wodza spod Troi. Medea zaś uśmierca brata, aby pomóc Jazonowi w zdobyciu złotego runa, a potem zabija własne dzieci, aby go w ten sposób ukarać za zdradę… Najpiękniejsza zaś kobieta starożytności – Helena przyczynia się do upadku Troi. Ale i w czasach nam bliższych literatura roi się od postaci w rodzaju Lady Makbet, która popycha męża do zbrodni. 

Bogaty wybór kobiet fatalnych odnajdziemy w literaturze romantyzmu: cygankę Carmen Meriméego, do której w chwili pocałunku mówi Don Jose: „Jesteś diabłem”, Cecylię – satanistyczną Kreolkę z Tajemnic Paryża oraz liczne postacie wzięte wprost z kart Biblii i ze starożytności.

Jednak w sposób szczególnie intensywny zaroiło się od kobiet fatalnych w epoce modernizmu. Artyści – mężczyźni z upodobaniem ukazywali kobiety – niszczycielki, kobiety – modliszki, kobiety – wampiry.

Caravaggio, Salome z głową Jana Chrzciciela, ok. 1610, National Gallery of London

Jedną z najbardziej popularnych postaci biblijnych, która posłużyła artystom za prototyp kobiety fatalnej, jest Salome. Jej historię znamy  z Nowego Testamentu. Za namową matki Salome zażądała głowy Jana Chrzciciela, który rozgniewał i upokorzył Herodiadę, karcąc ją za niezgodne z prawem małżeństwo z Antypasem. W historii tej Salome jest naiwną młodą dziewczyną, która wypełnia polecenia matki, będąc przez nią zdominowana. 

Do najbardziej znanych literackich wersji opowieści o Salome należy dramat Oscara Wilde’ a, który ukazał się w 1894r w Anglii z ilustracjami Beardley’ a. Wilde przedstawia judejską księżniczkę jako równorzędną partnerkę Jana Chrzciciela- satanistyczny symbol rozkoszy. W jego interpretacji to nie Jan jest ofiarą, ale kusicielem. W centrum dramatu znajduje się Salome, której urodę i okrucieństwo pisarz celebruje. Klasyczny obraz okrutnej dziewicy, z którym mamy do czynienia, nie jest czymś nowym. Wywodzi się z mitologii greckiej, z legend o dziewicach - łowczyniach : Artemidzie czy Atalancie. Polowanie należy do pradawnych symbolów erotycznych. Salome nie brak cech tych mitologicznych dziewic. To ona pierwsza wyznaje miłość janowi, a kiedy zostaje odrzucona, ścigać go będzie aż do śmierci. Podczas gdy Wilde prezentuje obraz Salome przypominającą pogańską boginię, autor ilustracji przedstawia ją w sposób bardziej złożony. 

Na rysunkach Beardsley’ a odnajdziemy nawiązania do sztuki antycznej, a także do wizerunków kobiet orientalnych: bogini Izydy z księżycem we włosach i tańczących bóstw indyjskich. Znajdziemy także podobieństwo do postaci gejsz z japońskich drzeworytów oraz aluzje do obrazów Madonn i świętych w scenach miłości mistycznej. Rysunki te mają często świętokradczy charakter i są nasycone erotyzmem. Np. na rysunku zatytułowanym Klimaks Beardsley przedstawia klęczącą Salome, która trzyma oburącz głowę Jana Chrzciciela. Jej postać zdaje się unosić nad brzegiem wody, do której spadają krople krwi tworzące strumień o wężowym kształcie. Wężowy kształt mają także włosy Salome, również głowa Jana zdaje się być siedliskiem żmij. Ta wężowa forma jest aluzją do zapłodnienia. Dodajmy, że wąż w połączeniu z postacią kobiety i symboliką księżyca ma sugerować niezwykle intensywny czar. Piękna księżniczka porównana została w ten sposób do czarownicy, która uczestniczy w magicznej transformacji cyklu natury. Potwierdzałby to tytuł innej ilustracji: „Księżycowa kobieta”, która znajduje się na froncie dramatu Wilde’ a. 


Wild, podobnie jak Beradsley, był człowiekiem, który celowo prowokował zarówno w sposobie bycia, jak i w swoich utworach. Demonstrował zniewieściałość, nosił długie włosy drwił z męskich zawodów, a swoje pokoje przystrajał kobiecymi bibelotami. Wprawdzie ożenił się, ale przez cały okres trwania tego związku utrzymywał stosunki homoseksualne  i robił to w sposób ostentacyjny, za co został skazany na 2 lata ciężkich robót. Nigdy się już potem z tego nie podniósł i zmarł w biedzie w 46 roku życia. Kobiet nie lubił, ale eksponował w swoim wyglądzie i sposobie bycia cechy kobiece. Nic więc dziwnego, że przedstawił Salome w sposób groteskowy i prowokacyjny.

Gustav Klimt, Judyta z głową Holofernesa, 1901, olej na płótnie, 
Österreichische Galerie, Wiedeń
Z podobnego okresu pochodzi obraz Gustava Klimta zatytułowany Judyta, również nawiązujący do postaci biblijnej. Tym razem jest to postać ze Starego Testamentu. Judyta była wdową żyjącą w Betulii, która zasłynęła tym, że podczas oblężenia miasta przez jednego z wodzów Nabuchodonozora – Holofernesa, nie ulękła się go, ale dzięki podstępowi pokonała wroga i uwolniła swój lud od wroga. Udała przed nim, że opuściła nieżyczliwy jej naród i oddała się pod opiekę potężnego wodza. Ponieważ była bardzo piękna i wiarygodna, Holofernes uwierzył jej, nie przeczuwając podstępu. Kiedy upił się podczas uczty, którą wydał na jej cześć i pogrążył się we śnie, Judyta obcięła mu głowę jego własnym mieczem i zabrała ją z sobą jako trofeum i dowód. 
Historia ta zyskała wielką popularność wśród artystów, którzy wielokrotnie ją malowali, m. in.  Tintoretto, Caravaggio, Tycjan. Stała się ona również dzieł literackich, chętnie wystawiano ją w teatrze, a nawet komponowano opery. Do czasów modernizmu była ona symbolem odwagi i niezłomności w walce ze złem. Natomiast w czasach secesji zaczęto przedstawiać ją jako kobietę fatalną, która niszczy mężczyznę, wykorzystując jego słabość. 

Gustav Klimt, Judyta II (Salome), 1909
Powstały w 1909 r. obraz przedstawiający Judytę, jest drugą wersją tego tematu, podjętą przez  Klimta 8 lat wcześniej. Zaprezentowana na obrazie kobieta jest jeszcze bardziej agresywna i bezlitosna. Wyłania się z płaskiej powierzchni, uzyskanej dzięki nakładaniu się barwnych ornamentów, które wydają się ją jakby powstrzymywać przed wyjściem z obrazu. Głowa Jana Chrzciciela znajduje się w prawym dolnym rogu obrazu, prawie niewidoczna. Wygląda to tak, jakby sprawczyni, pełna jeszcze gniewu i nienawiści, pragnęła opuścić miejsce zbrodni. 

Klimt  wielokrotnie malował kobiety, przedstawiając je jako modliszki osaczające mężczyznę i niszczące go. Sam malarz wiódł dość swobodny tryb życia. Otaczały go liczne kobiety, ale do żadnej z nich nie był przywiązany. Miał z nimi co najmniej czternaścioro dzieci, którymi niespecjalnie się interesował. To raczej on był typem wampira, który wykorzystywał kobiety, a następnie porzucał je. 

Lucas Cranach Starszy, Adam i Ewa, 1526, Londyn, Courtauld Institute of Art
Wśród modernistycznych artystów przedstawiających kobiety w negatywnym świetle znajduje się również polski poeta Jan Kasprowicz. Zgodnie z ówczesną modą, nawiązuje on do tematów mitologicznych i przedstawia pramatkę Ewę podczas Sądu Ostatecznego. Jest ona ukazana jako ,,matka śmierci’’ , która ciągle grzeszy z szatanem. Jest rozpustna, zła, jest przyczyną grzechu i rozpaczy, a jednak nie spotyka jej kara, Boski gniew jej nie dosięga. 
Hymn Dies irae Kasprowicza jest przepełniony buntem przeciwko Bogu. Wynika z osobistego przeżycia poety, który doświadczył zdrady żony - Jadwigi. Porzuciła go dla Stanisława Przybyszewskiego - człowieka kontrowersyjnego, bohatera wielu romansów. 

Postać Stanisława Przybyszewskiego przybliża nam Tadeusz Żeleński w swoich wspomnieniach ,,Znaszli ten kraj ?’’ . Pojawił się on w Krakowie jako znana już postać berlińskiej bohemy artystycznej, ponieważ zaproponowano mu redakcję krakowskiego ,,Życia’’. Przyjechał wraz z żoną Dagny - Norweżką oraz dwojgiem małych dzieci. Polsko-norweski film biograficzny zatytułowany ,,Dagny’’, jest przede wszystkim portretem tej kobiety, która uznana została przez środowisko berlińskie za muzę artystów, a  jednocześnie za kobietę fatalną. W istocie Dagny pochodziła z porządnej mieszczańskiej rodziny i pojawiła się w Berlinie, aby studiować. Świat ówczesnej cyganerii szybko ją wchłonął i wykorzystał. Był to świat mężczyzn, w którym kobieta mogła funkcjonować wyłącznie jako towarzyszka mężczyzny. Wtedy też Dagny poznała Stanisława Przybyszewskiego, który związany był z zamężną kobietą i miał z nią czworo dzieci (sic!). Kiedy ożenił się z Dagny i porzucił kochankę, ta popełniła samobójstwo. Można by więc powiedzieć bez większej przesady, że to Przybyszewski okazał się człowiekiem niszczącym kobiety, a nie odwrotnie. Potwierdza to z resztą jego małżeństwo z Dagny. Pominąwszy fakt, że nie potrafił utrzymać rodziny, to jeszcze wikłał się w romanse z wieloma kobietami naraz, pozostawiając Dagny samą sobie. Kiedy próbowała naprawić relacje między nimi, prosząc go o powrót, wysłał ją do Tyfilisu pod opieką Władysława Emeryka, ale nigdy do niej  nie pojechał, choć jej to obiecał.  Dagny zaś została przez Emeryka zamordowana.

Kobiety fatalne są wytworem męskiej wyobraźni i właściwie do dziś taki ich portret przetrwał w filmie. Postać femme fatale często występowała w kinie gangsterskim oraz kinie noir. Wizerunek „kobiety fatalnej” utrwaliły Lauren Bacall w Wielkim śnie, Barbara Stanwyck w Podwójnym ubezpieczeniu i Rita Hayworth w Gildzie, czy Rebecca Romijn w Femme fatale. Miano femme fatale uzyskała także Mata Hari, egzotyczna tancerka, uznana za winną podwójnego szpiegostwa w okresie I wojny światowej. Można by do tego dorzucić Rebekę Alfreda Hitchcocka czy Ligeę Poego w adaptacji filmowej R. Cormana - lista to długa i znacząca... Dodajmy też, że we wszystkich przypadka autorami takiego wizerunku kobiety są mężczyźni.

środa, 10 czerwca 2026

Wydarzenia w Muzeum Narodowym we Wrocławiu i Oddziałach /12-14 czerwca 2026/

Dwie nowe wystawy czasowe można oglądać w Muzeum Narodowym we Wrocławiu: „Medalierstwo z lat 1700–1799 w zbiorach MNWr” oraz „Płytki, flizy, tafelki. Ceramiczne intermezza”. W najbliższy weekend oprowadzą po nich kuratorki Magdalena Karnicka oraz Jolanta Sozańska. Zaplanowano także dwa wykłady. Małgorzata Macura w ramach cyklu „Kurs historii sztuki” opowie o postimpresjonizmie i secesji, a Karolina Rybicka przypomni mrożącą krew w żyłach historię morderstwa we Wleniu podczas wykładu z cyklu „Mroczne oblicze Dolnego Śląska”. Odbędą się także Otwarte Mistrzostwa Wrocławia w grze „Zagraj w pary z obrazami polskich malarzy” skierowane do uczestników w wieku 6–14 lat.

Wystawa "Płytki, flizy...", fot. W. Rogowicz

Muzeum Etnograficzne zaprasza na spotkanie autorskie z Julią Datchenko – pochodzącą z Ukrainy artystką rękodzielniczką, która opowie o sztuce wycinanki, a następnie poprowadzi warsztaty wycinankarskie dla dorosłych. Z kolei najmłodsi mogą wziąć udział w warsztatach rodzinnych, które będą okazją do poznania różnych rodzajów tkanin i sprawdzenia swoich sił w ręcznym tkaniu.

Malarstwo Xawerego Dunikowskiego będzie tematem wykładu Łukasza Żuchowskiego, na który można wybrać się do Pawilonu Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej. Tam zaplanowano też integracyjne warsztaty rodzinne dostosowane do potrzeb osób w spektrum oraz warsztaty tańca intuicyjnego dla dorosłych. Odbędą się także oprowadzania po wystawie kolekcji sztuki współczesnej – w j. polskim i j. angielskim.

Muzeum Narodowe we Wrocławiu


13.06, g. 11:00–13:00

Otwarte Mistrzostwa Wrocławia w grze „Zagraj w pary z obrazami polskich malarzy”. Turniej skierowany do uczestników w wieku 6–14 lat, prowadzenie: Martyna Rejkowicz (edukacja-dzieci.pl)

Pomysł na ekscytującą rodzinną sobotę? Zagraj w pary i zgarnij nagrody! Gmach Główny Muzeum Narodowego we Wrocławiu zamieni się w arenę turniejowych emocji! Zapraszamy dzieci i młodzież do udziału w pierwszych mistrzostwach w grze „Zagraj w pary z obrazami polskich malarzy”. Zapowiada się dynamiczna i wesoła zabawa. Rozgrywka jest błyskawiczna, pełna śmiechu i pozytywnej rywalizacji, a przy okazji świetny trening dla spostrzegawczych – na kartach ukryły się postacie z najpiękniejszych polskich obrazów. Wygrywa ten, kto ma sokoli wzrok, najszybciej odnajdzie parę i wykaże się refleksem! Jednym słowem – najlepszy bezstresowy sposób na oswojenie się ze sztuką. Bo sztuką można się bawić!

Na zwycięzców czekają supernagrody: bilety wstępu do trzech oddziałów wrocławskiego Muzeum Narodowego, vouchery do kawiarni „Słodki Chłopak”, wielkie zestawy puzzli (500 i 1000 elementów) oraz piękne książki o sztuce!

W tym turnieju nie ma przegranych – każdy uczestnik otrzyma upominek! Czekają pamiątkowe dyplomy i gadżety pełne sztuki.

Wstęp wolny

Zapisy: edukacja@mnwr.pl lub 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, hol, parter


13.06, g. 12:00

Panienki nie żyją! Tragedia we Wleniu. Wykład dr Karoliny Rybickiej w ramach cyklu „Mroczne oblicze Dolnego Śląska” (wyłącznie dla osób dorosłych)

W pałacu we Wleniu doszło do brutalnego morderstwa dwóch nastolatek: Dorothei Rohrbeck i jej kuzynki Urszuli. Zimowego popołudnia 1921 r. dziewczynki zostały odnalezione w kałużach krwi. Uwaga śledczych skupiła się na Peterze Grubenie – hipnotyzerze-amatorze i wielbicielu majętnych dam, który został zatrzymany, a następnie przewieziony do więzienia w Jeleniej Górze. W trakcie wielomiesięcznego procesu na jaw zaczęły wychodzić coraz to mroczniejsze fakty z przeszłości oskarżonego…

Wstęp wolny

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, sala 116, I piętro


13.06, g. 13:00

„Medalierstwo z lat 1700–1799 w zbiorach MNWr” – oprowadzanie kuratorskie [PJM]. Prowadzenie: Magdalena Karnicka, tłumaczenie na polski język migowy: Elżbieta Resler

Spotkanie na wystawie prezentującej medale, plakiety, żetony oraz tłoki medalowe z lat 1700–1799 znajdujące się w zbiorach Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Ekspozycję rozpoczynają dzieła sztuki medalierskiej, których autorami są medalierzy tworzący jeszcze w poprzednim stuleciu, jak np. Thomas Bernard, Martin Brunner, Johann Reinhard Engelhardt czy Johann Kittel, a kończą prace tych, którzy tworzyli już w 1. poł. XIX w.

Wstęp z biletem na wystawę czasową (Głusi – 3 zł)

Zapisy: edukacja@mnwr.pl lub 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, sala 200, II piętro


14.06, g. 11:00

Postimpresjonizm i secesja. U źródeł sztuki współczesnej. Wykład Małgorzaty Macury w ramach cyklu „Kurs historii sztuki”

Zaprezentowani zostaną najważniejsi przedstawiciele secesji – ci najbardziej ikoniczni jak Gustav Klimt czy Antonio Gaudi, po Alfonsa Muchę, Henri’ego de Toulouse-Lautreca czy Augusta Rodina, a także reprezentantów postimpresjonizmu, do których należeli Vincent van Gogh, Paul Gauguin czy Paul Cézanne. Słuchacze zapoznają się z najważniejszymi dziełami artystów, interesującymi faktami z ich biografii oraz cechami wyróżniającymi twórczość. Usłyszą też o tym, co w ich sztuce uznawane jest za nowatorskie i przełomowe oraz w jaki sposób artystyczna działalność wymienionych twórców utorowała drogę sztuce współczesnej.

Bilety w cenie 15 zł

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, sala 116, I piętro


14.06, g. 13:00

„Płytki, flizy, tafelki. Ceramiczne intermezza” – oprowadzanie kuratorskie. Prowadzenie: Jolanta Sozańska

Fliza (fliz) to nie kafel! Oba przedmioty, co prawda, mieszczą się w pojemnym zbiorze płytek ceramicznych, lecz kafle to elementy budowy pieca. Flizami okłada się ściany, wykłada podłogi, zdobią i pełnią funkcję utylitarną – zabezpieczają miejsca newralgiczne przed zabrudzeniem i zawilgoceniem. Są oczywistymi współmieszkańcami naszych wnętrz. Jednakże bywa i tak, że mienią się niczym skarby Sezamu we wspomnieniach z Hiszpanii, Amsterdamu, Maroka, Lizbony czy z jeszcze odleglejszych kierunków wakacyjnych Polaków podróży – do Ameryki Południowej, Indii, krajów Bliskiego Wschodu. Okruchy tych wspomnień przywołuje muzealna wystawa.

Wstęp z biletem na wystawę czasową

Zapisy: edukacja@mnwr.pl lub 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, skarbczyk, parter

Wystawa kolekcji sztuki polskiej, fot. A. Podstawka

Muzeum Etnograficzne


14.06, g. 12:00

Wątek i osnowa. Warsztaty rodzinne Julii Szot dla dzieci w wieku 6–12 lat w ramach cyklu „Etno w południe”

Jak zrobione są wasze ubrania? Czy umiecie rozróżnić szycie, tkanie, dzierganie od haftowania? Jeśli nie, nie macie się czym przejmować – wszystkiego dowiecie się na zajęciach! Porozmawiamy o tym, jak powstają tkaniny i czym się różnią. Co wspólnego mają z tym watek i osnowa? W części warsztatowej każdy z uczestników będzie miał możliwość stworzenia własnej malutkiej tkaniny. Dla cierpliwych!

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja@muzeumetnograficzne.pl lub 71 344 33 13

Miejsce: Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu


14.06, g. 14:00

Sztuka wycinanki – historia i praktyka [cz. I]. Rozmowa z artystką rękodzielniczką Julią Datchenko. Wydarzenie jest częścią projektu „Tradycje bez granic – kobiety, rzemiosło i sztuka w dialogu kultur”

Zapraszamy na spotkanie z pochodzącą z Ukrainy artystką rękodzielniczką Julią Datchenko. W okresie wielkanocnym gościliśmy artystkę w Muzeum Etnograficznym z pokazem sztuki pisankarstwa. Tym razem Julia Datchenko opowie nam o sztuce wycinanki – skąd się wzięła, kto ją tworzył, w jakich warunkach powstawała. Poznamy rozwój tego rzemiosła na świecie, ze szczególnym uwzględnieniem Ukrainy, a także jego współczesne odsłony.

Dofinansowano ze środków Centrum Dialogu im. Juliusza Mieroszewskiego

Wstęp wolny

Osoby biorące udział w wydarzeniu mogą zakupić bilet na wystawę czasową w cenie 5 zł

Miejsce: Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu


14.06, g. 15:00

Sztuka wycinanki – historia i praktyka [cz. II]. Warsztaty wycinankarskie, prowadzenie: Julia Datchenko. Wydarzenie jest częścią projektu „Tradycje bez granic – kobiety, rzemiosło i sztuka w dialogu kultur”

Spotkanie towarzyszące wystawie „Ala Savashevich. Twoje ciało to pole pracy” będzie dla uczestników okazją do poznania tajników pracy twórczej z zakresu wycinankarstwa. Jak pracowano kiedyś? Jakimi narzędziami pracuje się dzisiaj? Każdy będzie mógł stworzyć własną niepowtarzalną wycinankę formatu A3. Śmiałe wyzwanie!

Dofinansowano ze środków Centrum Dialogu im. Juliusza Mieroszewskiego

Wstęp wolny

Osoby biorące udział w wydarzeniu mogą zakupić bilet na wystawę czasową w cenie 5 zł

Miejsce: Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu

Spotkanie i warsztaty z Julią Datchenko, fot. A. Kowalów

Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej


12.06, g. 17:00

Piątek o piątej. Oprowadzanie po wystawie kolekcji w Pawilonie Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej

A może by tak zacząć weekend od spotkania ze sztuką? Pawilon Czterech Kopuł zaprasza na oprowadzanie po ekspozycji stałej prezentującej kolekcję sztuki polskiej II połowy XX i XXI wieku. Spotkanie zawsze o tej samej porze w sezonie letnim – w piątek o piątej – pod Kopułami.

Dodatkową atrakcją będzie możliwość obejrzenia nowego nabytku – Portretu sześcioletniej Bożeny Steinborn autorstwa Stanisława Ignacego Witkiewicza z 1936 r., który przekazała niedawno do zbiorów Muzeum Narodowego we Wrocławiu wybitna historyczka sztuki i muzealniczka dr Bożena Steinborn.

Wstęp z biletem na wystawę stałą

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


13.06, g. 14:00

Siódmy strażnik kolorów – wakacyjna opowieść o barwach, wartościach i mieście. Integracyjne warsztaty rodzinne dostosowane do potrzeb osób w spektrum, prowadzenie: Marta Bańkowska

Inspiracją do działań będzie kolorowy kot-strażnik stworzony przez grupę Luxus. Zaprosimy dzieci i opiekunów do świata intensywnych barw, uproszczonych form i wyobrażonych bohaterów. W nawiązaniu do cyklu „Strażnicy – 33 strażników 33 wartości” stworzymy własnych strażników – opiekunów miasta, wakacji, kolorów i nastrojów! Będziemy mieszać barwy podstawowe, odkrywać kolory pochodne i budować obrazy pełne energii, radości i znaczeń.

To spotkanie o sztuce współczesnej, Wrocławiu i o tym, że każdy może chronić coś ważnego – na swój sposób! Warsztaty prowadzone będą w spokojnym tempie, z przewidywalną strukturą i możliwością wyboru materiałów, co czyni je przyjaznymi dla osób w spektrum autyzmu oraz ich opiekunów. Nie wymagają umiejętności plastycznych ani interpretowania dzieła – wystarczy ciekawość i gotowość do działania.

Bilety w cenie 3 zł

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl lub 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


13.06, g. 18:00

W poszukiwaniu prawdy. Warsztaty tańca intuicyjnego dla dorosłych w ramach cyklu „Co mnie porusza w sztuce współczesnej”, prowadzenie: Barbara Przerwa

Natchnieniem do improwizacji tanecznej będą linoryty Teresy Jakubowskiej. Spotkanie rozpoczniemy od omówienia wybranych dzieł artystki, które staną się przyczynkiem do dyskusji na temat tego, co nas zaskakuje, pociąga, zachwyca lub odstrasza w sztuce współczesnej. Następnie poszukamy w kruchych, delikatnych, ale i zdeterminowanych istotach ludzkich z prac Jakubowskiej ruchów i gestów znanych nam z codziennego życia. Miotające się, będące w ciągłym poruszeniu postaci, które uciekają przed czymś lub wręcz odwrotnie biegną w tylko sobie znanym kierunku, wspinają się lub spadają – jawią się jako alegoria poszukiwania prawdy o naszym przeznaczeniu, o celu ludzkiego życia. W spontanicznym i swobodnym tańcu odpowiemy sobie na pytania o granice naszej godności, ekspresji, uległości i indywidualności.

Bilety w cenie 20 zł

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl lub 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


14.06, g. 11:00

Collection of Polish art from the second half of the 20th and early 21st century [EN]. Guided tour in English throught the permanent exhibition in the Four Domes Pavilion Museum of Contemporary Art, by Nicole Ullrich

During the tour, visitors will be able to see works by Polish artists and trace themes present in contemporary art. The Polish contemporary art collection of the National Museum in Wrocław is among the most important in Poland. This guided tour of the Four Domes Pavilion highlights key works of the 20th and 21st centuries, spanning painting, sculpture, and conceptual, video, and environmental art. The exhibition reflects the diversity of Polish contemporary art, shaped by Expressionism and Surrealism as well as local artistic movements, including the conceptual and protest art of the 1980s and feminist art.

Entrance with a ticket for the permanent exhibition

Venue: Four Domes Pavilion


14.06, g. 16:00

Podboje kosmosu. Malarstwo Xawerego Dunikowskiego po 1945 r. Wykład Łukasza Żuchowskiego towarzyszący prezentacji rzeźby „Popiersie robotnika” (1948) Xawerego Dunikowskiego

Opowieść o złożonej historii cyklu znanego jako „Człowiek w kosmosie”, „Człowiek w przestworzu” lub „Nieskończoność”, jego recepcji – zarówno jako dzieła modernistycznego, swego rodzaju manifestu artysty, jak i jego specyficznego, propagandowego wykorzystania w kontekście początków wyścigu kosmicznego.

Wstęp wolny

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł

informacja prasowa

wtorek, 4 czerwca 2024

"Modigliani. Nowoczesne spojrzenie" - wystawa w Muzeum Barberini /relacja/

Z okazji 250. rocznicy urodzin Caspara Davida Friedricha zorganizowano w Niemczech wystawy i rozmaite wydarzenia, udałam się więc w czerwcu do Berlina na  "Nieskończone krajobrazy" w Alte Nationalgalerie, a przy okazji udaliśmy się także do pobliskiego Poczdamu, gdzie w Muzeum Barberini można było zobaczyć wystawę prac Amedeo Modiglianiego oraz artystów jemu współczesnych. "Moderne Blicke" to pierwsza od piętnastu lat wystawa w Niemczech, na której znalazły się liczne portrety kobiet. Ambicją tej ekspozycji jest - jak czytamy na stronie muzeum: "Rewizja wizerunku Modiglianiego, dla ukazania go jako artysty, który pragnie przedstawić kobietę wyemancypowaną".  

Wystawa A. Modiglianiego w Muzeum Barberini, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Hm... Wydaje się, że taki pomysł powstał na fali modnego dziś feminizmu. Tak czy owak mogliśmy nie tylko zobaczyć liczne portrety kobiet (głównie akty), ale także poznać (dzięki fotografiom i tekstom) życie ówczesnej bohemy.

"Ostatnia retrospektywa Modiglianiego w Niemczech odbyła się w 2009 roku w Bundeskunsthalle w Bonn. Wystawy, czy to w Madrycie, Londynie, Helsinkach czy Nowym Jorku, skupiały się na paryskim otoczeniu Modiglianiego oraz jego przyjaźniach z pisarzami i kolekcjonerami. Po raz pierwszy nasza wystawa rozszerza kontekst sztuki Modiglianiego poza jego paryskie otoczenie i pokazuje odniesienia do Pauli Modersohn-Becker, Egona Schielego, Gustava Klimta, Wilhelma Lehmbrücka i Ernsta Ludwiga Kirchnera" - czytamy w zapowiedzi Ortrud Westheider i Christiane Lange – kuratorek wystawy.

Amadeo Midigliani, Akt siedzący, 1917, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Urodzony we Włoszech w żydowskiej rodzinie, Modigliani przeniósł się w 1906 roku do Paryża, gdzie dołączył do tętniącej życiem społeczności artystycznej Montmartre. Spotkał tam artystów: Pabla Picassa i Constantina Brancusiego, którzy propagowali nowe modernistyczne formy twórczości artystycznej i zawłaszczali formalne walory sztuki afrykańskiej, modnej wówczas w Paryżu. Redukcyjny charakter kompozycji Modiglianiego wynika z obu tych wpływów oraz z zachwytu artysty dla klasycznego malarstwa włoskiego renesansu, z którym zapoznał się jako student sztuki we Florencji i Wenecji. Jego modelką była najczęściej Jeanne Hébuterne (1898–1920) – młoda, początkująca artystka, która poznała Modiglianiego w marcu 1917 r. Zakochali się w sobie i przenieśli na Lazurowe Wybrzeże, gdzie Jeanne urodziła córkę. Po powrocie do Paryża w maju 1919 roku stan zdrowia Modiglianiego uległ pogorszeniu, co było następstwem nadużywania alkoholu i narkotyków, biedy oraz innych dolegliwości. Artysta zmarł 24 stycznia 1920, a Jeanne, będąca w ciąży z drugim dzieckiem, dwa dni później popełniła samobójstwo.

Amadeo Modigliani, Siedzący akt kobiecy, 1916, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Podczas trwania ich krótkiego i dramatycznego związku Modigliani przedstawiał Hébuterne ponad dwadzieścia razy, zazwyczaj podkreślając jej gęste kasztanowe włosy i niebieskie oczy. Te pełne tkliwości portrety należą do najbardziej znanych dzieł artysty. Asymetryczne kompozycje i wydłużona forma modelki świadczą o nawiązaniu przez Modiglianiego do szesnastowiecznego włoskiego malarstwa manierystycznego. Łączy te style w celu uzyskania jakiejś wyjątkowej elegancji.

Amadeo Modigliani, Leopold Zborowski, 1916,
fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Oprócz portretów kobiecych na wystawie można zobaczyć także męskie – przyjaciół i znajomych malarza, m. in. Pabla Picassa, zabawny portret Diego Rivery, na którym artysta jest o wiele bardziej "puszysty" niż w rzeczywistości, a także polskiego marszanda i poety Leopolda Zborowskiego, u którego mieszkał po zerwaniu z  Beatrice Hastings i który wspierał go finansowo. 

Wystawa "Modigliani. Nowoczesne spojrzenie" prezentuje 56 portretów i aktów namalowanych przez Modiglianiego oraz 33 obrazy, rysunki i rzeźby takich artystów, jak: Gustav Klimt, Jeanne Mammen, Pablo Picasso, Natalja Goncharova, Egon Schiele i Paula Modersohn-Becker. Obiekty znajdujące się na wystawie pochodzą m.in. z Albertiny w Wiedniu, Centre Pompidou w Paryżu, Musée de l'Orangerie w Paryżu, Nahmad Collection, Phillips Collection w Waszyngtonie, Pinacoteca Agnelli w Turynie, Tate w Londynie, Courtauld Institute of Art w Londynie i Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku.

Wystawa potrwa do 18 sierpnia 2024 roku.



piątek, 8 lutego 2019

Idę do kina - subiektywny poradnik kinomana, 8 - 14 lutego 2019

"Idę do kina" kontynuuje stały (prawie) cotygodniowy cykl, zawierający przegląd nowości filmowych. Ich wybór jest całkowicie subiektywny, ale daje jakieś rozeznanie :-) Zobaczcie, co dla Was (i dla siebie) wybrałam w tym tygodniu.

Zdjęcie zrobione przeze mnie podczas Millennium Docs Against Gravity Film Festival 2018

Wydarzenia: spektakle, wystawy, opery


Król Lear W. Shakespeare`a w National Theatre

Tym razem zacznę nie od premier, ale od wydarzeń, w których można uczestniczyć za sprawą Kina Nowe Horyzonty. Zacznę od spektakli teatralnych transmitowanych z londyńskiego National Theatre.  Królewski Teatr Narodowy proponuje dwie sztuki Williama Shakespeare`a: "Króla Leara" (16 lutego o 18.00) oraz "Makbeta" (23 marca o 18.00). Myślę, że warto zobaczyć klasykę w wykonaniu dobrych aktorów, zanim pójdziemy do miejscowego teatru na "eksperymenty" :-)


"Van Gogh i Japonia"


Z pewnością warto polecić bardzo interesujący cykl "Wystawa na ekranie". To znakomita prezentacja kolekcji najwybitniejszych artystów malarstwa z najważniejszych muzeów na całym świecie. Na dużym ekranie, w znakomitej jakości obrazu HD zostaną pokazane wystawy tematyczne, uchwycone w specjalny, dostosowany do warunków kinowych sposób. W tym roku zobaczymy "Młodego Picassa" (23 lutego o 18.00  i 31 marca o 16.00) oraz "Van Gogha i Japonię" (9 czerwca o 16.00). 

C. Monet, Nenufary


To jednak nie wszystko, jeśli chodzi o sztukę, ponieważ Kino Nowe Horyzonty zaprasza także na nowy cykl filmów dokumentalnych prezentujących najwspanialsze zabytki sztuki włoskiej – malarstwa, rzeźby i architektury. Seanse odbywają się przeważnie w niedziele. Już 17 lutego o 16.00 zobaczymy film "Van Gogh. Pola zbóż i zachmurzone niebiosa", Film przedstawia egzystencjalną udrękę malarza, widzianą przez fragmenty listów do brata Theo. To one wyznaczają tempo wystawy i inspirują do pokazania miejsc, w których Van Gogh mieszkał - od Paryża po Prowansję.

W tym samym cyklu 22 kwietnia o 16.00 (poniedziałek) zobaczymy film "Klimt i Schiele. Eros i Psyche", a 2 czerwca  (niedziela) o 16.00 - "Nenufary" Moneta. 

Hokusai, "Wielka fala w Kanagawie", Rijksmuseum 


Na koniec "malarskiej serii" - British Musem prezentuje, w ramach której zobaczymy  film realizowany w Japonii, Francji i Wielkiej Brytanii opowiadający o życiu i twórczości Hokusaia w egzotycznym, hermetycznym świecie japońskiej kultury. Projekcja: 26 maja (niedziela), godz.16.00.

zwiastun

Na koniec wydarzeń specjalnych w Kinie Nowe Horyzonty - "Córka trenera" w reż. Łukasza Grzegorzka, który zostanie pokazany przedpremierowo 23 lutego (sobota) o godz. 19.00. Po seansie odbędzie się spotkanie z twórcami: aktorką Karoliną Bruchnicką i reżyserem Łukaszem Grzegorzkiem.

Premiery


Na początek "Faworyta" w reżyserii Yorgosa Lanthimosa. 

Oficjalny opis:

"Pojawienie się na angielskim dworze nowej służącej Abigail, zaczyna zagrażać pozycji lady Sarah, która rządzi krajem w zastępstwie schorowanej królowej Anny".

Krytycy generalnie oceniają ten film nad podziw dobrze. 
Anna Grudziąż, Pełna sala: "Rozrywka na królewskim poziomie. Dramat przeplata się z komedią, intryga z uczuciami, a wyścig o miejsce u boku królowej pozostawia widza przyklejonego do ekranu aż do ostatniej minuty"
Michał Derkacz, Dla Studenta pisze w krótkich żołnierskich słowach: "Jest to film fenomenalnie zagrany, znakomicie nakręcony, mistrzowsko zmontowany i kapitalnie udźwiękowiony".


Faworyta, zwiastun

Godny polecenia jest także dokumentalny film "The Dawn Wall" w reż. Josha Lowella i Petera Mortimera. 

Opis filmu na stronie Nowych Horyzontów:
/opisuje/"próbę zdobycia Dawn Wall – pozornie niemożliwej do pokonania, ponad 900-metrowej ściany w Parku Narodowym Yosemite w Kalifornii. Wspinacze dosłownie zamieszkiwali Dawn Wall przez wiele tygodni, wzbudzając przy okazji ogromne zainteresowanie mediów. Dla Tommy’ego Caldwella zmierzenie się z Dawn Wall było czymś więcej niż tylko kolejną drogą do pokonania. W wieku 22 lat Caldwell został wzięty do niewoli przez rebeliantów w Kirgistanie, krótko po tym, w wyniku wypadku, stracił palec wskazujący. Wszystkie złe doświadczania dodały mu jednak więcej siły i determinacji. The Dawn Wall to porywająca, wysmakowana wizualnie opowieść o sile pasji i przyjaźni, która zachwyci nie tylko miłośników wspinaczki".

Film ma wysokie noty:
Martyna Janas (Movieway) pisze:
"To nie tylko poruszająca historia, ale też mistrzowska realizacja. Piękne zdjęcia, ujęcia dronowe, sprawny montaż, mądrze poprowadzona narracja, podsycanie zainteresowania widza. Dokument ogląda się jak wciągający thriller".

Anna Strupiechowska (Pełna Sala):
"Dramat pokrzepiający serce, który wydarzył się naprawdę, a jego bohater, niepozorny Tommy Caldwell, mógłby zarazić hartem ducha niejednego powątpiewającego w swoje siły człowieka".

Jeśli więc potrzebujecie dawki optymizmu - idźcie na ten film :-)




Mozart – "Requiem" w Narodowym Forum Muzyki /zapowiedź/

6 listopada o 19.00 w Narodowym Forum Muzyki angielski dyrygent Jonathan Nott, uznawany za wybitnego interpretatora muzyki współczesnej, pod...

Popularne posty