![]() |
| plakat filmu |
Przywołanie świata, który okrutnie unicestwiono
![]() |
| kadr z filmu Wołyń |
Film o pamięci
![]() |
| kadr z filmu |
Tragedia człowieka uwikłanego w historię
![]() |
| Michalina Łabacz jako Zosia i Vasili Vasylyk jako Petro |
Tytuł bloga powstał z inspiracji prozą Brunona Schulza, w której wielokrotnie, w różnych kontekstach, pada to tajemniczo brzmiące słowo, znaczące o wiele więcej niż „składniki”, bo mające rangę metafory, symbolu… Kulturalne Ingrediencje nie jest blogiem monotematycznym, np. książkowym czy filmowym. Łączę w nim wszystkie moje pasje w jedną całość. Znajdują się tu teksty dotyczące literatury, filmu, muzyki i sztuk plastycznych. Ponadto rozmowy z artystami i własne zapiski.To także moje archiwum.
![]() |
| plakat filmu |
![]() |
| kadr z filmu Wołyń |
![]() |
| kadr z filmu |
![]() |
| Michalina Łabacz jako Zosia i Vasili Vasylyk jako Petro |
![]() |
| Trzej bohaterowie filmu Kler, grani przez Jacka Braciaka, Arkadiusza Jakubika i Roberta Więckiewicza, fot. prasowa |
![]() |
| kadr z filmu Kler, prasowe |
Film "Dom dobry" jest zrobiony "grubą kreską", co nie jest bynajmniej komplementem. O ile reżyser postarał się nakreślić złożony portret bohaterki, o tyle męski bohater, o wyglądzie sympatycznego misia, został uproszczony do bólu. Film to czarno-biały, o cechach reportażu interwencyjnego, pozbawiony uniwersalnego przesłania. A przy tym nieznośnie brutalny, tak w warstwie języka, jak i obrazu.
![]() |
| Kadr z filmu "Dom dobry" w reż. Wojtka Smarzowskiego |
Wojtek Smarzowski jest reżyserem, który nie robi letnich filmów i zazwyczaj podejmuje trudne tematy. Tak było w przypadku "Wesela" (2004, 2021), w którym przedstawił krytycznie obraz współczesnej Polski i Polaków, "Róży" (2011) – dramatycznej powojennej historii Polaków i Mazurów. Odważnie podjął także dramat ludobójstwa na Wołyniu ("Wołyń", 2016). Podejmował również tematy społeczne: pijaństwa ("Pod Mocnym Aniołem", 2013), skandali pedofilskich w Kościele ("Kler", 2018). Odrażający bohaterowie pojawili się w filmie "Dom zły" (2009), do którego nawiązuje tytułem najnowszy film reżysera: "Dom dobry". Podejmuje w nim Smarzowski temat przemocy domowej. Jak stwierdził podczas spotkania z publicznością w Kinie Nowe Horyzonty, zjawisko to nasiliło się ze szczególną mocą podczas pandemii, wtedy też pomyślał o tym, aby nakręcić kameralny film, którego akcja rozgrywać się będzie we wnętrzach.
Opowiedziana w filmowych obrazach historia jest równie mocna, jak całe kino Smarzowskiego, który "od zawsze" przedstawiał świat w czarnych barwach. Z jednej strony, można by – idąc tropem wypowiedzi reżysera – potraktować jego filmy jako "misyjne". W wywiadzie, który przeprowadziłam z nim przed dziesięcioma laty, powiedział:
"Robię filmy, bo coś mnie uwiera, coś mnie w naszej rzeczywistości boli. Ale zawsze próbuję zostawić nadzieję. Na tyle, na ile potrafię. Postrzegam kino jako rodzaj misji. Robienie filmów błahych kompletnie mnie nie interesuje".
Z drugiej zaś strony, łatwo w takim przypadku popaść w ton moralizatorski i pokazywać świat czarno-biały, choć w przypadku filmów Smarzowskiego bieli jest niewiele.
W "Domu dobrym" (w kontekście obejrzanego filmu tytuł wydaje się brzmieć ironicznie) reżyser przeprowadza coś w rodzaju anatomii przemocy. Najpierw widzimy bohaterkę Gośkę (znakomita Agata Turkot) w relacji z matką - alkoholiczką, która nie tylko nie obdarza jej dobrym słowem czy gestem, ale nieustająco krytykuje, nie przebierając w słowach. Nie inaczej wyglądają w tym domu święta, na których pojawia się siostra z mężem, również mająca problem alkoholowy. Główna bohaterka jest abstynentką, zachowuje pogodę ducha i zarabia na życie lekcjami angielskiego, wspomagając finansowo matkę i siostrę. W Internecie poznaje Grześka (Tomasz Schuchardt), z którym prowadzi intelektualne zabawy w odgadywanie cytatów, a później, po karczemnej awanturze, którą robi jej matka (Agata Kulesza), przeprowadza się do niego, właściwie nie znając człowieka. To raczej ucieczka od matki niż świadoma decyzja. Wpada jednak z deszczu pod rynnę, bo ów okazuje się sadystą i damskim bokserem. Taki jest mniej więcej zarys fabuły.
Smarzowski, a za nim wielu recenzentów, opowiada o tym, że bohaterkę łączy z partnerem, a potem mężem, uczucie miłości, ja jednak uważam, że to mija się z prawdą. Owszem, jest tęsknota za miłością, także za normalnym domem, poczuciem bezpieczeństwa, które jest tak silne, że bohaterka nie chce widzieć realiów. A potem jest już za późno: nie potrafi się uwolnić, zwłaszcza, że nie ma dokąd pójść i że nie może liczyć na niczyją pomoc: nie udzielą jej skutecznie ani najbliżsi, ani znajomi, ani instytucje społeczne.
Film jest zrobiony "grubą kreską", co nie jest bynajmniej komplementem. O ile reżyser postarał się nakreślić złożony portret bohaterki jako wrażliwej kobiety, a zarazem DDA (dorosłe dzieci alkoholików), co czyni ją w konsekwencji ofiarą psychopaty, o tyle główny bohater, o budzącym sympatię wyglądzie sympatycznego misia, został uproszczony do bólu. Jedyne zdanie, które pada w filmie, a którego celem jest "wyjaśnienie", dlaczego tak postępuje, brzmi: "Tak robił mój dziadek, mój ojciec i ja tak robię". No, przepraszam... Rozumiem pewne uproszczenia w reportażu interwencyjnym, ale tu... Najbardziej interesującym pomysłem formalnym tego filmu, który warto by zauważyć, jest scena, w której leżąca w szpitalu bohaterka "rozdwaja się" niejako na osobne postacie i odtąd już pojawiają się obrazy, co do których nie jesteśmy pewni, czy rozgrywają się realnie, czy tylko w wyobraźni nękanej kobiety.
Tak się złożyło, że wieczór poprzedzający kinową projekcję najnowszego filmu Wojtka Smarzowskiego spędziłam oglądając (kolejny raz) "Lewiatana" Andrieja Zwiagincewa. Otóż tam, poza dobrze opowiedzianą historią społeczno-polityczną, rozgrywa się pełen ukrytych symboli dramat, który sprawia, że kino to nabiera cech uniwersalnych, a bohater ze zwykłego pijaczka z rosyjskiej prowincji staje się bohaterem tragicznym. Tego mi właśnie w filmie Smarzowskiego brakuje. No i nie jest to film, do którego chciałoby się powrócić...
Film "Dom dobry" obejrzałam przedpremierowo w Kinie Nowe Horyzonty 5 listopada 2025.
W najbliższy weekend Dolnośląskie Centrum Filmowe zaprasza na premierę nowej wersji "Wesela" Wojciecha Smarzowskiego, "Komediantów i debiutantów" Emmanuela Courcola, a w cyklach - na "Sweat" Magnusa von Horna.
“Wesele” | reż. Wojciech Smarzowski | Polska 2020
"Wesele" Anno Domini 2021. Gromada podchmielonych gości szaleje na parkiecie w rytm disco polo, druhny zacięcie rywalizują ze sobą w konkursach, ktoś nagrywa wideo życzenia dla młodej pary. Wesele jakich wiele, jednak pod pozorem dobrej zabawy kryje się gorzka prawda o nas. Panna młoda w zaawansowanej ciąży (Michalina Łabacz), zdecydowana na emigrację, z rosnącym niepokojem obserwuje wybryki męża. Jej ojciec, lokalny biznesmen Rysiek (Robert Więckiewicz), tej nocy też ma więcej zmartwień niż tylko zamieszanie wokół ślubu córki. Interes życia wisi na włosku, a w tle są nie tylko wielkie pieniądze, ale także szczęście jego najbliższych. Sytuacja zaognia się również za sprawą zaproszonych na uroczystość gości, a wszystko to obserwuje senior rodu Antoni Wilk (Ryszard Ronczewski), do którego wracają wspomnienia dramatycznych wydarzeń sprzed lat, kiedy poznał miłość swojego życia. Z każdą minutą rosną emocje i odżywają najgłębsze uczucia, historie burzliwych miłości dawnych i nowych kochanków przenikają się nawzajem. Stopniowo zatraca się granica między tym co kiedyś, a tym co teraz. Na jaw wychodzą tajemnice przeszłości, nakręcające spiralę zła, z której nie ma ucieczki. Mało komu udaje się zobaczyć coś więcej poza „swoimi własnymi” prawdami. A jeśli już się uda, to najczęściej w ukryciu – w obawie i strachu przed konsekwencjami i zdemaskowaniem. Świt zastanie bohaterów w różnej kondycji, stanie emocjonalnym i z różnym bagażem doświadczeń. Pewne jest tylko jedno – z tym weselnym kacem każdy będzie musiał poradzić sobie sam.
OBSADA: Robert Więckiewicz, Michalina Łabacz, Agata Kulesza, Andrzej Chyra, Arkadiusz Jakubik, Ryszard Ronczewski, Agata Turkot, Mateusz Więcławek, Robert Wabich, Henryk Gołębiewski, Maria Sobocińska, Bartosz Porczyk, Tomasz Schuchardt, Przemysław Przestrzelski, Krzysztof Kowalewski | REŻYSER: Wojciech Smarzowski | SCENARIUSZ: Wojciech Smarzowski | MUZYKA: Mikołaj Trzaska | GATUNEK: dramat/obyczajowy | CZAS TRWANIA: 135' | PRODUKCJA: Polska 2020
„Komedianci debiutanci” | reż. Emmanuel Courcol | Francja 2020
Niezwykła historia grupy więźniów, którzy grają w słynnej sztuce Samuela Becketta "Czekając na Godota". Film z oficjalnej selekcji Festiwalu Filmowego w Cannes, oparty na prawdziwych wydarzeniach. Zagraliby w stand-upie lub komedii. Etienne, aktor prowadzący warsztat teatralny w więzieniu, proponuje wystawić słynną sztukę Samuela Becketta "Czekając na Godota". Początkowo niechętna grupa kilku skazanych, z czasem angażuje się w próby poważnego przedsięwzięcia. Jest jednocześnie głośno, wesoło i filozoficznie. Wspólne wycieczki poza areszt zbliżają mężczyzn. Między reżyserem i aktorami rodzi się specyficzna więź. Jej zwieńczenie nastąpi podczas premiery w Paryżu.
OBSADA: Kad Merad, David Ayala, Lamine Cissokho, Sofian Khammes, Pierre Lottin | TYTUŁ ORYGINALNY: Un triomphe | REŻYSER: Emmanuel Courcol | SCENARIUSZ: Emmanuel Courcol, Thierry de Carbonnières | GATUNEK: Dramat/Komedia | CZAS TRWANIA : 105' | PRODUKCJA: Francja, 2020
DKF „Centrum”
11.10 | „SWEAT” | reż. Magnus von Horn | Polska, Szwecja 2020 | 100′
Seanse w każdy poniedziałek o godz. 19:00 | Bilety: 13 zł
Filmowy Klub Seniorów
12.10 | „TAXI-TEHERAN” | reż. Jafar Panahi | Iran 2015 | 81 min.Seanse w każdy wtorek o godz. 12:00 | bilety: 13
informacja prasowa
| Wojtek Smarzowski we wrocławskim DCF-ie, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek |
5 listopada o 18.30 Kino Nowe Horyzonty zaprasza na prapremierę filmu Wojtka Smarzowskiego "Dom dobry" i na spotkanie z reżyserem.
![]() |
| Kadr z filmu "Dom dobry" |
Wojciech Smarzowski wraca do tematu, który w polskiej kinematografii bywa wypierany z równie wielką determinacją, z jaką próbujemy racjonalizować cierpienie w „miłości”. Relacja Gośki i Grześka zaczyna się jak spełniony sen: oświadczyny w Wenecji, emocjonalny nadmiar, romantyczne gesty. Ta sielankowa pocztówka szybko jednak okazuje się pułapką, a tytułowy dom – miejscem, gdzie pęka każde złudzenie bezpieczeństwa. Smarzowski, pamiętający dobrze własną topografię przemocy z "Domu złego", rejestruje koszt układów, w których uczucie staje się narzędziem władzy.
informacja prasowa
![]() |
| Wojciech Smarzowski ("Kler") ze „Złotą Taśmą” SFP, fot. Borys Skrzyński/SFP |
![]() |
| Aleksandra Staszko („Zimna wojna”) ze „Złotą Taśmą” SFP, fot. Borys Skrzyński/SFP |
Równo dwa miesiące przed festiwalem ogłaszamy listę filmów, które znalazły się w Konkursie Głównym 47. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni! Prezentujemy także tytuły, które zakwalifikowały się do Konkursu Filmów Krótkometrażowych oraz Konkursu Filmów Mikrobudżetowych.
Aż 16 filmów weszło do Konkursu Głównego. Wśród nich są 3 pełnometrażowe debiuty reżyserskie i 2 drugie filmy reżyserów.
Zgodnie z regulaminem 47. FPFF wyboru filmów do Konkursu Głównego dokonali: Dyrektor Artystyczny Festiwalu oraz powołany przez niego Zespół Selekcyjny (organ doradczy) – w gronie którego znaleźli się: filmoznawczyni Paulina Kwiatkowska, krytyczka filmowa Adriana Prodeus i reżyser filmowy Janusz Zaorski – a także Komitet Organizacyjny.
„Apokawixa”, reżyseria: Xawery Żuławski, scenariusz: Maciej Kazula, Xawery Żuławski i Krzysztof Bernaś, producentka: Anna Waśniewska-Gill
„Broad Peak”, reżyseria: Leszek Dawid, scenariusz: Łukasz Ludkowski, producenci: Maciej Rzączyński i Dawid Janicki
„Chleb i sól”, reżyseria i scenariusz: Damian Kocur, producenci: Ewa Jastrzębska i Jerzy Kapuściński
„Filip”, reżyseria: Michał Kwieciński, scenariusz: Michał Kwieciński i Michał Matejkiewicz, producentka: Krystyna Świeca
„Głupcy”, reżyseria i scenariusz: Tomasz Wasilewski, producentka: Ewa Puszczyńska
„Iluzja”, reżyseria: Marta Minorowicz, scenariusz: Marta Minorowicz i Piotr Borkowski, producentka: Izabela Kiszka-Hoflik
„Infinite Storm”, reżyseria: Małgorzata Szumowska, scenariusz: Joshua Rollins, producentka: Magdalena Zimecka
„IO”, reżyseria: Jerzy Skolimowski, scenariusz: Ewa Piaskowska i Jerzy Skolimowski, producentka: Ewa Piaskowska
„Kobieta na dachu”, reżyseria i scenariusz: Anna Jadowska, producentka: Maria Blicharska
„Orlęta. Grodno’39”, reżyseria i scenariusz: Krzysztof Łukaszewicz, producent: Włodzimierz Niderhaus
„Orzeł. Ostatni patrol”, reżyseria i scenariusz: Jacek Bławut, producenci: Anna Bławut-Mazurkiewicz i Bartłomiej Gliński
„The Silent Twins”, reżyseria: Agnieszka Smoczyńska, scenariusz: Andrea Seigel, producentki: Klaudia Śmieja-Rostworowska i Ewa Puszczyńska
„Strzępy”, reżyseria i scenariusz: Beata Dzianowicz, producent: Zbigniew Domagalski
„Tata”, reżyseria: Anna Maliszewska, scenariusz: Anna Maliszewska i Przemysław Chruścielewski, producent: Marcin Wierzchosławski.
„Śubuk”, reżyseria: Jacek Lusiński, scenariusz: Jacek Lusiński i Szymon Augustyniak, producenci: Leszek Bodzak i Aneta Hickinbotham
„Wese לe”, reżyseria i scenariusz: Wojciech Smarzowski, producenci: Wojciech Gostomczyk, Janusz Hetman, Janusz Bogaczyk
Do Konkursu Filmów Krótkometrażowych 47. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych zakwalifikowało się 30 filmów wyprodukowanych przez szkoły filmowe oraz niezależnych producentów, a także w ramach programu „30 minut” Studia Munka – Stowarzyszenia Filmowców Polskich. Wyboru filmów również dokonał Dyrektor Artystyczny Festiwalu, wspierając się rekomendacją powołanych przez siebie doradców – filmoznawczyni Diany Dąbrowskiej i historyka filmu Macieja Gila.
„Afonia”, reżyseria: Marta Z. Nowak, produkcja: Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego Uniwersytetu Śląskiego
„Alicja”, reżyseria: Martyna Ludwig, produkcja: Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego Uniwersytetu Śląskiego
„Alkibiades”, reżyseria: Robert Kwilman, produkcja: PWSFTviT w Łodzi
„Baju Baj”, reżyseria: Sebastian Jasnoch, produkcja: Kwiatki Polskie
„Diabeł”, reżyseria: Jan Bujnowski, produkcja: PWSFTviT w Łodzi
„Dygot”, reżyseria: Joanna Różniak, produkcja: Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego Uniwersytetu Śląskiego
„Dziecko”, reżyseria: Zuzanna Grajcewicz, produkcja: PWSFTviT w Łodzi
„Followers. Odpalaj lajwa”, reżyseria: Jakub Radej, produkcja: Studio Munka SFP
„Funeralia”, reżyseria: Bartłomiej Błaszczyński, produkcja: Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego Uniwersytetu Śląskiego
„Kiedy obróci się dom”, reżyseria: Maria Ornaf, produkcja: Fundacja Filmowa Lumisenta
„Kot”, reżyseria: Zofia Kowalewska, produkcja: PWSFTviT w Łodzi
„Krzesło przyszłości”, reżyseria: Kamil Krukowski, produkcja: PWSFTviT w Łodzi
„Lockdown”, reżyseria: Jakub Jakubik, produkcja PWSFTviT w Łodzi
„Loteria”, reżyseria: Patryk Kaflowski, produkcja: Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego Uniwersytetu Śląskiego
„Martwe małżeństwo”, reżyseria: Michał Toczek, produkcja: PWSFTviT w Łodzi
„Martwy punkt”, reżyseria: Patrycja Polkowska, produkcja: PWSFTviT w Łodzi
„Mor”, reżyseria: Nikita Tanadzhy, produkcja: Warszawska Szkoła Filmowa
„Na żywo”, reżyseria: Mara Tamkovich, produkcja: Wajda Studio Sp. z o.o.
„Narodziny rozgwiazdy”, reżyseria: Julia Sadowska, produkcja: PWSFTviT w Łodzi
„Nie ma spokoju”, reżyseria: Karol Ulman, produkcja: Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego Uniwersytetu Śląskiego
„Nie mów tak do mnie”, reżyseria: Hanna Kilińska, produkcja: Gdyńska Szkoła Filmowa
„Odgrzeb”, reżyseria: Artur Wyrzykowski, produkcja: Bold Humans
„Płot”, reżyseria: Tomasz Wolski, produkcja: Kijora Film
„Rozkwit Zimowy”, reżyseria: Ivan Krupenikov, produkcja: Warszawska Szkoła Filmowa
„Szczerość”, reżyseria i produkcja: Adam Porębowicz
„Tylko do świtu”, reżyseria: Eliza Godlewska i Alan Ruczyński, produkcja: Warszawska Szkoła Filmowa
„Victoria”, reżyseria: Karolina Porcari, produkcja: Studio Munka SFP
„W kręgu”, reżyseria: Jan Naszewski, produkcja: Harine Films
„Wróbel”, reżyseria: Marcin Janos Krawczyk, produkcja: Studio Munka SFP
„Wskrzeszenie”, reżyseria Luiza Budejko, produkcja: Gdyńska Szkoła Filmowa
W trzeciej sekcji konkursowej, Konkursie Filmów Mikrobudżetowych, znalazły się filmy zakwalifikowane zgodnie z zasadami Programu Operacyjnego PISF Produkcja filmowa.
„Algorytmika”, reżyseria i scenariusz: Marcin Piotrowski, producentka: Martyna Buła
„Czas na pogodę”, reżyseria: Jacek Raginis-Królikiewicz, scenariusz: Jacek Raginis-Królikiewicz i Zbigniew Moskal, producentka: Bogna Janiec
„Hela”, reżyseria i scenariusz: Anna Kasperska, producent: Rafał Sakowski
„Matecznik”, reżyseria: Grzegorz Mołda, scenariusz: Grzegorz Mołda i Monika Powalisz, producentka: Izabela Igel
„Obudź się”, reżyseria i scenariusz: Filip Dzierżawski, producent: Michał Szymanowicz
„Słoń”, reżyseria i scenariusz: Kamil Krawczycki, producent: Jakub Mróz
„Spadek”, reżyseria: Jakub Laskowski, scenariusz: Grzegorz Drojewski, producent: Jan Fido
Przypominamy, że sprzedaż akredytacji trwa! Po więcej informacji zapraszamy na stronę internetową Festiwalu oraz na media społecznościowe. 47. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych odbędzie się w dniach 12-17 września 2022 r.
informacja prasowa
Filmy, które ukształtowały kinematografię, zapomniane perły i wybitne dzieła największych mistrzów: oto filmowa uczta czekająca na wszystkich uczestników i uczestniczki Akademii filmowych w Kinie Nowe Horyzonty. W tym tygodniu rozpoczynają się pierwsze pokazy w ramach nowych semestrów Akademii Kina Światowego (wtorki, godz. 17:00) i Akademii Polskiego Filmu (środa, godz. 17:00). Na pokazy zapraszamy nie tylko studentów, ale też wszystkie miłośniczki i miłośników kina, którzy chcą zobaczyć legendarne filmy na wielkim ekranie oraz poszerzyć swoją wiedzę na temat kinematografii.
![]() |
| Podróż na Księżyc w reż. Georgesa Mélièsa |
W tegorocznym programie AKŚ znalazły się m.in.: słynna Podróż na księżyc z 1902 roku (!) – dzieło w reżyserii jednego z najważniejszych prekursorów kina, Georgesa Mélièsa, Bulwar Zachodzącego Słońca Billy’ego Wildera, Metropolis Fritza Langa czy Pancernik Potiomkin Sergieja Eisensteina. Podczas APF zobaczymy m.in.: Kilera Juliusza Machulskiego, Różę Wojciecha Smarzowskiego, Idę Pawła Pawlikowskiego czy Body/Ciało Agnieszki Szumowskiej.
Akademie Filmowe w Kinie Nowe Horyzonty składają się z dwóch projektów. Pierwszy z nich – Akademia Kina Światowego – to nasze autorskie przedsięwzięcie, w ramach którego prezentujemy rozwój kina na świecie. Każdy z seansów poprzedzony jest wykładem przygotowanym przez specjalistki i specjalistów związanych ze światem filmu (m.in. prof. Monika Talarczyk, prof. Paweł Sitkiewicz, Kaja Klimek). Dzięki wykładom słuchacze mają okazję zapoznać się z najważniejszymi zagadnieniami historii filmu na tle kulturowym, społecznym, politycznym i artystycznym – w duchu tzw. Nowej Historii Kina. Tym samym kinematografia staje się soczewką, przez którą obserwujemy, jak zmieniał się świat w ciągu ostatniego stulecia.
![]() |
| Ida w reż. Pawła Pawlikowskiego |
Drugi z projektów – Akademia Polskiego Filmu – w tym roku zmienia swój charakter, skupiając się przede wszystkim na polskim kinie współczesnym. To ważny krok: jak do tej pory, kursy edukacyjne prezentowały przede wszystkim dawną historię rodzimego kina, zaniedbując zjawiska z czasu po 1989 roku. W ostatnich latach polska kinematografia przeżywa swój nowy renesans, o czym świadczą nagrody i wyróżnienia dla polskich twórców przyznawane na prestiżowych wydarzeniach (m.in. Oscar dla Idy Pawła Pawlikowskiego i nagroda w Cannes za Zimną wojnę, nominacja dla Bożego Ciała Jana Komasy, szereg nagród dla Małgorzaty Szumowskiej), znakomite recenzje międzynarodowych krytyków i coraz większa frekwencja na pokazach – nie tylko w Polsce, ale też w Europie i Stanach Zjednoczonych. W tym roku program APF skupi się na prezentacji dorobku najważniejszych twórczyń i twórców, mających największy wpływ na współczesne polskie kino (m.in. Agnieszka Smoczyńska, Wojciech Smarzowski, Andrzej Jakimowski, Jan Komasa, Paweł Pawlikowski czy Małgorzata Szumowska).
![]() |
| Róża w reż. Wojtka Smarzowskiego |
Jeszcze do 30 października trwa sprzedaż karnetów na poszczególne Akademie, zachęcamy też do zakupu pojedynczych biletów na wybrane pokazy.
Cena karnetu na Akademię Kina Światowego wynosi: 200 zł (13 pokazów), cena pojedynczego biletu: 22 zł.
Cena karnetu na Akademię Polskiego Filmu: polskie kino współczesne (12 pokazów) wynosi: 150 zł, pojedynczy bilet: 20 zł.
informacja prasowa
7 sierpnia 2026 roku premierę będzie miał nowy album Narodowego Forum Muzyki im. Witolda Lutosławskiego we Wrocławiu, nagrany przez Bartłomi...