Tytuł bloga powstał z inspiracji prozą Brunona Schulza, w której wielokrotnie, w różnych kontekstach, pada to tajemniczo brzmiące słowo, znaczące o wiele więcej niż „składniki”, bo mające rangę metafory, symbolu…
Kulturalne Ingrediencje nie jest blogiem monotematycznym, np. książkowym czy filmowym. Łączę w nim wszystkie moje pasje w jedną całość. Znajdują się tu teksty dotyczące literatury, filmu, muzyki i sztuk plastycznych. Ponadto rozmowy z artystami i własne zapiski.To także moje archiwum.
Założeniem Festiwalu Opera Rara jest wznawianie i przybliżanie publiczności największych dzieł operowych w zgodzie z duchem epoki i z udziałem najwybitniejszych przedstawicieli wykonawstwa historycznego. To przypomnienie czasów, w których opera była modą i sposobem na przyjemne spędzanie czasu. Idea oczarowania publiczności i poruszenia jej emocji w taki właśnie sposób sięga swoimi początkami epoki baroku. Inauguracja festiwalu Opera Rara już w czwartek 31 stycznia w ICE Kraków.
Opera w XVII i XVIII wieku nie komentowała sytuacji społecznej, nie podejmowała tematów politycznych, nie tworzyła portretów psychologicznych. Nie chodziło w niej również o realizm. Opera barokowa była widowiskową baśnią dla dorosłych, w której główną rolę pełniły efekty sceniczne i piękny śpiew.
Ponownie na światowych scenach
Podczas blisko dwustu lat (1587-1740) powstało około czterystu dzieł operowych, z nich około połowy dotrwało do naszych czasów, a w ostatnich dekadach zaledwie kilkadziesiąt z nich doczekało się wystawień teatralnych, nagrań scenicznych, płytowych czy wykonań koncertowych. Repertuar ten nadal skrywa dzieła, które czekają albo na odkrycie, albo na przypomnienie, wskrzeszenie i nadanie im świeżego, współczesnego kształtu. Jednym z przywróconych w ostatnim czasie dzieł jest Hipolit i Arycja (fr. Hyppolyte et Aricie), tragedia liryczna Jeana-Philippe’a Rameau (1683-1764). Legendarne wykonanie tej opery w 1983 roku na festiwalu w Aix-en-Province poprowadził John Eliot Gardiner, a utwór został nagrany także na płytach Marca Minkowskiego i Les Musiciens du Louvre (1995), czy Les Arts Florissants pod dyrekcją Williama Christie (1997).
Hipolit i Arycja powróciła na sceny teatralne dopiero w XXI wieku: w spektakularnej produkcji Palais Garnier (2012), następnie w trakcie festiwalu Glydenbourne rok później czy podczas berlińskiej premiery w Staatsoper Unter den Linden (dopiero w 2018!). W tym roku opera zostanie przedstawiona francuskiej publiczności w Théâtre des Champs-Elysées, w operze w Zurychu, a także za sprawą Festiwalu Opera Rara.
Miłość, zemsta i intrygi bogów Olimpu
Ksiądz Simon-Joseph Pellegrin stworzył libretto na podstawie słynnej tragedii Jeana Racine’a zatytułowanej Phèdre, z odniesieniami do mitologii greckiej i dzieł Eurypidesa (Hippolitus) oraz Seneki (Phaedra). Tezeusz, heros ateński, zwycięża w bitwie, podczas której schwytana została Arycja. Pod wpływem intrygi boga miłości Arycja obdarza uczuciem Hipolita, syna Tezeusza. Zrządzeniem losu w Hipolicie zakochuje się także jego macocha, Fedra. Podczas długiej nieobecności Tezeusza, przekonana o tym, że jej mąż zginął, Fedra wyznaje miłość Hipolitowi. Ten odrzuca jej uczucie, wyznając, że z wzajemnością kocha Arycję. W rozpaczy zawstydzona Fedra próbuje przebić się mieczem; w ostatniej chwili Hipolit wyrywa jej broń. Powracający Tezeusz, błędnie rozumiejąc sytuację, przeklina swojego syna i zsyła go wraz z Arycją na wygnanie. Jakie będą dalsze losy mitycznych kochanków? Czy ich uczucie przełamie ciężką klątwę Tezeusza?
Późny debiut Rameau
Hipolit i Arycja to późny debiut Jeana-Phillippe’a Rameau w roli twórcy operowego. Dzieło powstało w 1733 roku, gdy kompozytor miał już pięćdziesiąt lat. Jego sceniczne dzieła wyróżniają się mistrzowskim podejściem do instrumentacji i wykorzystania orkiestry. Środkami muzycznymi odmalowuje bowiem trzęsienie ziemi czy burzę na morzu, a akompaniament instrumentalny zyskuje u niego przewagę nad śpiewem. Dlatego też często podkreśla się znaczenie Rameau dla francuskiej instrumentacji – bogatej i wrażliwej na barwowe niuanse.
Hipolit i Arycja podzieliła francuską publiczność i krytykę muzyczną. Jednych zachwyciła do tego stopnia, by okrzyknąć jej twórcę Orfeuszem epoki, innych wprowadziła w zaskoczenie, a nawet epokowe oszołomienie. Rameau stał się autorem pierwszego dzieła obwołanego mianem barokowego ze względu na styl muzyczny.
Filar francuskiej tradycji
Jean-Philippe Rameau stał się, obok Jeana-Baptiste’a Lully’ego, głównym przedstawicielem francuskiej tradycji operowej, dziś chętnie przywracanej do życia. Chociaż w dobie baroku opera francuska przegrywała popularnością z muzyką włoską (do której skądinąd Francuzi odnosili się niechętnie), dziś jest coraz lepiej odkrywana. Wykonawcy zaangażowani we wskrzeszenie francuskich dzieł scenicznych często uznają swój angaż za misję popularyzującą ten bogaty repertuar. W ową misję wpisuje się także Festiwal Opera Rara, przywracając dzieło Jeana-Philippe’a Rameau w interpretacji Sjarona Minailo, reżysera muzycznego teatru eksperymentalnego. Co wyjdzie z eksperymentu łączącego współczesną technologię i pomysł z filarem francuskiej tradycji sprzed blisko trzystu lat? Czy dzieło ponownie zachwyci? A może znów podzieli publiczność? Warto przekonać się o tym samemu.
Dla KBF Agnieszka Lakner, muzykolog i etnolog
Jean-Philippe Rameau HIPPOLYTE ET ARICIE Centrum Kongresowe ICE Kraków, sala S2 31 stycznia, godz. 19.00 2 lutego, godz. 19.00 3 lutego, godz. 15.00
Bilety na wydarzenia dostępne na http://operarara.pl/bilety
Więcej na temat wystawienia pod linkiem: http://operarara.pl/program/hyppolite-et-aricie
Festiwal Opera Rara odbędzie w Krakowie w dniach 31 stycznia-17 lutego 2019 r.
Na festiwal zaprasza Miasto Kraków, Krakowskie Biuro Festiwalowe oraz Capella Cracoviensis.
Festiwal Opera Rara po raz pierwszy zaprosi publiczność do wspólnego muzykowania oraz wskrzeszenia tradycji domowych śpiewów i salonowych spotkań przy muzyce. W krakowskich mieszkaniach zagoszczą artyści, którzy przemienią je w małe sale koncertowe.
Muzyka rozbrzmiewała na salonach u Czartoryskich, Potockich czy Zamoyskich. Arystokratyczne rody bawiły się i ucztowały, a tym spotkaniom towarzyszył śpiew i akompaniament fortepianu. Salon, jako miejsce kultywowania sztuki oraz wymiany opinii o życiu artystycznym, był ważnym elementem europejskiej tradycji muzykowania. Te wyjątkowe pokoje gościły artystów i śmietankę towarzyską w pałacach i na zamkach, a także w domach mieszczańskiej elity. Były ogniskami życia kultury, którym przypisywano wysoką rangę także ze względu na ich stronę rozrywkową i towarzyską: tu tańczono, grano w gry, żartowano, odgrywano scenki komiczne, słuchano modnej w tych czasach „lżejszej” muzyki.
Serce domu, centrum życia towarzyskiego
Scenki salonowe z udziałem artystów-wykonawców, takich jak Fryderyk Chopin, Franciszek Schubert, Franciszek Liszt czy Ryszard Wagner, widujemy na dziewiętnastowiecznych rycinach. Jednak umiejętności wykonawcze (a także kompozytorskie!) powszechne były również, często jako wynik zwyczajowej edukacji, wśród przedstawicieli rodów arystokratycznych. W słynnych i niezwykle popularnych w Polsce z początkiem XIX wieku Śpiewach historycznych Juliana Ursyna Niemcewicza znaleźć można pieśni skomponowane przez Laurę Potocką, hrabiego Rzewuskiego, hrabinę Chodkiewiczową z Czartoryskich: Würtemberskiey... Wszechstronnie uzdolniony artystycznie był np. książę Antoni Henryk Radziwiłł, biegle grający na wiolonczeli, harfie i gitarze oraz śpiewający w partiach tenorowych.
W kręgach nobliwych rodów, wśród towarzystwa, grano utwory kameralne Beethovena, Schuberta czy Chopina, śpiewano głównie obcojęzyczne pieśni, a także arie z włoskich lub francuskich oper. Nie znaczy to jednak, że polskich pieśni nie komponowano – pisali je Józef Elsner, Franciszek Lessel, Maria Szymanowska, Karol Kurpiński czy Ignacy Feliks Dobrzyński. Ale pieśni komponował też – przede wszystkim – Stanisław Moniuszko.
Śpiewnik domowy – muzyczne wyznanie wiary
Śpiew i wspólne muzykowanie stały się w pierwszej połowie XIX wieku dobrem ogólnym, egalitarnym, domeną nie tylko rodów arystokratycznych czy elit burżuazji. Wielkim wydarzeniem było bowiem wydanie w kwietniu 1844 roku pierwszegoŚpiewnika domowego Stanisława Moniuszki. Cykl dwunastu zeszytów, z których za życia kompozytora ukazało się sześć, obejmował artystyczny program kompozytora. Przedstawił on w nim założenia swojej działalności, publikując całą swą twórczość wokalną.
Pieśni (ponad dwieście!) zawarte w Śpiewniku domowym nabrały wyjątkowego znaczenia, ponieważ kompozytor nadał im osobisty wyraz, jednocześnie zachowując ich narodowy i ludowy charakter. Towarzyszyło mu pragnienie, aby dać społeczeństwu pieśni polskie, które zastąpiłyby obcy, zagraniczny repertuar i zajęły ważne miejsce w życiu codziennym Polaków. Wsłuchujący się w głos społeczeństwa Moniuszko stworzył swój obszerny zbiór z myślą o rwących się do śpiewu amatorach. Jednocześnie zainicjował wielki społeczny projekt wspólnego domowego śpiewania i spotykania się przy muzyce. Ten projekt, po 175 latach od wydania pierwszego zeszytu śpiewnika, podejmuje Opera Rara w ramach pasma festiwalowego „Generacja Opera”.
Polski krajobraz w partyturze
Moniuszko upodobał sobie pieśni typu balladowego, opowieści muzyczne pełne zmiennych nastrojów, dające wykonawcom szerokie możliwości interpretacyjne. W zeszytach Śpiewnika domowego znajdziemy pieśni dydaktyczne, scenki z życia codziennego zwykłych ludzi, obrazki rodzajowe związane z pejzażem, liryki miłosne, na pół salonowe romanse i licznie komponowane pieśni zainspirowane tradycją ludową (mazury, krakowiaki, dumki). Nie brakuje przejawów błyskotliwego dowcipu, a mocną stroną tych utworów są starannie dobrane teksty. Moniuszko komponował do słów Adama Mickiewicza, Jana Ignacego Kraszewskiego, Jana Czeczota oraz do tekstów ludowych. Sięgał ponadto do przekładów tekstów obcojęzycznych autorstwa polskich poetów. Jedną z jego najpiękniejszych, najbardziej poetyckich kompozycji jest Znasz-li ten kraj do słów Johanna Wolfganga Goethego w przekładzie Adama Mickiewicza. Szlachetność linii melodycznej łączy się tutaj z liryzmem i subtelnością harmonii, tekstu, nastroju.
Świętujmy ze śpiewem na ustach!
Dorobek kompozytorski Stanisława Moniuszki (...) imponuje różnorodnością, bogactwem melodycznym i głębokim zakorzenieniem w narodowej tradycji muzycznej. Jego twórczość operowa i pieśniarska stanowi trzon polskiego repertuaru wokalnego i niejednokrotnie jest osią zainteresowań artystycznych najwybitniejszych polskich śpiewaków[1]. Nadchodzący rok należeć będzie do niego. Opera Rara stanie się okazją do przypomnienia jego utworów, świętowania, wskrzeszenia tradycji śpiewu domowego i towarzyskich spotkań salonowych. Zaakcentuje społeczną i integrującą funkcję sztuki. Uczci Stanisława Moniuszkę, w dwusetną rocznicę jego urodzin, jako kompozytora, dyrygenta, organistę, pedagoga, twórcę polskiej opery narodowej i wielkiego repertuaru pieśniowego. Naszego własnego, polskiego repertuaru, bo Polacy nie gęsi... i swój śpiew również mają!
[1] Cytat z Uchwały Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 20 lipca 2018 r. w sprawie ustanowienia roku 2019 Rokiem Stanisława Moniuszki
Tekst dla KBF przygotowała Agnieszka Lakner, muzykolog i kulturoznawca
Więcej informacji na temat Śpiewnika Domowego w ramach festiwalu Opera Rara można znaleźć pod adresem:http://operarara.pl/aktualnosci/wez-udzial-spiewniku-domowym-opery-rary
Festiwal Opera Rara odbędzie w Krakowie w dniach 31 stycznia-17 lutego 2019 r.
Organizatorami festiwalu są: Miasto Kraków, Krakowskie Biuro Festiwalowe i Capella Cracoviensis
Kolejna edycja Festiwalu Opera Rara rozpocznie się już 23 stycznia w Teatrze im. J. Słowackiego. Festiwal zainauguruje opera Rossiniego „Sigismondo” w reżyserii Krystiana Lady, a w programie znajdziemy także „Il ballo delle Ingrate” Monteverdiego, „Vandę” Dvořáka, „Unknown, I Live With You” Katarzyny Głowickiej, „Weisse Rose” Udo Zimmermanna oraz monodram „Enoch Arden” Richarda Straussa. Oprócz spektakli w ramach festiwalu odbędzie się także szereg wydarzeń towarzyszących, takich jak spotkania z reżyserami.
Opera pod względem inscenizacji jednoznacznie zmierza w ostatnich latach w stronę rozbudowanych inscenizacji teatralnych, stąd pomysł, żeby do projektów Festiwalu Opera Rara zaprosić reżyserów biegłych zarówno w sztuce teatru, jak i opery. Jako krytyk zajmujący się głównie teatrem zamierzam wraz z moimi gośćmi popatrzeć na operę jako na ważny głos w publicznym dyskursie – sztukę operującą świadomie znakiem teatralnym i muzycznym, której celem jest nie tylko dawanie estetycznych przyjemności, lecz także wyrażanie poprzez emocje tego, czego powiedzieć wprost nie można – zapowiada Tomasz Domagała, który poprowadzi spotkania z zaproszonymi na festiwal reżyserami
31 stycznia 2020, 21.00 Cricoteka, ul. Nadwiślańska 2-4 Spotkanie z Krystianem Ladą
Krystian Lada to obecnie najgorętsze nazwisko polskiej opery. Gdy ogłaszano program Festiwalu Opera Rara, nazwisko tego reżysera znane było tylko w kręgach teatru i opery, po romansie z Paszportem „Polityki” stało się jednak głośne również wśród szerszej publiczności. Nic więc dziwnego, że spotkanie z nim jest istotnym wydarzeniem festiwalu, tym bardziej że w programie są dwie jego produkcje: klasyczny „Sigismondo” Gioacchina Rossiniego oraz współczesne „Unknown, I Live With You” Katarzyny Głowickiej.
7 lutego 2020, 21.00 BAL, ul. Ślusarska 9 Spotkanie z Magdą Szpecht Magda Szpecht jest jedną z najzdolniejszych młodych reżyserek polskiego teatru. Znana jest publiczności z niezwykle twórczych poszukiwań oraz osobistego, nieoczywistego teatralnego języka. Najciekawsze będą jej zmagania z niełatwą materią opery i muzyki. Relacja między dość dużą wolnością twórczą prezentowaną przez reżyserkę a nieco „skostniałą”, tradycyjną formą i konwencją operową będzie jednym z głównych tematów spotkania.
8 lutego 2020, 21.00 Teatr Łaźnia Nowa, os. Szkolne 25 Spotkanie z Karoliną Sofulak
Karolina Sofulak, reżyserka operowa uznana zarówno w kraju, jak i za granicą, podjęła się realizacji opery Antonína Dvořáka „Vanda”. W tym dziele najbardziej interesujące wydaje się połączenie krakowskiej legendy z czeską osobowością kompozytora. Na spotkaniu spróbujemy znaleźć odpowiedź na pytanie, czy Polska z dystansu – sama reżyserka pracuje głównie w Europie Zachodniej – wygląda rzeczywiście inaczej niż od środka. Porozmawiamy także o tym, czy obraz naszego kraju zaprezentowany przez Dvořáka wydaje się choć trochę znajomy reżyserce jego dzieła.
Festiwal Opera Rara odbędzie w Krakowie w dniach 23 stycznia – 14 lutego 2020 r.
Na festiwal zapraszają Miasto Kraków, Krakowskie Biuro Festiwalowe oraz Capella Cracoviensis.
Kolejna edycja festiwalu Opera Rara rozpocznie się już 31 stycznia w Centrum Kongresowym ICE Kraków. Festiwal zainauguruje “Hippolyte et Aricie”, a w programie oprócz wystawień scenicznych oraz mistrzowskich recitali wokalnych, można znaleźć również szereg spotkań towarzyszących festiwalowi Opera Rara.
1 lutego 2019 (piątek), 17.00
De Revolutionibus Books&Cafe | ul. Bracka 14 Niekończący się dramat – antyczne miłości
Jak wyewoluowała antyczna idea miłości? Jakie to miało odbicie w europejskich tekstach kultury różnych epok? Jak się ma do tego wszystkiego opera? Na kozetce pojawią się miedzy innymi: Amor, Jowisz, Hipolit, Aricia, Fedra, Tezeusz, bohaterowie Pieśni nad Pieśniami i Edyp z mamusią. W roli seksuologów literatury i sztuki wystąpią: Aleksandra Klęczar i Agnieszka Fulińska. Prowadzenie Krzysztof Bielawski. W przygotowaniu tego spotkania włączyli się Aleksandra Klęczar (znawczyni nie tylko antyku, ale i popkultury) & Krzysztof Bielawski.
2 lutego 2019 (sobota), 12.00
Księgarnia muzyczna Kurant | Rynek Główny 36 Spotkanie z Tomaszem Cyzem
Tomasz Cyz jest człowiek orkiestrą – wybitnym eseistą, charyzmatycznym redaktorem, czułym czytelnikiem i widzem. Szereg jego aktywności łączy wspólny mianownik, to jest ogromna wrażliwość na muzykę, wrażliwość na piękno. To czyni go jednym z najciekawszych współczesnych reżyserów. Spotkanie z Tomaszem Cyzem poprowadzi Agata Drotkiewicz.
6 lutego 2019 r. (piątek), godz. 21.30
BAL Kraków | ul. Ślusarska 9 Spotkanie z Krzysztofem Garbaczewskim
Krzysztof Garbaczewski przed 2017 rokiem nie próbował mierzyć się z materią opery. Jako pierwsze wyzwanie przyjął propozycję wyreżyserowania otwartego dzieła Philipa Glassa – A Madrigal Opera – minimalistycznej, transowej, repetytywnej kompozycji pozbawionej tekstu, didaskaliów czy jakichkolwiek pozamuzycznych wskazówek mogących sugerować reżyserowi, jaki kierunek interpretacji mógłby obrać. Po premierze sprzed dwóch lat Festiwal Opera Rara i Krzysztof Garbaczewski wznawiają spektakl, co daje doskonały przyczynek, by wypytać reżysera o jego debiut w świecie teatru muzycznego. Spotkanie z reżyserem poprowadzi Justyna Nowicka.
8 lutego 2019 r. (piątek), godz. 16:30
BAL Kraków | ul. Ślusarska 9 Tak czynią wszyscy. O miłości, przywiązaniu i zdradzie z profesorem Bogdanem de Barbaro rozmawia Agnieszka Drotkiewicz
Pożądanie, zdrada, potrzeba nowości, potrzeba bycia uwielbianym, potrzeba bezpieczeństwa, inscenizacja w związku. To tylko część tematów, które podrzuca nam libretto Così fan tutte. Dwie (a właściwie trzy!) pary, w ciągłej grze pomiędzy sobą. Czego o sobie, czego o naszych związkach możemy się dowiedzieć dzięki tej operze? W nierealistycznej przestrzeni opery łatwiej jest nam być prawdziwym w uczuciach, kostium pozwala nam być nagimi wobec siebie nawzajem, zaś piękno muzyki otula trudne tematy i pomaga nam się z nimi zmierzyć. Ta szczerość opery przypomina szczerość gabinetu psychoterapeutycznego. Do rozmowy o dynamice pary, ryzyku zmian i ryzyku braku zmian zaprosiliśmy profesora Bogdana de Barbaro, wybitnego humanistę, lekarza psychiatrę i terapeutę, autora publikacji.
8 lutego 2019 r. (piątek), godz. 18:00
BAL Kraków | ul. Ślusarska 9 Spotkanie z Cezarym Tomaszewskim
Cezary Tomaszewski dostał zadanie nie lada – jak z opery, która nie jest „rara” – wszak Così fan tutte to sceniczny hit – zrobić coś nietuzinkowego. Śledząc jego dotychczasowe dokonania i biorąc za przykład choćby to, co zrobił z naszą narodową Halką, możemy spodziewać się, że jego odczytanie jednej z najbardziej znanych oper autorstwa duetu Mozart i da Ponte będzie aktualne, zaskakujące i na wskroś dotyczące nas i otaczającego nas świata. Zdradzenia inspiracji i znaczeń będzie domagać się od Cezarego Tomaszewskiego krytyk teatralny Tomasz Domagała.
10 lutego 2019 (niedziela), 13.00
Centrum Kongresowe ICE Kraków, sala S4 | ul. Marii Konopnickiej 17 Warsztaty baletowe z Adamem Kozalem
Trudno pewnie znaleźć dziewczynkę, która nie marzyłaby o tym, żeby być baletnicą. Nie byłam wyjątkiem, ale niepowodzenie przy próbie szpagatu podczas zajęć dla dzieci zniechęciło mnie i odłożyłam to marzenie na długo. Niedawno odkryłam, że marzenie to (w pewnym zakresie) można realizować w każdym wieku. Zajęcia z tańca z klasycznego dla dorosłych to wspaniała przygoda – ustawienie ciała w klasycznych pozycjach baletowych pozwala poczuć choć trochę smaku poezji gestu baletnic i baletmistrzów. Poza tym, kiedy doświadczamy na własnym ciele, jak wiele wysiłku wymaga ustawienie ciała w podstawowej pozycji – taniec klasyczny przestaje być zupełną abstrakcją i potrafimy lepiej wyobrazić sobie ile trudu wymaga to, co widzimy na scenie w wykonaniu tancerzy.
Adam Kozal, który tańczył między innymi w Hamburg Ballett Johna Neumeiera i był wieloletnim solistą Polskiego Baletu Narodowego uczy baletu z wielkim wdziękiem i poczuciem humoru. Zapraszamy serdecznie na godzinę euforyzującej poezji gestu. To jak szampan bez efektów ubocznych!
Uwaga! Aby uczestniczyć w zajęciach NIE JEST POTRZEBNE doświadczenie w tańcu klasycznym. Zapraszamy wszystkich zainteresowanych! Jak się ubrać? Jak na zajęcia sportowe, czyli wygodnie. Jak mówi Adam Kozal: „Baletki nie są wymagane, ale sprzyjają dobremu samopoczuciu – skarpetki będą równie dobre!"
Aby uczestniczyć w warsztatach, należy pobrać bezpłatną wejściówkę dostępną pod linkiem: https://warsztatybaletowe.evenea.pl/
14 lutego 2019 (piątek), 21.00
Cocon Music Club | ul. Gazowa 21 Istota z fantazją.
O kobietach, które chcą się kochać i wiedzą jak i dlaczego. Spotkanie wokół komiksu ISTOTA (pierwszego polskiego komiksu erotycznego stworzonego wyłącznie przez kobiety). Udział wezmą Aleksandra Hirszfeld (która o TYM pisze) Alicja Długołęcka (która o TYM mówi) Tomasz Z. Majkowski (który chciałbym się o TYM czegoś dowiedzieć). Wprowadzenie teoretyczno-praktyczne: Janelle Monae (która o TYM śpiewa).
Festiwal Opera Rara odbędzie w Krakowie w dniach 31 stycznia-17 lutego 2019 r.
Na festiwal zaprasza Miasto Kraków, Krakowskie Biuro Festiwalowe oraz Capella Cracoviensis.
Na Festiwalu Opera Rara 2020 posłuchamy dzieł granych bardzo rzadko. Pochodzą z różnych epok i reprezentują odmienne stylistyki, połączone są jednak wspólną myślą: dlaczego tak chętnie stawiamy wokół nas mury, jakie są tego konsekwencje i co robić, żeby zamiast nich powstawały mosty. Festiwal Opera Rara potrwa od 23 stycznia do 14 lutego 2020 roku w Krakowie.
Przed nami cały szereg bardzo różnych spektakli: belcantowy „Sigismondo” Gioacchina Rossiniego, romantyczna „Vanda” Antonína Dvořáka, barokowy „Il ballo delle Ingrate” Claudia Monteverdiego dopełniony nowymi kompozycjami Teoniki Rożynek, spektakl „Enoch Arden” na podstawie poematu Alfreda Tennysona oraz dwie opery współczesne – „Weiße Rose” Udo Zimmermanna i „Unknown, I Live With You”, wspólne dzieło dramaturga Krystiana Lady i kompozytorki Katarzyny Głowickiej. Festiwal potrwa od 23 stycznia do 14 lutego 2020 roku.
Dzieła te pochodzą z różnych epok i reprezentują odmienne stylistyki, połączone są jednak wspólną myślą. Każą się zastanowić, dlaczego tak chętnie stawiamy wokół nas mury, jakie są tego konsekwencje – i co robić, żeby zamiast nich powstawały mosty. Laureatka przyznanej w tym roku literackiej Nagrody Nobla Olga Tokarczuk w wywiadzie udzielonym podczas Festiwalu Conrada w 2018 roku, mówiąc o wznoszonych bez żadnych fortyfikacji paleolitycznych osadach, pytała: „Wyobrażacie sobie, że ludzie kiedyś nie budowali murów, bo nie było takiej potrzeby?”. W tej wizji odległej przeszłości przegląda się nasza teraźniejszość, w której murów – tych realnych i mentalnych – zdaje się raczej przybywać.
Jaki związek ma z tym opera? Jeśli ją samą potraktować jako odseparowaną od świata fortecę, w której kultywuje się tylko i wyłącznie sztukę pięknego śpiewu, to pewnie niewiele. To jednak fałszywa wizja, bo przecież opera potrafiła zawsze szybko i ostro reagować: wsłuchiwać się w społeczne nastroje, komentować rzeczywistość, obrażać królów, inspirować bunty, doprowadzać do furii lub obłaskawiać dyktatorów. Nie ma powodu, by i dzisiaj nie opowiadała nam o świecie tu i teraz. Może to robić na dwa sposoby – odnosząc się wprost do bieżących wydarzeń lub odbijając je w zwierciadle przeszłości.
Stąd w tegorocznym programie znalazły się aż trzy opery „historyczne”. „Historyczne” w szerokim sensie, bo jedna z nich przedstawia historię zupełnie fikcyjną, drugą legendarną, trzecia zaś opartą na faktach, wszystkie łączy jednak to, że mówią o konfliktach i wyniszczających skutkach podziałów. Pierwszy przypadek to rozgrywający się w otoczeniu polskiego króla „Sigismondo” Rossiniego, czyli „Zygmunt”. Dzieło nie portretuje jednak jednego z naszych władców o tym imieniu, lecz fikcyjnego piastowskiego monarchę panującego w kraju targanym konfliktem z Węgrami. Dzieło z 1814 roku zostanie w Polsce pokazane po raz pierwszy.
Również słabo u nas znana jest „Vanda” Dvořáka, dotycząca epizodu z legendarnych dziejów Polski. Nie ma chyba w naszym kraju osoby, która nie zna legendy o Wandzie, co nie chciała Niemca – a ją właśnie obrali za punkt wyjścia libreciści. To opera o konflikcie religijnym. Królowa Wanda jest wierną wyznawczynią słowiańskich bogów i nie zgadza się na przyjęcie oświadczyn niemieckiego księcia, a wraz z nimi chrześcijaństwa. Wojna staje się nieunikniona.
Pojawi się też utwór dotyczący wydarzeń autentycznych i wciąż jeszcze żywych w zbiorowej pamięci – „Weiße Rose”. Do muzycznego opracowania historii niemieckiej grupy antynazistowskiego oporu Biała Róża Udo Zimmermann podchodził trzykrotnie. W 1967 roku napisał operę do libretta Ingo Zimmermanna; kolejną jej wersję opracował już w roku następnym. Przy okazji planowanej inscenizacji w Operze Hamburskiej w 1986 roku miał dokonać następnych przeróbek, ale zamiast tego postanowił napisać nowe dzieło na ten sam temat, tym razem do libretta Wolfganga Willaschka. Powstał utwór zupełnie inny, pozbawiony fabuły i skupiony na wewnętrznych przeżyciach dwojga protagonistów: rodzeństwa Schollów na chwilę przed ich egzekucją w hitlerowskim więzieniu.
Bezpośrednim komentarzem do naszej teraźniejszości jest „Unknown, I Live With You”. Opera-instalacja została zainspirowana wierszami afgańskich poetek – ich osobistymi wypowiedziami, niezniekształconymi przez mężów, ojców, braci ani tendencyjne media. Autorki uczestniczyły w projekcie powołanym, by zachęcić kobiety do wyrażania się poprzez słowo i opowiadanie własnych historii. Większość z nich brało udział w przedsięwzięciu potajemnie.
O jeszcze innych podziałach mówi nam „Il ballo delle Ingrate” („Balet Pań Niewdzięcznych”). Ten przewrotny dworski moralitet Monteverdiego rozważa granicę między życiem a śmiercią, ludźmi a bogami, a także kobietami i mężczyznami. Z dzisiejszej perspektywy każe myśleć o tym, czy nas, współczesnych, coś nie uwiera w wizji odmalowanych tu relacji między płciami. Spektakl na Festiwalu Opera Rara skruszy jeszcze jeden mur: ten, który dzieli światy muzyki współczesnej i dawnej. Pomost między XVII-wiecznymi Włochami i Polską w XXI wieku przerzuci kompozytorka młodego pokolenia Teoniki Rożynek.
Alfred Tennyson to poeta raczej rzadko u nas czytany, niedorównujący sławą swoim starszym kolegom romantykom: Shelleyowi, Keatsowi czy Coleridge’owi. Tymczasem jego „Enoch Arden” na Wyspach uważany jest za najbardziej klasyczny poemat epoki wiktoriańskiej. Dzięki festiwalowi będziemy mieli okazję odkryć tę historię na nowo – w spektaklu łączącym muzykę Richarda Straussa z grą aktorów profesjonalnych i naturszczyków. Brytyjski twórca w swojej powieści poetyckiej opisał historię będącą rewersem „Odysei”: rybak Enoch wraca z dziesięcioletniej tułaczki do domu i odkrywa, że jego żona – będąc przekonana, że mąż od dawna jest martwy – poślubiła innego. Całość wyreżyseruje Mira Mańka, studentka Wydziału Reżyserii Dramatu Akademii Sztuk Teatralnych im. S. Wyspiańskiego w Krakowie, a przy fortepianie zasiądzie Dominika Peszko.
Festiwal Opera Rara potrwa od 23 stycznia do 14 lutego 2020 roku w Krakowie. Bilety oraz karnety na festiwal będą dostępne w sprzedaży od 30 października 2019 roku od godz. 12.00 w punktach InfoKraków oraz w serwisie Eventim.pl. Na festiwal zaprasza Miasto Kraków, Krakowskie Biuro Festiwalowe oraz Capella Cracoviensis.
PROGRAM FESTIWALU:
Gioacchino Rossini: „Sigismondo"
reżyseria: Krystian Lada
Capella Cracoviensis, dyrygent: Jan Tomasz Adamus
TEATR. IM. J. SŁOWACKIEGO
23, 26, 28 oraz 30 stycznia 2020 r., godz. 18.30
Opera Rara zaprasza na spotkanie ze znakomitymi osobowościami artystycznymi i sztuką wokalną.
Intymne sam na sam ze śpiewem
Festiwal Opera Rara, za sprawą pasma dedykowanego recitalom, proponuje bezpośrednie spotkanie ze znakomitymi osobowościami artystycznymi i sztuką wokalną. Przed nami pięć recitali z różnymi odcieniami głosu i temperamentu, które ukażą szerokie spektrum repertuaru w przekroju historycznym oraz kulturowym. Będzie to intymne sam na sam ze sztuką wokalną najwyższej próby, którą zapewnią renomowani artyści: Patricia Petibon, Jakub Józef Orliński, Evelina Dobračeva, Sophie Karthauser i Adriana Kučerová.
Tradycja śpiewu rozwinęła się zarówno na gruncie opery i arii w wersjach koncertowych, jak i za sprawą pieśni. Jej dzieje obejmują całą historię muzyki, jest też formą najbardziej towarzyską i społeczną. Włoska frottola czy vilanella, hiszpańskie villancicos, niemiecka lied, francuska chanson – to najbardziej globalna i ponadczasowa wypowiedź muzyczna, także liryczna i intymna, bo zainspirowana wierszem.
Sekretny język uczuć i chwil ulotnych
Sophie Karthauser, photo Molina Visuals
Szczególnym czasem w dziejach pieśni był okres romantyzmu, kiedy pragnieniem kompozytorów stało się wypowiedzenie słów muzycznym językiem uczuć. Pieśń romantyczna wyrażała emocje, stając się rodzajem muzycznego pamiętnika. Tak pojmowana Lied była ściśle związana z niemieckojęzyczną poezją i jej głównymi postaciami, jak Goethe, Heine, Schiller, Eichendorff. Na drugim biegunie tradycji pieśni, u schyłku XIX wieku, wraz z subtelnym, impresjonistycznym stylem muzyki Claudea Debussyego rozwinęła się pieśń francuska. Zarówno dla poetów, jak i kompozytorów ważne było dążenie do oddania nastroju chwili i jej kolorytu rytmem oraz melodyką wiersza. Dwa wielkie style pieśni – niemiecki i francuski – zdominują program recitalu belgijskiej sopranistki Sophie Karthauser. Ceniona na całym świecie interpretatorka dzieł Mozarta, tym razem – za sprawą pieśni Felixa Mendelssohna, Clary Schumann, Claude’a Debussy’ego czy Gabriela Fauré – stworzy wokół słuchaczy nastrojową atmosferę romantyzmu, symbolizmu i impresjonizmu.
Poezja duchem narodu, muzyka – jego temperamentem
Evelina Dobraceva, fot. Dima Tarasenko
Wobec pieśni nie pozostali obojętni przedstawiciele innych szkół narodowych XIX wieku oraz ich kontynuatorzy. Podczas recitalu sopranistki Eveliny Dobračevy zabrzmią pieśni najważniejszych kompozytorów rosyjskich: Piotra Czajkowskiego, Mikołaja Rimskiego-Korsakowa i Sergiusza Rachmaninowa. Pieśni nasycone duchem ojczyzny i intonacją ojczystego języka odzwierciedlą doskonałą pianistykę szkoły rosyjskiej i nostalgiczny oraz jej emocjonalny wyraz.
Adriana Kucerova, fot Jakub Gulyas
W czeskim oraz słowackim tonie zabrzmi recital Adriany Kučerovej. Słowacka śpiewaczka z wielkim sukcesem występuje na międzynarodowych scenach teatrów muzycznych, od mediolańskiej La Scali po Theater an der Wien i sceny festiwalowe m.in. Salzburga, Glyndebourne i BBC Proms. Artystka wykona pieśni miłosne Antonína Dvořáka oraz utwory mniej znanych w Polsce kompozytorów słowackiego pochodzenia: Mikuláša Schneidera-Trnavský’ego, twórcę kanonu słowackich pieśni tradycyjnych, i Eugena Suchoňa, jednego z najważniejszych słowackich kompozytorów pieśni i opery narodowej w XX wieku.
Znakomity akcent polski
Jakub Józef Orliński, fot. Jiyang Chen
Młody kontratenor i wschodząca gwiazda opery Jakub Józef Orliński wykona utwory ze swojej debiutanckiej płyty "Anima Sacra" oraz wybrane pieśni, a szczególnie interesującym punktem jego recitalu będą te napisane przez polskich kompozytorów. Zabrzmią więc Cztery sonety miłosne Tadeusza Bairda skomponowane do słów Williama Szekspira, Pieśni kurpiowskie op. 58 Karola Szymanowskiego inspirowane tradycyjną muzyką i folklorem kurpiowskim oraz pieśni do słów Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej napisane przez jednego z najbardziej interesujących współcześnie polskich kompozytorów – Pawła Łukaszewskiego.
Nowy, lepszy świat
Patricia Petibon, fot. Bernard Martinez
Znaczenie dla pieśni ma nie tylko poezja, ale także muzyczna wyobraźnia ludu i anonimowych twórców – tych z wieków nam bliższych, jak i odległych. Pozostał po nich repertuar stale witalny i na nowo odkrywany, o czym zaświadczy recital Patricii Petibon. Sopranistka, dzięki wybranym ariom barokowym i tradycyjnym dawnym pieśniom z Peru, Francji czy Wysp Brytyjskich, wykreuje Nouveau Monde – nowy muzyczny świat. U boku francuskiej sopranistki koloraturowej wystąpi La Cetra Barockorchester, uznany na międzynarodowych scenach muzycznych zespół doskonale wykształcony w duchu praktyki wykonawstwa historycznego. Petibon i La Cetra Barockorchester słyną z dynamicznego, świeżego i współczesnego podejścia do muzyki. Dla Festiwalu Opera Rara ożywią muzykę przeszłości.
Muzyka zaczyna się tam, gdzie słowo staje się bezsilne
Pasmo festiwalowych recitali wokalnych, w których zabrzmią arie barokowe, fragmenty z oper XVIII i XIX wieku, pieśni romantyczne, tradycyjne, ale też piosenki jazzowe i musicalowe to manifestacja twórczego podporządkowania się jednej idei – muzycznego przedstawienia treści poetyckiej (w wierszu, poezji, czy tekście piosenki). Esencją wszystkich tych form jest śpiew. Jak miał rzec Claude Debussy: muzyka zaczyna się tam, gdzie słowo jest bezsilne. Śpiew jest dopełnieniem i pomostem łączącym słowo z dźwiękiem, poezję z muzyką, artystę ze słuchaczem.
Dla KBF Agnieszka Lakner, muzykolog
Recitale wokalne w ramach festiwalu Opera Rara
środa 13.02, 19.00 Teatr im. J. Słowackiego
JAKUB JÓZEF ORLIŃSKI - RECITAL
Józef Jakub Orliński kontratenor
Michał Biel fortepian
czwartek 14.02, godz. 19.00, Aula Collegium Novum
EVELINA DOBRACEVA - RECITAL
Evelina Dobraceva sopran
Semion Skigin fortepian
piątek 15.02, godz. 19.00, Aula Collegium Novum
SOPHIE KARTHAUSER - RECITAL
„Il ballo delle Ingrate” („Balet Pań Niewdzięcznych”) to w twórczości Claudia Monteverdiego utwór wyjątkowy. Utrzymany w konwencji francuskich ballets de cour, powstał z okazji wesela syna księcia Vincenza Gonzagi i stanowi rodzaj przewrotnego moralitetu, w którym antyczni bogowie – Wenus, Amor i Pluton – napominają kobiety „niewdzięczne”, czyli te, które gardzą miłością, by korzystały z życia i kochały namiętnie, bo inaczej czeka je ponury los w piekielnych czeluściach. No właśnie: sposób, w jaki mówi się tutaj o miłości, kobietach i ich powinnościach, może dzisiaj wzbudzać pewne wątpliwości…
Amerykańska sopranistka i wykładowczyni uniwersytecka Caitlin Vincent opublikowała latem 2019 roku artykuł, którego sam już tytuł wzbudził gorące dyskusje: „Opera Is Stuck in a Racist, Sexist Past, While Many in the Audience Have Moved On” (Opera utknęła w rasistowskiej, pełnej seksizmu przeszłości, podczas gdy duża część publiczności poszła już naprzód). Według autorki, klasyczne pozycje repertuaru, a więc utwory pochodzące sprzed trzystu, dwustu, stu lat, zawierają treści każące wielu dzisiejszym widzom kręcić się nerwowo w fotelach. Ich libretta zawierają elementy zupełnie nieprzystające do obecnych standardów etycznych – w czasach #MeToo, nieustającej walki o rasową i płciową równość oraz „dywersyfikację reprezentacji” wymowa wielu dzieł może budzić sprzeciw. Przykłady podawane przez badaczkę są być może sporne, a niektóre z jej recept naprawy sytuacji (przepisywanie librett!) wzbudziły duży opór czytelników, ale nawet nie zgadzając się z całością jej argumentacji, nie da się zignorować faktu, że są opery, z których choćby seksizm wylewa się kubłami.
Najbardziej obciążony jest bodaj „Czarodziejski flet” – pełen błyskotliwych sentencji, od których aż zęby bolą: „kobieta robi niewiele, plecie dużo”, „mężczyzna musi przewodzić waszym sercom, bez tego każda z kobiet zboczy z drogi jej przypisanej”, „to kobieta i umysł ma kobiecy” (kontekst nie pozostawia wątpliwości, że słowo „kobiecy” pojawia się tutaj jako straszna inwektywa). Co począć z podobną literaturą w operze? Trudno sobie wyobrazić, że ze względu na te sformułowania przestanie się grać jedno z najpopularniejszych dzieł scenicznych Mozarta. W tłumaczeniu można by ująć rzeczy mniej ostro, ale prawie nigdzie nie tłumaczy się już oper. Zmienić sformułowania w przekładzie wyświetlanym nad sceną, jak proponuje Vincent? Wtedy mamy sytuację schizofreniczną: słyszymy jedno, a czytamy drugie. Widz znający język i tak wszystko zrozumie, a ten, który polega tylko na napisach, zostanie wprowadzony w błąd. Zmieniać tekst? Każdy utwór mówi nam coś o czasach, w których powstał i szkoda byłoby stracić zapisaną w nim prawdę historycznej chwili, nawet jeśli jest ona dla nas bolesna. Kluczową rolę ma tu do odegrania reżyser, który może na różne sposoby rozprawić się z podobnie mizoginicznymi tekstami, nie zmieniając ani litery oryginału.
Przypadek „Il ballo delle Ingrate” nie jest tak drastyczny, jednak seksizm jego libretta pozostaje dość jaskrawy. Nie bacząc na potrzeby samych kobiet, strofuje się je, że nie biegną spełniać ochoczo erotycznych zachcianek mężczyzn. Tym ostatnim nie robi się żadnych wyrzutów. To kobieta, wbrew swojej woli i potrzebom, ma być zawsze gotowa nieść rozkosz. W spektaklu na Festiwalu Opera Rara dzieło Monteverdiegozostanie uzupełnione kompozycjami młodej polskiej kompozytorki Teoniki Rożynek, która przerzuci pomost między barokiem i współczesnością. O jej muzyce pisano, że „ma w sobie moc kreowania obrazów” i „wydaje się wyrzeźbiona wprost w materii brzmieniowej”. Kinomani mogą ją kojarzyć ze ścieżki dźwiękowej do nagradzanego filmu Jagody Szelc „Wieża. Jasny dzień”. Z kłopotliwym przesłaniem dzieła zmierzy się reżyserka Magda Szpecht, należąca do tego samego co kompozytorka pokolenia. Na czele Capelli Cracoviensis stanie jeden z najciekawszych polskich klawesynistów – Marcin Świątkiewicz.
Festiwal Opera Rara potrwa od 23 stycznia do 14 lutego 2020 roku w Krakowie. Bilety oraz karnety na festiwal są dostępne w sprzedaży w punktach InfoKraków oraz w serwisie Eventim.pl. Na festiwal zaprasza Miasto Kraków, Krakowskie Biuro Festiwalowe oraz Capella Cracoviensis.
Majowy repertuar Filharmonii Sudeckiej im. J. Wiłkomirskiego w Wałbrzychu otworzy „Wielka” Symfonia Schuberta oraz arie Mozarta i Beethovena, opowiadające historie pięknej choć tragicznej miłości. Koncert symfoniczny zatytułowany „Wielka Symfonia i miłość” odbędzie się 10 maja o godzinie 19:00. Wystąpi sopranistka Solomija Pavlenko oraz Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Sudeckiej pod batutą Jana Tomasza Adamusa.
Jan Tomasz Adamus foto Jacek Poremba
Symfonia nr 9 C-dur Franza Schuberta jest nazywana „Wielką” i często wymieniana jako najlepsze dzieło kompozytora. Popularność zyskała dopiero po jego śmierci, gdyż pierwotnie uznano ją za niemożliwą do wykonania. Jej premiera odbyła się dopiero po dziesięciu latach od powstania, pod batutą Feliksa Mendelssohna, który ocenił to dzieło jako „błyskotliwe, fascynujące i oryginalne”. Było inspirowane twórczością Ludwiga van Beethovena, dlatego też dobrze zabrzmi w programie koncertu, w którym pojawi się również utwór tego kompozytora, będzie nim aria „Ah perfido”.
W dużym stopniu „Wielka Symfonia i miłość” będzie koncertem z muzyką wokalną. Jako solistka wystąpi Solomija Pavlenko, która wykona dwa utwory, wspomniane „Ah perfidio” Beethovena oraz arię z opery „Idomeneo, król Krety” Wolfganga Amadeusa Mozarta – „Quando avran fine omai… Padre, germani, addio!”. Oba utwory opowiadają o nieszczęśliwej miłości, w „Ah perfidio” dramatyczny kontekst stanowi relacja Deidamii i Achillesa oraz rozpacz kobiety porzuconej przez antycznego herosa, aria Mozarta to historia niemożliwej do spełnienia miłości rozgrywająca się w czasach wojny trojańskiej.
Solomija Pavlenko w "Stworzeniu świata" J. Haydna w Filharmonii Sudeckiej 1.04.2023 - Fot. Dariusz Gdesz
Koncert poprowadzi Jan Tomasz Adamus – dyrygent, organista, klawesynista i kreator kultury. Lokalnym melomanom może być znany jako dyrektor artystyczny Festiwalu Bachowskiego w Świdnicy oraz kierownik artystyczny strzegomskiego Fortepianu w Kamieniołomie. Prowadzi również krakowską instytucję kultury Capella Cracoviensis (chór kameralny i orkiestra grająca na historycznych instrumentach) oraz festiwal Opera Rara Kraków. Jednym z jego ostatnich ważniejszych osiągnięć jest otrzymanie wraz z Jakubem Józefem Orlińskim nagrody Opus Classic 2022 za produkcję audio video „Vivaldi Stabat Mater”.
Solomiję Pavlenko wałbrzyska publiczność może pamiętać ze „Stworzenia świata” Josepha Haydna, które Filharmonia Sudecka zaprezentowała w minionym sezonie artystycznym. Solomija Pavlenko wykonała wówczas partię Ewy. Pod batutą Jana Tomasza Adamusa wystąpiła w lutym 2023 r. w Krakowie podczas festiwalu Opera Rara śpiewając partię Jüngfrau w oratorim „Das Paradies und die Peri” Schumanna. Konsekwencją tej udanej współpracy z dyrygentem jest między innymi koncert w Wałbrzychu, na który Filharmonia Sudecka zaprasza już w najbliższy piątek.
10.05.2024, piątek, godz. 19:00
Wałbrzych, Filharmonia Sudecka
Koncert symfoniczny – Wielka Symfonia i miłość
Program:
Franz Schubert Symfonia nr 9 C-dur Wielka
I cz. Andante - Allegro ma non troppo — Piu Moto
II cz. Andante con moto
III cz. Scherzo. Allegro vivace
IV cz. Finale. Allegro vivace
Wolfgang Amadeus Mozart Quando avran fine omai… Padre, germani, addio!
18 lipca 2024 r., koncertem w wykonaniu Álvaro Iborra Jiménez & Friends na dworcu w Żarowie rozpocznie się 25. edycja Festiwalu Bachowskiego w Świdnicy. Klarnecista wystąpi także nazajutrz w Muzeum Kupiectwa w Świdnicy. Ale dopiero o 19.00 usłyszymy w Kościele Pokoju w Świdnicy W. A. Mozarta, J. Haydna i Ch. W. Glucka w wykonaniu Bruno de Sá (sopran) i Capella Cracoviensis pod batutą Jana Tomasza Adamusa - szefa festiwalu. Jakie atrakcje czekają ponadto na melomanów?
PROGRAM
18.07 czwartek
Żarów | dworzec kolejowy 21:00
scena nocna
Johannes Brahms: Kwintet klarnetowy
Wykonawcy:
ÁLVARO IBORRA JIMÉNEZ & FRIENDS
Álvaro Iborra Jiménez klarnet
Urodzony w Pampelunie (Hiszpania) Álvaro Iborra Jiménez rozpoczął studia muzyczne w Tafalli, kontynuował je w Pampelunie, a następnie w Saragossie u Emilio Ferrando, gdzie uzyskał najwyższe oceny. Swoje umiejętności doskonalił w Karlsruhe pod okiem Wolfganga Meyera. W zakresie muzyki dawnej studiował grę na klarnecie historycznym u Lorenza Coppoli w ESMUC w Barcelonie.
Álvaro Iborra Jiménez był laureatem wielu nagród na konkursach muzyki kameralnej: w Saragossie (2002), Burgos (2005), Weronie (2006) i Bari (2007). Był członkiem Baskijskiej Orkiestry Młodzieżowej, Narodowej Orkiestry Młodzieżowej Hiszpanii i The World Orchestra.
Pracował i współpracuje z takimi zespołami jak Concentus Musicus Vienna, Chamber Orchestra of Europe, Bachakademie Stuttgart, Freiburg Baroque Orchestra, Wrocławska Orkiestra Barokowa, Insula Orchestra, Nowa Orkiestra z Kolonii, Orkiestra Euskadi, Orkiestra Symfoniczna Orkiestra i Chór z Madrytu, Orkiestra Symfoniczna w Bilbao, Windband z Madrytu i zespół Enigma (Saragossa).
Wolfgang Amadeus Mozart: Aer tranquillo e dì sereni (Il rè pastore)
Joseph Haydn: Symfonia nr 77 | Vivace
Wolfgang Amadeus Mozart: Lugi da te (Mitridate)
Joseph Haydn: Symfonia nr 77 | Andante sostenuto
Christoph Willibald Gluck: Opprimete i contumaci (La Clemenza di Tito)
—
Wolfgang Amadeus Mozart: E Susanna non vien!... Dove sono i biei momenti (Le nozze di Figaro)
Joseph Haydn: Symfonia nr 77 | Menuetto. Allegro
Wolfgang Amadeus Mozart: In quali eccessi... Mi tradì quell'alma ingrata (Don Giovanni)
Joseph Haydn: Symfonia nr 77 | Finale. Allegro spiritoso
Niccolò Piccinni: Furie di donna irata (La buona figliuola)
Bruno de Sá sopran
Gwiazdą pierwszego koncertu w Kościele Pokoju podczas tegorocznego Festiwalu Bachowskiego będzie Bruno de Sá - sopranista, jeden z najbardziej fascynujących głosów naszych czasów. To prawdziwy męski sopran o rozległej skali, wirtuozowskiej koloraturze i krystalicznych wysokich dźwiękach. W Kościele Pokoju zaśpiewa arie Mozarta, Glucka i Picciniego, a towarzyszyć mu będzie Capella Cracoviensis po dyrekcją Jana Tomasza Adamusa.
Spośród występów Bruno de Sá należy wymienić m.in. debiut na Festiwalu Muzyki Dawnej w Innsbrucku jako Aminta w „L'Olimpiade” Vivaldiego pod dyrekcją Alessandro de Marcchi, debiut w roli Orfeusza w „Orfeuszu i Eurydyce” Glucka pod dyrekcją Michaela Hoffstettera (Gluckfestspiele), barokowe pasticcio „Sehnsucht” w reżyserii Andreasa Rosara i pod dyrekcją Philipa Armbrustera (Oper Dortmund), Aminta w „Aminta e Fillide” Haendla pod dyrekcją George'a Petrou (Händel-Festspiele Göttingen), pasticcio „Siface” z Capellą Cracoviensis pod dyrekcją Jana Tomasza Adamusa (Opera Rara Kraków), „Stabat Mater” Pergolesiego pod dyrekcją Reinharda Goebela (Verbier Festival), Cleofide w „Alessandro nell'Indie” Vinciego w reżyserii Maxa Emanuela Cenčica i pod dyrekcją Martyny Pastuszki (Bayreuth Baroque) oraz Stephano w „Roméo et Juliette” Gounoda w reżyserii Erica Rufa i pod dyrekcją Pierre'a Duoussauda (Opéra de Rouen Normandie).
Młody brazylijski sopranista zainaugurował sezon 2023/24, solowym programem „Neapolitan School”, który zaprezentuje na Festiwalu Oper Barokowych w Bayreuth wraz z Nuovo Barocco pod kierownictwem Dimitrisa Karakantasa. Pojawi się też w Opéra Royal w Wersalu, Opéra de Rouen Normandie, Théâtre des Champs-Elysées w Paryżu i wreszcie w wiedeńskiej Staatsoper u boku gwiazd baroku, takich jak Cecilia Bartoli i Max Emanuel Cenčic.
Ponadto powróci na Gluckfestspiele, aby zaśpiewać rolę Sesto w „La Clemenza di Tito” Glucka (Margravial Operahouse Bayreuth, Ekhof Theater Gotha). Zaśpiewa także Kleopatrę w „Marc'Antonio e Cleopatra” Hassego z {oh!} Orkiestrą pod dyrekcją Martyny Pastuszki (Katowice, Dortmund), a także Farnaspe w „Adriano in Siria” Grauna pod dyrekcją Dorothee Oberlinger — produkcji, która zostanie zaprezentowana w Schloßtheater Sanssouci w Poczdamie.
CAPELLA CRACOVIENSIS
Jan Tomasz Adamus
BELLINI: OH! QUANTE VOLTE | BRUNO DE SA
***
19.07 piątek
Katedra pw. św. Stanisława i Wacława 22:00
Olivier Messiaen: Vingt regards sur l’enfant-Jésus / 20 spojrzeń na Dzieciątko Jezus
Wioletta Fluda-Tkaczyk fortepian
***
20.07 sobota
Pożarzysko | kościół św. Józefa 11:00
śniadanie na trawie
Wolfgang Amadeus Mozart: Kwintet klarnetowy
ÁLVARO IBORRA JIMÉNEZ & FRIENDS
Álvaro Iborra Jiménez klarnet
Katarzyna Olszewska Szymon Strzelczyk skrzypce
Natalia Reichert altówka
Monika Hartmann wiolonczela
⭢ kosze piknikowe mile widziane
***
20.07 sobota
Kościół Pokoju 18:00
Johann Sebastian Bach: kantata Schau, lieber Gott, wie meine Feind BWV 153
Johann Sebastian Bach: kantata Nun komm, der Heiden Heiland BWV 61
AKADEMIA BACHOWSKA
Joanna Zaucha sopran
Matylda Staśto alt
Zbigniew Malak tenor
Sebastian Szumski bas
Robert Bachara Agnieszka Świątkowska skrzypce
Jacek Dumanowski Dymitr Olszewski altówka
Konrad Górka wiolonczela
Marek Toporowski organy/kierownictwo muzyczne
***
Marcin Masecki, fot. Magda Hueckel
Ten pianista, kompozytor, aranżer, dyrygent, kurator i pedagog Festiwalu Bachowskiego w Świdnicy - gościł na nim dotąd czterokrotnie — w 2017 roku był nawet festiwalowym artystą rezydentem (grał wówczas Chopina na pianinie, Mozarta na historycznym pianoforte, a Bacha na pozytywie organowym). W 2020 roku grał w Kościele Pokoju „Wariacje Goldbergowskie”, a ostatnio, w listopadzie 2023 - Schuberta w sali teatralnej Świdnickiego Ośrodka Kultury.
Marcin Masecki regularnie koncertuje z repertuarem klasycznym — solo, w składzie kameralnym lub z orkiestrami. Jest stałym kuratorem warszawskiego życia muzycznego, organizując festiwale i projekty łączące muzyków z różnych środowisk. Co roku prowadzi klasę improwizacji na Festiwalu Ensemble w Książu.
Współprowadzi również orkiestrę Jazz Band Młynarski-Masecki, grającą przedwojenny polski jazz w autorskich opracowaniach.
Jako kompozytor zadebiutował w maju 2023 swoim nowym poematem symfonicznym „W Wariacjach Goldbergowskich są trzy polonezy” eksplorującym związki między twórczością Bacha a naszym tańcem narodowym. Ma na koncie trzy symfonie i jeden koncert fortepianowy.
Pisze również dla filmu oraz dla teatru. Jest laureatem Orła za muzykę do filmu „Powrót do tamtych dni”. Był aranżerem, kompozytorem i konsultantem muzycznym filmu „Zimna wojna” Pawła Pawlikowskiego (nagroda „Najlepszy Reżyser” w Cannes). Wcześniej stworzył m.in. ścieżkę dźwiękową do filmu „O zwierzętach i ludziach” Łukasza Czajki, „Fuck for Forrest” Michała Marczaka, oraz „Obce niebo” Dariusza Gajewskiego.
Regularnie współpracuje z Polskim Radiem, Teatrem Studio, Barem Studio oraz orkiestrami MACV i Capellą Cracoviensis.
20.07 sobota
Kościół Pokoju 20:00
Ludwig van Beethoven: 3 ostatnie sonaty fortepianowe
— Sonata nr 30 E-dur
— Sonata nr 31 As-dur
— Sonata nr 32 c-moll
Marcin Masecki fortepian
***
21.07 niedziela
Kościół Pokoju 10:00
nabożeństwo kantatowe
AKADEMIA BACHOWSKA
Joanna Zaucha sopran
Matylda Staśto alt
Zbigniew Malak tenor
Sebastian Szumski bas
Robert Bachara, Agnieszka Świątkowska skrzypce
Jacek Dumanowski, Dymitr Olszewski altówka
Konrad Górka wiolonczela
Marek Toporowski organy / kierownictwo muzyczne
***
21.07 niedziela
Michałkowa | kościół św. Anny 12:30
śniadanie na trawie
Vivaldi Corrette Platti: Sonaty
Monika Hartmann wiolonczela
Natalia Olczak klawesyn
⭢ kosze piknikowe mile widziane
***
21.07 niedziela
Kościół Pokoju 19:00
Wolfgang Amadeus Mozart: Kwintet fortepianowy Es-dur
Ludwig van Beethoven: Kwintet fortepianowy Es-dur
MARCIN MASECKI & FRIENDS
Gilles Vanssons obój
Álvaro Iborra Jiménez klarnet
Krzysztof Stencel róg
Carles Valles fagot
Marcin Masecki fortepian
***
21.07 niedziela
Niedźwiedzica | kościół św. Mikołaja 21:30
koncert nocny
Bach & L’Italie
Justin Taylor klawesyn
***
22.07 poniedziałek
Jugowice | magazyn dworcowy 20:00
Franz Schubert: Sonata nr 21 B-dur (ostatnia sonata)
Marcin Masecki fortepian
***
23.07 wtorek
Walim | kościół św. Jadwigi Śląskiej 20:00
Franz Schubert: Oktet F-dur
ROBERT BACHARA & CO.
Álvaro Iborra Jiménez klarnet
Felix Polet róg
Tomasz Wesołowski fagot
Robert Bachara skrzypce
Natalia Reichert altówka
Monika Hartmann wiolonczela
Łukasz Macioszek kontrabas
***
24.07 środa
Muzeum Dawnego Kupiectwa 18:00
Johann Nepomuk Hummel: Septet fortepianowy op. 74
Tami Krausz flet
Gilles Vanssons obój
Krzysztof Stencel róg
Dymitr Olszewski altówka
Aleksandra Buczyńska-Kusak wiolonczela
Rafał Gorczyński kontrabas
Eliza Pawłowska fortepian
***
24.07 środa
Olszyniec | kościół św. Anny 20:00
Max Reger: Suita
Anton Webern: Langsamer Satz
skrzypce tba
Dymitr Olszewski altówka
Teresa Kamińska wiolonczela
***
25.07 czwartek
Żarów | dworzec kolejowy 21:00
scena nocna
Biber: sacrum/profanum
Aleksandra Owczarek skrzypce
Klaudia Łoboda klawesyn
***
Kristian Bezuidenhout, fot. Marco Borggreve
Kristian Bezuidenhout! Pianista uznawany z jednego z największych interpretatorów muzyki klasycznej i romantycznej na historycznych instrumentach.
Artysta jest dyrektorem artystycznym Freiburger Barockorchester i głównym gościnnym dyrygentem English Concert. Jako solista jest regularnym gościem wiodących zespołów, w tym Les Arts Florissants, Orchestra of the Age of Enlightenment, Concertgebouworkest, Chicago Symphony Orchestra i Leipzig Gewandhausorchester; gościnnie dyrygował (od klawiatury) Orchestra of the Eighteenth Century, Tafelmusik, Collegium Vocale, Juilliard 415, Kammerakademie Potsdam i Dunedin Consort.
W obecnym sezonie artystycznym występuje z wieloma zespołami, takimi jak Orchestre National de Belgique, La Scintilla, Tafelmusik Baroque, Camerata Salzburg i Australian Chamber Orchestra oraz w recitalach ze słynnymi muzykami — w tym Isabelle Faust i Kristin von der Goltz, z którymi odbywa tournée po Japonii. Odwiedza ponadto wiele krajów Europy z Jean-Guihen Queyras, Antoine Tamestit, Rachel Podger, Amandine Beyer, Marco Ceccato i Chiaroscuro Quartet.
Bogata w liczne nagradzane wielokrotnie płyty dyskografia Kristiana Bezuidenhouta (związany jest on z wydawnictwem Harmonia Mundi) obejmuje m.in. komplet utworów Mozarta na fortepian solo. Wśród ostatnio wydanych albumów należy wymienić „Winterreisse” z Markiem Padmore, sonaty Bacha na skrzypce i klawesyn z Isabelle Faust, sonaty fortepianowe Haydna i komplet koncertów Beethovena z Freiburger Barokorchester.
26.07 piątek
Kościół Pokoju 19:00
Wolfgang Amadeus Mozart: Koncert fortepianowy d-moll
Joseph Haydn: Symfonia nr 76 Es-dur
Kristian Bezuidenhout fortepian
CAPELLA CRACOVIENSIS
Katarzyna Olszewska skrzypce/kierownictwo muzyczne
***
26.07 piątek
Glinno | kościół Matki Bożej Bolesnej 21:00
Orlando di Lasso: Lagrime di San Pietro
Magdalena Łukawska Antonona Ruda sopran
Ilona Szczepańska Łukasz Dulewicz alt
Dominik Czernik Piotr Szewczyk tenor
Marek Opaska bas
Jan Tomasz Adamus dyrygent
***
27.07 sobota
Łagiewniki | pocysterski zespół klasztorny 11:00
śniadanie na trawie
barok niemiecki
OVERTONE
Julia Karpeta viola da gamba
Klaudia Matlak skrzypce
Maurycy Raczyński klawesyn
⭢ kosze piknikowe mile widziane
***
27.07 sobota
Kościół Pokoju 18:00
Johann Sebastian Bach: kantata Mein liebster Jesus ist verloren BWV 154
Johann Sebastian Bach: kantata Wer mich liebet, der wird mein Wort halten BWV 59
Johann Sebastian Bach: Koncert klawesynowy A-dur
AKADEMIA BACHOWSKA
Antonia Ruda sopran
Ewa Zeuner alt
Jonas Finger tenor
Marek Opaska bas
Gilles Vanssons tba obój
Agnieszka Świątkowska Seojin Kim skrzypce
Natalia Reichert altówka
Monika Hartman wiolonczela
Anna Bator kontrabas
Marcin Świątkiewicz klawesyn/kierownictwo muzyczne
***
Saskia Giorgini, fot. Julia Wesely
27.07 sobota
Kościół Pokoju 20:00
Franz Schubert: Schwanengesang
Ludwig van Beethoven: An die ferne Geliebte
Ian Bostridge tenor
Saskia Giorgini fortepian
Ian Bostridge, fot. Kalpesh Lathigra
Niezwykły głos i sztuka interpretacji zaprowadziły brytyjskiego tenora Iana Bostridge'a na wszystkie największe sceny operowe, sale koncertowe i muzyczne festiwale. Jest wspaniałym Ewangelistą w pasjach Bacha i cenionym wykonawcą ról w operach Monteverdiego, Mozarta czy Brittena. Ale to pieśń, a zwłaszcza niemiecka lieder, zawsze była formą najbliższą jego wrażliwości, a Schubert pierwszą miłością. W Świdnicy — wspólnie z Saskią Giorgini przy fortepianie — zaśpiewa jego „Schwanengesang”, zbiór pieśni, który okazał się ostatnią wypowiedzią tego przedwcześnie zmarłego w gatunku, który przyniósł mu największą sławę.
W niezwykle bogatej dyskografii Iana Bostridge'a znajdziemy nie tylko liczne recitale pieśniowe, z których wiele ma status klasyków, ale też wiele kompletnych nagrań oper, m.in. „Die Entführung aus dem Serail” i „Idomeneo” Mozarta, „Dido and Aeneas” Purcella, „Orfeo” Monteverdiego, „The Turn of the Screw” Brittena, czy „The Tempest” Thomasa Adèsa.
Ostatnimi czasy mieliśmy szczęście gościć go kilkukrotnie w Polsce na festiwalu Opera Rara Kraków, gdzie nie tylko występował solo, ale wziął również udział w produkcji scenicznej oratorium „Das Paradies und die Peri” (reż. Cezary Tomaszewski, Capella Cracoviensis, dyr. Jan Tomasz Adamus).
***
27.07 sobota
Zastruże | kaplica mszalna pw. Matki Boskiej Królowej Świata 22:00
koncert nocny
carte blanche
Robert Bachara skrzypce
***
28.07 Świdnica
Kościół Pokoju 10:00
nabożeństwo kantatowe
AKADEMIA BACHOWSKA
Antonia Ruda sopran
Ewa Zeuner alt
Jonas Finger tenor
Marek Opaska bas
Gilles Vanssons tba obój
Agnieszka Świątkowska Seojin Kim skrzypce
Natalia Reichert altówka
Monika Hartman wiolonczela
Anna Bator kontrabas
Marcin Świątkiewicz klawesyn/kierownictwo muzyczne
***
28.07 niedziela
Bagieniec | Winnica Silesian 12:30
śniadanie na trawie
barok angielski
OVERTONE
Julia Karpeta viola da gamba
Klaudia Matlak skrzypce
Maurycy Raczyński klawesyn, fidele kolanowe
⭢ kosze piknikowe mile widziane
***
28.07 niedziela
Piława Górna | pałac Gladishof 18:00
piknik romantyczny
Mozart & Pleyel: kwartety smyczkowe
Bartłomiej Fraś Tomasz Góra skrzypce
Dymitr Olszewski altówka
Aleksandra Buczyńska-Kusak wiolonczela
⭢ kosze piknikowe mile widziane
***
Tallis Scholars
Przez ponad pół wieku działalności koncertowej i nagraniowej Tallis Scholars zrobili prawdopodobnie więcej niż jakakolwiek inny zespół dla popularyzacji wokalnej muzyki renesansu.
Śpiewali ten repertuar na każdym kontynencie z wyjątkiem Antarktydy. Występowali w Royal Albert Hall, Kaplicy Sykstyńskiej, Lincoln Center i Carnegie Hall w Nowym Jorku, Filharmonii Berlińskiej, Bazylice św. Marka w Wenecji, Seoul Arts Centre Korea, Globe Theatre, Concertgebouw w Amsterdamie, Wigmore Hall, Operze w Sydney oraz w setkach innych kościołów i sal koncertowych rozsianych po całym świecie.
Tallis Scholars nieustannie pielęgnują swoje unikalne brzmienie chwalone przez recenzentów za klarowność, wyjątkową barwę, giętkość artykulacji. Nie bez powodu w BBC Radio 3 nazwano ich „jednym z najcenniejszych brytyjskich dóbr ekportowych”
Na Facebooku ma sto tysięcy polubień, jego wykonanie Filiae maestae Jerusalem Antonia Vivaldiego uzyskało ponad sześć milionów wyświetleń na YouTube, niemal każda jego płyta – od Un concert pour Mazarin po wydaną w tym roku Ombra mai fu – stała się bestsellerem. Philippe Jaroussky, bodaj najsłynniejszy kontratenor świata, znów wystąpi w Krakowie, gdzie w 2005 roku po raz pierwszy zaśpiewał przed polską publicznością. Jaroussky wraz ze swoim Ensemble Artaserse zakończy 3 lipca tegoroczną edycję cyklu gwiazdorskich koncertów ICE Classic.
Kariera Philippe'a Jaroussky'ego to spełnienie snów wielu adeptów sztuki muzycznej. Miał 21 lat, gdy zadebiutował jako śpiewak (wcześniej uczył się gry na skrzypcach i fortepianie). Było to w 1999 roku na letnim festiwalu w Royaumont. Śpiewał wówczas zaledwie od czterech lat; instrumenty porzucił, gdyż zafascynował go głos Fabrice'a di Falco, zwanego kreolskim Farinellim. Udało się – Jaroussky został dostrzeżony i niebawem podpisał kontrakt z firmą Virgin Classics.
Tak rozpoczął się jego wielki pochód do sławy. Nagrał kilkanaście albumów solowych z muzyką Antonia Vivaldiego, George’a Friderica Handla, Georga Philippa Telemanna czy Jana Sebastiana Bacha. Dokonywał odkryć, jak w przypadku zapomnianych arii Johanna Christiana Bacha, a także efektownie przekraczał granice gatunkowe z Christiną Pluhar i jej zespołem L'Arpeggiata. Wystąpił w wielu operach barokowych – od sławnego Orfeusza Monteverdiego po dzieła współcześnie nieznane, jak Artaserse Leonarda Vinciego. To ostatnie dało nazwę zespołowi, który od 17 lat towarzyszy śpiewakowi na scenach całego świata.
Jaroussky nie boi się również wychodzenia poza ramy muzyki dawnej. Eksplorował muzykę francuską z czasów belle époque na płycie Opium (Erato 2009). W 2016 roku wziął udział w premierowym spektaklu współczesnej opery Kaiji Saariaho Only the Sound Remains. W tym samym roku wystąpił w Royal Albert Hall na koncercie upamiętniającym zmarłego Davida Bowie, gdzie wykonał piosenkę Always Crashing in the Same Car oraz pojawił się na scenie u boku Amandy Palmer, Marca Almonda i Conora O'Briena.
W Polsce Jaroussky występował kilkanaście razy, między innymi w Pszczynie, Katowicach, Łodzi, Poznaniu, Warszawie i we Wrocławiu. Artysta często powraca do Krakowa. Brał udział we flagowych festiwalach królewskiego miasta poświęconych muzyce dawnej – Misteria Paschalia oraz Opera Rara. Ostatnim razem w Polsce wystąpił w 2017 roku w siedzibie Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach. Jest uwielbiany przez naszą publiczność. Bilety na jego koncert w Filharmonii Łódzkiej w 2012 roku rozeszły się w... trzy godziny. On nie jest kustoszem historii. Przeszłość traktuje z szacunkiem, ale bohaterów starych oper obdarza współczesnymi emocjami. Dlatego to, o czym śpiewa, staje się bliskie publiczności – tłumaczył fenomen Jaroussky'ego Jacek Marczyński, recenzując na łamach „Rzeczpospolitej” występ francuskiego kontratenora podczas festiwalu Vratislavia Cantans. Z kolei francuski magazyn „La Terrasse” pisał, że to śpiewak o anielskim głosie i diabelskiej wirtuozerii.
Już 3 lipca Philippe Jaroussky wystąpi w Centrum Kongresowym ICE Kraków. Swoim recitalem zamknie cykl ICE Classic 2019. To już drugi artysta (pierwszym był Philippe Herreweghe) specjalizujący się w wykonawstwie muzyki dawnej, który wystąpi w tej prestiżowej serii koncertów. Wraz z Ensemble Artaserse zaprezentuje program, na który złożą się arie oraz sinfonie z oper Francesca Cavallego.
Dla KBF Mateusz Ciupka, autor bloga „Szafa melomana”