Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Tomasz Cyz, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Tomasz Cyz, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 kwietnia 2018

"Najdzielniejszy z rycerzy" - premiera w Operze Wrocławskiej

Już 19 kwietnia br. - premiera "Najdzielniejszego z rycerzy", opery dziecięcej w trzech aktach, skomponowanej przez Krzysztofa Pendereckiego i rozszerzonej przez Marka Stachowskiego, ówczesnego studenta Mistrza. Librettem trzyaktowej opery jest tekst Ewy Szelburg-Zarembiny, popularnej autorki poezji i literatury dziecięcej. 


Nie szata zdobi człowieka

Głównym bohaterem opery jest Strach na Wróble, który postanawia znaleźć prawdziwych przyjaciół. Początkowo sądzi, że idealnymi kandydatami na przyjaciół okażą się Maki. Niestety, kwiaty wcale nie pragną tej znajomości, bo uważają, że Strach na Wróble jest brzydki, a jego wygląd nie równa się z ich urodą. Niepocieszony Strach odchodzi. W międzyczasie Wróble planują srogi atak na Maki, chcąc dobrać się do ich nasion. W chwili zagrożenia czerwone kwiaty przypominają sobie o Strachu na Wróble, który ratuje ich polne królestwo z opresji. "Najdzielniejszy z Rycerzy" jest uniwersalną opowieścią o świecie wartości, uczącą młodych widzów o tym, że to nie wygląd decyduje o wartości człowieka. Jak mówi sam reżyser: To piękna opowieść o bezinteresownym ratowaniu świata nie dla własnej korzyści, tylko po to, żeby ten świat nie wywrócił się do góry nogami.

Twórcy spektaklu

Tomasz Cyz/prasowe

Reżyserem spektaklu jest Tomasz Cyz, muzykolog i reżyser operowy, autor książek o muzyce (m.in. znakomitej: Pasji 20, 21. Powroty Chrystusa), redaktor naczelny najstarszego polskiego czasopisma o muzyce Ruch Muzyczny. Do tej pory Tomasz Cyz stworzył takie spektakle jak: Luci mie traditrici Salvatore Sciarrina (Festiwal Nostalgia, Poznań), RusałkaAntonina Dvoraka (Teatr Wielki w Łodzi), Maddalena Siergiusza Prokofiewa (Teatr Wielki w Poznaniu), Moja pierwsza śmierć w Wenecji Justyny Bargielskiej (Teatr Dramatyczny w Warszawie), Po wygnaniu wg poezji Czesława Miłosza (Teatr Nowy w Krakowie).

Adam Banaszak/prasowe
Kierownictwo muzyczne nad spektaklem objął Adam Banaszak, dyrygent młodego pokolenia, który do tej pory dyrygował takimi spektaklami jak: Madama Butterfly, Traviata, Czarodziejski flet, Zemsta nietoperza, Orfeusz w piekle, Księżniczka czardasza. W 2015 roku sprawował kierownictwo muzyczne nad prawykonaniem opery Pawła Mykietyna Czarodziejska góra. W roku 2017, dyrygując spektaklami Eugeniusza Oniegina, zadebiutował w Operze Wrocławskiej. Poprowadził tu premierę Pchły Szachrajki M. Małeckiego (reż. A. Seniuk) oraz Krakowiaków i górali J. Stefaniego (reż. B. Wiśniewska). Od sezonu 2017/2018 zatrudniony jest tu jako dyrygent-asystent.
Pozostali realizatorzy to: Natalia Kitamikado (kostiumy), Jacek Przybyłowicz (choreograf) oraz reżyserka świateł Katarzyna Łuszczyk.
Premiera już 19 kwietnia, o godz. 12.00. Kolejne spektakle będzie można zobaczyć 20 i 22 kwietnia, a także 1 czerwca z okazji Międzynarodowego Dnia Dziecka. Premierę swoją obecnością zaszczyci prof. Krzysztof Penderecki.
Krzysztof Penderecki, 2008/Wikipedia
informacja prasowa

piątek, 15 listopada 2024

Planeta Grzegorzewski – spotkanie wokół książki „To. Biografia Jerzego Grzegorzewskiego” w Instytucie im. Jerzego Grotowskiego

20 listopada 2024 o godz. 18.00 odbędzie się spotkanie wokół książki Maryli Zielińskiej „To. Biografia Jerzego Grzegorzewskiego”.  O wybitnym artyście teatru, którego przedstawienia stały się legendą (m. in. we Wrocławiu), rozmawiać będą z autorką Tomasz Kubikowski – profesor Akademii Teatralnej w Warszawie, kierownik literacki Teatru Narodowego, badacz fenomenologii teatru, redaktor publikacji „To. Biografia Jerzego Grzegorzewskiego”; Piotr Rudzki – teatrolog, kierownik Zakładu Teorii Kultury i Sztuk Widowiskowych Uniwersytetu Wrocławskiego, oraz w roli moderatora Wojciech Browarny – profesor Uniwersytetu Wrocławskiego, znawca literatury współczesnej.


Jerzy Grzegorzewski, mistrz teatru autorskiego i jeden z najoryginalniejszych inscenizatorów polskiej sceny powojennej jest bohaterem książki Maryli Zielińskiej „To. Biografia Jerzego Grzegorzewskiego”, wydanej przez Teatr Narodowy. O książce w Instytucie im. Jerzego Grotowskiego 20 listopada 2024 roku rozmawiać będą: autorka, Tomasz Kubikowski, Piotr Rudzki i Wojciech Browarny.

„To. Biografia Jerzego Grzegorzewskiego” jest dwutomową opowieścią o Jerzym Grzegorzewskim, jednym z najwybitniejszych artystów polskiego teatru. Autorka przedstawia biografię twórcy, którego talent stał się darem i przekleństwem. Powstał portret wielokrotny, bogato ilustrowany, na który złożyły się także wypowiedzi przyjaciół i współpracowników, zebrane w Polsce i za granicą. Publikacji towarzyszy album – fotograficzna historia życia Jerzego Grzegorzewskiego pod redakcją Janusza Górskiego. 

Jak pisze autorka: „Jednym z zagadnień, które trwale zaprzątały mu [Grzegorzewskiemu] głowę, było, jak aktor ma wejść i zejść ze sceny. Jak uniknąć banału powiązania ruchu z wygłaszaną kwestią? Co to znaczy więc: powołać i odwołać postać w takiej, a nie innej kondycji, w tej konkretnej przestrzeni, w tym dokładnie momencie? Co się wydarza pomiędzy?”. O fenomenie teatru Grzegorzewskiego, jego pracy na warszawskich scenach, Teatrze Studio i Teatrze Narodowym, oraz w Teatrze Polskim we Wrocławiu dyskutować będą: Maryla Zielińska – autorka książki, badaczka i krytyczka teatralna, która przez lata dokumentowała twórczość Grzegorzewskiego; Tomasz Kubikowski – profesor Akademii Teatralnej w Warszawie, kierownik literacki Teatru Narodowego, badacz fenomenologii teatru, redaktor publikacji „To. Biografia Jerzego Grzegorzewskiego”; Piotr Rudzki – teatrolog, kierownik Zakładu Teorii Kultury i Sztuk Widowiskowych Uniwersytetu Wrocławskiego, oraz w roli moderatora Wojciech Browarny – profesor Uniwersytetu Wrocławskiego, znawca literatury współczesnej.

Maryla Zielińska za książkę „To. Biografia Jerzego Grzegorzewskiego” otrzymała Nagrodę Polskiego Towarzystwa Badań Teatralnych za najlepszą publikację książkową z zakresu wiedzy o dramacie, teatrze i widowiskach wydaną w 2023 roku oraz Nagrodę Komitetu Nauk o Sztuce Polskiej Akademii Nauk za wybitne osiągnięcia naukowe w zakresie teatrologii. 

Publikację docenili również krytycy. Tomasz Cyz z „Dwutygodnika” pisał: „To książka, na którą teatromani czekali od dawna. Odkrywamy pełnowymiarowy, wnikliwy portret człowieka i artysty, który pozwala zrozumieć specyfikę teatru Grzegorzewskiego”, Grzegorz Kondrasiuk w „Do Rzeczy” podkreślał natomiast: „Biografia Zielińskiej to niezwykle przystępne dzieło, które pozwala lepiej zrozumieć hermetyczny, niełatwy teatr Grzegorzewskiego, zarówno wielbicielom jego twórczości, jak i tym, którzy dopiero ją odkrywają”.

Spotkanie odbędzie się w środę 20 listopada 2024 roku o godzinie 18.00 w Czytelni im. Ludwika Flaszena Instytutu Grotowskiego we Wrocławiu. Wstęp wolny.

Więcej informacji: grotowski-institute.pl/wydarzenia/planeta-grzegorzewski/

informacja prasowa

wtorek, 29 stycznia 2019

Opera Rara | program wydarzeń towarzyszących

Kolejna edycja festiwalu Opera Rara rozpocznie się już 31 stycznia w Centrum Kongresowym ICE Kraków. Festiwal zainauguruje “Hippolyte et Aricie”, a w programie oprócz wystawień scenicznych oraz mistrzowskich recitali wokalnych, można znaleźć również szereg spotkań towarzyszących festiwalowi Opera Rara. 





1 lutego 2019 (piątek), 17.00
De Revolutionibus Books&Cafe | ul. Bracka 14
Niekończący się dramat – antyczne miłości  

Jak wyewoluowała antyczna idea miłości? Jakie to miało odbicie w europejskich tekstach kultury różnych epok? Jak się ma do tego wszystkiego opera? Na kozetce pojawią się miedzy innymi: Amor, Jowisz, Hipolit, Aricia, Fedra, Tezeusz, bohaterowie Pieśni nad Pieśniami i Edyp z mamusią. W roli seksuologów literatury i sztuki wystąpią:  Aleksandra Klęczar i Agnieszka Fulińska. Prowadzenie Krzysztof Bielawski. W przygotowaniu tego spotkania włączyli się Aleksandra Klęczar (znawczyni nie tylko antyku, ale i popkultury) & Krzysztof Bielawski.


2 lutego 2019 (sobota), 12.00
Księgarnia muzyczna Kurant | Rynek Główny 36
Spotkanie z Tomaszem Cyzem

Tomasz Cyz jest człowiek orkiestrą – wybitnym eseistą, charyzmatycznym redaktorem, czułym czytelnikiem i widzem. Szereg jego aktywności łączy wspólny mianownik, to jest ogromna wrażliwość na muzykę, wrażliwość na piękno. To czyni go jednym z najciekawszych współczesnych reżyserów. Spotkanie z Tomaszem Cyzem poprowadzi Agata Drotkiewicz.


6 lutego 2019 r. (piątek), godz. 21.30
BAL Kraków | ul. Ślusarska 9
Spotkanie z Krzysztofem Garbaczewskim

Krzysztof Garbaczewski przed 2017 rokiem nie próbował mierzyć się z materią opery. Jako pierwsze wyzwanie przyjął propozycję wyreżyserowania otwartego dzieła Philipa Glassa – A Madrigal Opera – minimalistycznej, transowej, repetytywnej kompozycji pozbawionej tekstu, didaskaliów czy jakichkolwiek pozamuzycznych wskazówek mogących sugerować reżyserowi, jaki kierunek interpretacji mógłby obrać. Po premierze sprzed dwóch lat Festiwal Opera Rara i Krzysztof Garbaczewski wznawiają spektakl, co daje doskonały przyczynek, by wypytać reżysera o jego debiut w świecie teatru muzycznego. Spotkanie z reżyserem poprowadzi Justyna Nowicka.


8 lutego 2019 r. (piątek), godz. 16:30
BAL Kraków | ul. Ślusarska 9
Tak czynią wszyscy. O miłości, przywiązaniu i zdradzie z profesorem Bogdanem de Barbaro rozmawia Agnieszka Drotkiewicz

Pożądanie, zdrada, potrzeba nowości, potrzeba bycia uwielbianym, potrzeba bezpieczeństwa, inscenizacja w związku. To tylko część tematów, które podrzuca nam libretto Così fan tutte. Dwie (a właściwie trzy!) pary, w ciągłej grze pomiędzy sobą. Czego o sobie, czego o naszych związkach możemy się dowiedzieć dzięki tej operze? W nierealistycznej przestrzeni opery łatwiej jest nam być prawdziwym w uczuciach, kostium pozwala nam być nagimi wobec siebie nawzajem, zaś piękno muzyki otula trudne tematy i pomaga nam się z nimi zmierzyć. Ta szczerość opery przypomina szczerość gabinetu psychoterapeutycznego. Do rozmowy o dynamice pary, ryzyku zmian i ryzyku braku zmian zaprosiliśmy profesora Bogdana de Barbaro, wybitnego humanistę, lekarza psychiatrę i terapeutę, autora publikacji.


8 lutego 2019 r. (piątek), godz. 18:00
BAL Kraków | ul. Ślusarska 9
Spotkanie z Cezarym Tomaszewskim

Cezary Tomaszewski dostał zadanie nie lada – jak z opery, która nie jest „rara” – wszak Così fan tutte to sceniczny hit – zrobić coś nietuzinkowego. Śledząc jego dotychczasowe dokonania i biorąc za przykład choćby to, co zrobił z naszą narodową Halką, możemy spodziewać się, że jego odczytanie jednej z najbardziej znanych oper autorstwa duetu Mozart i da Ponte będzie aktualne, zaskakujące i na wskroś dotyczące nas i otaczającego nas świata. Zdradzenia inspiracji i znaczeń będzie domagać się od Cezarego Tomaszewskiego krytyk teatralny Tomasz Domagała.


10 lutego 2019 (niedziela), 13.00
Centrum Kongresowe ICE Kraków, sala S4 | ul. Marii Konopnickiej 17
Warsztaty baletowe z Adamem Kozalem

Trudno pewnie znaleźć dziewczynkę, która nie marzyłaby o tym, żeby być baletnicą. Nie byłam wyjątkiem, ale niepowodzenie przy próbie szpagatu podczas zajęć dla dzieci zniechęciło mnie i odłożyłam to marzenie na długo. Niedawno odkryłam, że marzenie to (w pewnym zakresie) można realizować w każdym wieku. Zajęcia z tańca z klasycznego dla dorosłych to wspaniała przygoda – ustawienie ciała w klasycznych pozycjach baletowych pozwala poczuć choć trochę smaku poezji gestu baletnic i baletmistrzów. Poza tym, kiedy doświadczamy na własnym ciele, jak wiele wysiłku wymaga ustawienie ciała w podstawowej pozycji – taniec klasyczny przestaje być zupełną abstrakcją i potrafimy lepiej wyobrazić sobie ile trudu wymaga to, co widzimy na scenie w wykonaniu tancerzy.

Adam Kozal, który tańczył między innymi w Hamburg Ballett Johna Neumeiera i był wieloletnim solistą Polskiego Baletu Narodowego uczy baletu z wielkim wdziękiem i poczuciem humoru. Zapraszamy serdecznie na godzinę euforyzującej poezji gestu. To jak szampan bez efektów ubocznych!


Uwaga! Aby uczestniczyć w zajęciach NIE JEST POTRZEBNE doświadczenie w tańcu klasycznym. Zapraszamy wszystkich zainteresowanych! Jak się ubrać? Jak na zajęcia sportowe, czyli wygodnie. Jak mówi Adam Kozal: „Baletki nie są wymagane, ale sprzyjają dobremu samopoczuciu – skarpetki będą równie dobre!"

Aby uczestniczyć w warsztatach, należy pobrać bezpłatną wejściówkę dostępną pod linkiem: https://warsztatybaletowe.evenea.pl/


14 lutego 2019 (piątek), 21.00
Cocon Music Club | ul. Gazowa 21
Istota z fantazją.

O kobietach, które chcą się kochać i wiedzą jak i dlaczego. Spotkanie wokół komiksu ISTOTA (pierwszego polskiego komiksu erotycznego stworzonego wyłącznie przez kobiety). Udział wezmą Aleksandra Hirszfeld (która o TYM pisze) Alicja Długołęcka (która o TYM mówi) Tomasz Z. Majkowski (który chciałbym się o TYM czegoś dowiedzieć). Wprowadzenie teoretyczno-praktyczne: Janelle Monae (która o TYM śpiewa).


Festiwal Opera Rara odbędzie w Krakowie w dniach 31 stycznia-17 lutego 2019 r.

Na festiwal zaprasza Miasto Kraków, Krakowskie Biuro Festiwalowe oraz Capella Cracoviensis.

informacja prasowa

poniedziałek, 24 czerwca 2019

Imieniny Jana Kochanowskiego już w najbliższą sobotę!

Trzy sceny, a na nich nie tylko kilkanaście spotkań z pisarkami i pisarzami, ale również koncerty, spektakle i mecz poetycki, podczas którego dwie drużyny aktorów będą konkurować w interpretowaniu wierszy. Literacki piknik Biblioteki Narodowej odbędzie się już w najbliższą sobotę (29.06), tradycyjnie w warszawskim Ogrodzie Krasińskich. 



Bohaterem tegorocznej edycji wydarzenia jest Gustaw Herling-Grudziński. Z tej okazji prosto z rodzinnego Neapolu przyleci do Warszawy Marta Herling – i w rozmowie z Jerzym Kisielewskim opowie o dzieciństwie u boku ojca-pisarza. Postać autora Innego świata stanie się pretekstem do rozmowy z Joanną Bator i Iloną Wiśniewską o pisaniu daleko poza granicami Polski, a Stefan Chwin i Tadeusz Sobolewski opowiedzą, jakie to uczucie oddać w ręce czytelników swój dziennik. Podczas Imienin będzie można również poznać fragmenty korespondencji Gustawa Herlinga-Grudzińskiego i Jerzego Giedroycia. Listy przeczyta Jarosław Gajewski, a porozmawiają o nich Włodzimierz Bolecki i Rafał Habielski.

Imieniny Jana Kochanowskiego to też kiermasz książki. Jak co roku, w Ogrodzie Krasińskich będzie można znaleźć kilkadziesiąt stoisk najciekawszych polskich wydawnictw – także tych specjalizujących się w literaturze dziecięcej, które z myślą o najmłodszych uczestnikach pikniku zaplanowały warsztaty z pisarzami i ilustratorami. Dla młodych czytelników przygotowano również koncert zespołu Jerz Igor, czytanie performatywne Mirabelki Cezarego Harasimowicza (z muzyką wykonywaną na żywo przez Janusza Prusinowskiego) czy rodzinną grę terenową.

Imieniny Jana Kochanowskiego, fot. materiały organizatorów

Nie ma Imienin Jana Kochanowskiego bez meczu poetyckiego – dwie drużyny aktorów, z Bożeną Dykiel i Jadwigą Jankowską-Cieślak w roli kapitanek, zmierzą się na interpretacje wierszy, tym razem autorstwa poetów emigracyjnych. Stałym punktem programu imprezy jest Pieśń świętojańska o Sobótce, którą w tym roku wykonają Wojtek Urbański & Kwiat Jabłoni, łącząc elektronikę z akustycznymi instrumentami. Fraszki Jana Kochanowskiego zinterpretuje na nowo Teatr Improwizowany Klancyk, a w Ogrodzie pojawi się literacka poradnia „dla niezdecydowanych, nieczytających i tych, którzy już wszystko przeczytali”.

Nie zabraknie również akcentów związanych z samym Ogrodem Krasińskich, z przyrodą i jej ochroną. O drzewach i przemijaniu w świecie natury opowie Urszula Zajączkowska, o wodzie – Aleksandra Kardaś, a o zamieszkujących Warszawę zwierzętach – Arkadiusz Szaraniec. Cały dzień świętowania zakończy tradycyjny już dansing pod gołym niebem – zagra Jazz Band Młynarski-Masecki.

Imieniny Jana Kochanowskiego, fot. materiały organizatorów

PROGRAM IMIENIN JANA KOCHANOWSKIEGO 2019 


SOBOTA (29.06)

SCENA ZIELONA

11:30-12:30
Licz się ze słowami, czyli co wolno pisarzowi 
Dyskusja z udziałem Mirosława Bańki, Natalii Fiedorczuk i Wita Szostaka
Prowadzi Grzegorz Chlasta

12:45-14:15
Trzy tysiące listów. O korespondencji Gustawa Herlinga-Grudzińskiego i Jerzego Giedroycia 
Dyskusja z udziałem Włodzimierza Boleckiego i Rafała Habielskiego
Listy czyta Jarosław Gajewski
Prowadzi Jakub Moroz

14:15-15:15
Z szuflady w ręce czytelników. O pisaniu (i wydawaniu) dzienników
Dyskusja z udziałem Stefana Chwina i Tadeusza Sobolewskiego 
Prowadzi Dorota Gacek (Program 2 Polskiego Radia)

15:30-16:30
Pisarz za granicą, czyli jak się tworzy z dala od domu
Dyskusja z udziałem Joanny Bator i Ilony Wiśniewskiej
Prowadzi Bartosz Sadulski

16:45-17:45
Ojciec, pisarz i jego dziedzictwo. O Gustawie Herlingu-Grudzińskim opowiada córka, Marta Herling
Prowadzi Jerzy Kisielewski
Tłumaczy Anna Wasilewska

18:00-20:00
Mecz poetycki: napisane na emigracji
Drużyna Jadwigi Jankowskiej-Cieślak: Artur Barciś, Katarzyna Maciąg, Mateusz Kościukiewicz, Krzysztof Zarzecki
Drużyna Bożeny Dykiel: Dobromir Dymecki, Adam Ferency, Maria Pakulnis, Rafał Zawierucha

20:00-21:00
Pieśń świętojańska o Sobótce 
Muzyka i wykonanie: Wojtek Urbański & Kwiat Jabłoni

21:00
Dansing: noc w wielkim mieście 
Graz Jazz Band Młynarski-Masecki

SCENA NIEBIESKA

11:30-12:15
Całe mnóstwo instrumentów
Koncert zespołu Jerz Igor

12:45-13:45
Mirabelka. Czytanie performatywne dla dzieci i młodzieży
Tekst: Cezary Harasimowicz, adaptacja i reżyseria: Tomasz Cyz, muzyka: Janusz Prusinowski

14:00-15:00
Literatura na językach. Gdy o pisarzach i książkach robi się głośno
Dyskusja z udziałem Macieja Buchwalda i Przemysława Czaplińskiego 
Prowadzi Grzegorz Markowski

15:15-16:45
Slam poetycki
Rejestracja uczestników: slam@worekkosci.pl

17:00-18:00
Klancyk feat. Jan Kochanowski
Fraszki na nowo. Improwizowany spektakl teatralny

SCENA ŻÓŁTA

11:30-12:30
Spotkanie z Kazimierzem Orłosiem, laureatem Nagrody Literackiej m.st. Warszawy w kategorii Warszawski Twórca
Prowadzi Janusz Drzewucki


12:30-14:00
Nowy Klub Czytelniczy
Najłatwiejszy quiz literacki (z nagrodami)


14:00-15:0
Klub z Kawą nad Książką
Spotkanie z Aleksandrą Kardaś, autorką Książki o wodzie
Prowadzi Tomasz Pawlik

15:00-16:00
Co w warszawskiej trawie piszczy
Spotkanie z Arkadiuszem Szarańcem, autorem książki Warszawa dzika
Prowadzi Wiesław Uchański

16:00-17:00
Literackie biuro podróży poleca: Italia 
Dyskusja z udziałem Anny Osmólskiej-Mętrak i Leonarda Masiego
Prowadzi Bartosz Panek

17:00-18:00
Spotkanie z Rafałem Wojasińskim, laureatem Nagrody Literackiej im. Marka Nowakowskiego
Prowadzi Mariusz Cieślik

PONADTO W PROGRAMIE:

od 11:30
• Kiermasz książek
• Spotkania z autorami przy ogrodowych stolikach


12:00-16:00
Co czytać? Literacka poradnia dla niezdecydowanych, nieczytających i tych, którzy już wszystko przeczytali
Doradzają Olga Wróbel (Kurzojady) i Anna Karczewska (Warszawski Weekend Księgarń Kameralnych)

13:00-14:00
Pod dębem – spotkanie i ekologiczna instalacja architektoniczna
O życiu i śmierci w świecie roślin opowiada Urszula Zajączkowska
Prowadzi Adam Pluszka
Współorganizują Fundacja alter eko i Zarząd Zieleni m.st. Warszawy

11:30-17:30
Gra terenowa: literackie kung-fu – wędrówka przez style i epoki
/ rejestracja uczestników do 16:00

NIEDZIELA (30.06)

ODPRAWA POSŁÓW GRECKICH W SZEŚCIU MIASTACH ŚWIATA

Jazdów – Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego

17:00
Odprawa posłów greckich Jana Kochanowskiego. Czytanie performatywne
Reżyseria: Waldemar Raźniak, scenografia: Joanna Załęska, oprawa muzyczna: Wojciech Błażejczyk
Obsada: Mariusz Benoit, Paweł Brzeszcz, Ewa Bułhak, Jarosław Gajewski, Krzysztof Majchrzak, Wojciech Malajkat, Jakub Mikołajczak, Marcin Perchuć, Anna Seniuk, Katarzyna Skarżanka, Andrzej Strzelecki, Maciej Wierzbicki, chór studentów Akademii Teatralnej im. A. Zelwerowicza

Streaming czytania z Warszawy, Londynu, Nowego Jorku, Los Angeles, Madrytu i Aten: https://howlround.com/

18:30
Debata na temat dzieła Jana Kochanowskiego w kontekście realizacji czytań Odprawy posłów greckich w sześciu miejscach świata


Plac Defilad – Bar Studio

21:30
Odprawa posłów greckich Jana Kochanowskiego. Występ chóru studentów Akademii Teatralnej im. A. Zelwerowicza i skrót czytań ze wszystkich miast


informacja prasowa

środa, 19 września 2018

53. Międzynarodowy Festiwal Wratislavia Cantans: Wyzwolenie /relacja/

Od 7. do 16. września Wrocław żył piękną muzyką - w tym czasie trwał 53. Międzynarodowy Festiwal Wratislavia Cantans. Tematem przewodnim było WYZWOLENIE. 



Metaforyczny, wieloznaczny sens tego słowa pozwolił zaprezentować różne oblicza wyzwolenia - począwszy od wyzwolenia z niewoli narodowej, osobistej, na uwolnieniu od trudów egzystencji kończąc.

Program tegorocznego festiwalu przywołuje wiele wydarzeń historycznych, które przypominają nam, jak blisko jest od chwały do hańby, od swobody do zniewolenia - napisał o programie festiwalu Andrzej Kosendiak, jego Dyrektor Generalny. Świętujmy zatem polski jubileusz w poczuciu nie tylko wdzięczności, ale i odpowiedzialności za dziedzictwo, które pozostawili po sobie nasi przodkowie.

Z kolei Giovanni Antonini, Dyrektor Artystyczny festiwalu, zwracał uwagę na rozmaite aspekty wyzwolenia, w tym na wyzwolenie od norm moralnych, społecznych i obyczajowych, które nakłada na nas kultura. Zaprosił także słuchaczy do refleksji nad tym, czy naprawdę chcemy być wolni:

Od czego pragniemy się wyzwolić? - pytał. Ile wysiłku jesteśmy w stanie włożyć w wywalczenie niezależności? Niech do refleksji natchnie nas muzyka będąca zawsze przestrzenią wolności.

Obecność na koncertach była zatem nie tylko wypełniona słuchaniem muzyki, lecz miała charakter aktywnego uczestnictwa w  tym, co proponowali wykonawcy, kompozytorzy, dyrygenci, a co przekładało się w jakimś sensie na własne doświadczenia.


Król Roger": Czy można wyzwolić się od Natury?


Festiwal rozpoczęła opera Karola Szymanowskiego: "Król Roger". Choć rzadko wystawiana, we Wrocławiu znana jest dobrze dzięki Mariuszowi Trelińskiemu, który w roku 2011 wyreżyserował ją na deskach Opery Wrocławskiej. Jak pisał o tym spektaklu Tomasz Cyz:

"Reżyser rezygnuje z historycznych wątków Króla Rogera. Odchodząc od jednoznacznego określenia czasu i miejsca akcji, stara się wydobyć realistyczny wymiar dzieła, pokazuje świat władzy – nie zhierarchizowanej jak w średniowieczu, lecz równie autorytarnej. Koncentruje się na współczesnym człowieku, atrybutami Rogera (Andrzej Dobber), władcy surowego, ale sprawiedliwego, czyni garnitur i ciemne okulary. Roksana (Aleksandra Buczek) zachowuje się uwodzicielsko i wyzywająco.  W tak skonstruowany świat wkracza Pasterz, który porywa tłumy… Wrocławska inscenizacja Króla Rogera razem z La Bohème, przynależy do drugiego okresu – „realizmu magicznego” – w którym świat przedstawiony nie przestaje nasycać się symbolami i archetypami, ale w którym człowiek przestaje być tylko figurą, alegorią, maską, zyskuje ciało zanurzone w realnym dzisiaj".

Dodajmy, że tamten spektakl wydobywa ukryty, homoseksualny podtekst dzieła (spokrewnieni ze sobą obaj autorzy libretta: Jarosław Iwaszkiewicz i Karol Szymanowski) byli homoseksualni), szczególnie w scenie dionizyjskiej orgii.

W przypadku opery zaprezentowanej na Festiwalu Wratislavia Cantans mieliśmy do czynienia z wersją koncertową, ale także - co należałoby podkreślić - główny konflikt pomiędzy Kulturą a  Naturą odnosi się do nietscheańskiej opozycji pomiędzy tym, co platońskie, a tym, co dionizyjskie.

Roger II, mozaika, La Partorama, Palermo, Wikipedia

Opera "Król Roger" powstała pod wpływem fascynacji Karola Szymanowskiego antykiem i orientem, a także filozofią Wschodu, które przejawiały się nie tylko w jego twórczości kompozytorskiej, ale również pisarskiej. Kompozycje muzyczne: Mity, III Symfonia, Maski i Metopy sąsiadują w jego dorobku z powieścią Efebos. Niepoślednią rolę w powstaniu opery odegrała ujrzana w Palermo średniowieczna mozaika przedstawiająca króla Rogera II. Ten istotny impuls oraz spotkanie z piszącym kuzynem, Jarosławem Iwaszkiewiczem, zdecydowało, że powstało libretto, z którego jednak kompozytor był niezbyt zadowolony i dokonał w nim licznych poprawek. Opera miała swoją prapremierę 19 czerwca 1926 roku. Rolę tytułową kreował Eugeniusz Mossakowski, partię królowej Roksany zaśpiewała siostra kompozytora, Stanisława Korwin-Szymanowska, a orkiestrą dyrygował Emil Młynarski. Recenzje były bardzo pochlebne, pomimo że opera nie zachwyciła słuchaczy.


Mariusz Kwiecień (tenor), tytułowy Król Roger pod batutą maestro Jacka Kaspszyka,
podczas 53. MF Wratislavia Cantans, fot. Łukasz Rajchert

Akcja "Króla Rogera" rozgrywa się na Sycylii około 1150 roku. W I akcie (tzw. bizantyjskim) podczas nabożeństwa w katedrze król Roger wraz z żoną Roksaną i doradcą Edrisim dowiadują się, że Kościołowi zagraża założyciel nowej religii, młody piękny Pasterz. Na życzenie króla młodzieniec zostaje przyprowadzony do świątyni i oskarżony o obrazę boską. Tłum żąda osądzenia i skazania go na śmierć, ale król, Roksana i Edrisi są pod wielkim wrażeniem jego łagodności i pokory. W rezultacie Roger daruje mu wolność, ale nakazuje stawić się na sąd.

W akcie II (tzw. orientalnym) król wyznaje Edrisiemu swoje obawy o uczucia Roksany, która wstawiła się za Pasterzem. Tymczasem Pasterz rzuca czar na Roksanę i na dworzan, którzy dołączają się do upojnego tańca miłości. Król zachowuje jednak spokój i rozkazuje uwięzić Pasterza. Ten z łatwością zrywa ciężkie łańcuchy i wzywa ludzi, aby udali się z nim do kraju wiecznej wolności. Wszyscy, w tym Roksana, podążają za nim. Tylko Roger i Edrisi pozostają w pałacu. Król rezygnuje z tronu i jako pielgrzym udaje się na poszukiwanie żony i Pasterza.

Joanna Zawartko jako Roksana (sopran) i Arnold Rutkowski jako Pasterz (tenor),
fot. Łukasz Rajchert 
Akt III (tzw. helleński) rozgrywa się w ruinach antycznego teatru w Syrakuzach. Po długiej wędrówce dotarli tu Roger i Edrisi. Król wzywa Roksanę, a ona odpowiada mu najpierw z daleka, by wreszcie pojawić się przed nim i sławić kult Pasterza. Wkrótce Pasterz w swej prawdziwej postaci - Dionizosa - wkracza do amfiteatru. Pełen zachwytu Roger wznosi hymn na cześć wschodzącego słońca. To rodzaj credo wyzwolonego człowieka, który znalazł odpowiedź i któremu udało się uwolnić od dramatycznego rozdarcia..


od lewej: Mariusz Kwiecień (król Roger), Joanna Zawartko (Roksana), Arnold
Rutkowski (Pasterz), Jacek Kaspszyk (dyr.), fot. Łukasz Rajchert

Poprowadzić tak skomplikowaną materię: solistów, orkiestrę, liczne chóry  - było z pewnością wyzwaniem nie lada, ale maestro Jacek Kaspszyk poradził z tym sobie znakomicie. Z pewnością pomogło mu w tym doświadczenie - w 2003 roku nagrał tę operę dla wytwórni Accord, a towarzyszyli mu wtedy równie wspaniali wykonawcy, m.in. Wojciech Drabowicz (baryton) jako król Roger, Olga Pasiecznik (sopran) jako Roksana i Piotr Beczała (tenor) jako Pasterz. Lata pracy z Filharmonią Wrocławską także wydały swoje owoce. Dość wspomnieć pamiętny koncert IV Symfonii A. Brucknera czy porywającą "Symfonię Tysiąca" G. Mahlera.

Także i tym razem całość wypadła znakomicie. Można bez większej przesady powiedzieć, że tegoroczna Wratislavia zaczęła się od wysokiego C. Wybitny baryton Mariusz Kwiecień w roli króla Rogera był przejmujący, namiętny, pełen niepokoju, bynajmniej nie apolliński. Można by powiedzieć, że śpiewając tę rolę wielokrotnie (m.in. londyńskim Covent Garden, pod batutą sir Antonio Pappano), miał szansę i czas, aby do niej dojrzeć i to było słychać we wrocławskiej interpretacji. Arnold Rutkowski (tenor) w roli Pasterza miał również możliwość zaprezentowania swoich wielkich możliwości. Taka wspaniała rola! Mnie najbardziej ujął śpiew Joanny Zawartko - cudownie brzmiący sopran, który zauroczyłby każdego. I choć partie były do zaśpiewania i interpretacji niełatwe, to jednak w jej wykonawstwie znalazły prawdziwą, pełną uczuć i namiętności Roksanę. Mnie w każdym razie ten "Król Roger" wyzwolił od obaw, że jestem głucha na kompozycje Karola Szymanowskiego. :-)

"Madame Curie" - wyzwolenie od dominacji mężczyzn, wolność wewnętrzna 


Madame Curie, fot. Karol Sokołowski, NFM

Opera została skomponowana przez Elżbietę Sikorę na zamówienie Państwowej Opery Bałtyckiej w 2011 roku, Roku Chemii, którego patronką była wybitna polska uczona, Maria Curie-Skłodowska. Autorką libretta jest Agata Miklaszewska (ta od "Metro"), której udało się uniknąć publicystyki, ponieważ pokazała Marię jako pełnowymiarowego człowieka, targanego uczuciami oraz wątpliwościami co do tego, czy jej odkrycia nie staną się zagrożeniem, zamiast, jak tego pragnęła, służyć dobru ludzkości. Całość została pomyślana jako sen bohaterki, w którym przeszłość, teraźniejszość i przyszłość wzajemnie się przenikają.

"Piękna, dramatyczna postać z krwi i kości. Taką chcemy ją pokazać i taką kochać" - powiedział o bohaterce opery jej reżyser Marek Weiss.

"Madame Curie" miała premierę 15 listopada 2011 roku w sali UNESCO w Paryżu. Blisko siedem lat po premierze mogliśmy ją zobaczyć w tym kształcie i z tą samą wykonawczynią w roli Marii - Anną Mikołajczyk (sopran). Również pozostali wykonawcy, podobnie jak dyrygent - Wojciech Michniewski, byli ci sami. We wrocławskiej wersji opery wzięła także udział NFM Filharmonia Wrocławska, co wydaje się być oczywiste. 

Madame Curie, fot. Karol Sokołowski, NFM

To był niezwykły wieczór i niezwykłe wykonawstwo. Największe wrażenie robiła jednak muzyka Elżbiety Sikory - takiej skali uczuć, bogactwa emocji dawno we współczesnej muzyce nie słyszałam. A przy tym cienia banału. Gwałtowne dysonanse i rozwibrowane recytatywy wywoływały skojarzenia z ekspresjonizmem, a jednocześnie nie brakowało przynoszących ulgę partii lirycznych. Psychologiczna, by tak rzec, strona tej muzyki pozwalała zaprezentować całą skalę odczuć Marii przed przeczuwaną śmiercią Piotra (znakomity tenor Paweł Skałuba), poprzez rozpacz z powodu utraty ukochanego, pożegnanie z nim, po wyciszenie i powrót do przepełnionego pracą życia. Maria ciągle się krząta w swoim szarym fartuchu, a jednak nie jest pozbawiona kobiecości. Wspomnienie pierwszej balowej sukni, kolejna namiętność, zmaganie się ze społecznym potępieniem, pogardą mężczyzn-naukowców - wszystko to znajduje swoje odzwierciedlenie w muzyce. Ogromnie podobało mi się także wprowadzenie scen symbolicznych: taniec pięknego białego motyla (Elżbieta Czajkowska-Kłos), który przekształca się w rodzaj ćmy, wreszcie w martwą istotę - sprawia, że utwór zyskuje dodatkowe znaczenia, łącząc harmonijnie muzykę z wieloznacznym, symbolicznym, a przy tym pięknym obrazem, które wzajemnie się dopełniają.

Magdalena Dobosz, fot. Karol Sokołowski, NFM
Owo przenikanie się muzyki - partii solowych i chóralnych - z dźwiękami orkiestry, a także z obrazem scenicznym porwało festiwalową publiczność, która urządziła kompozytorce i wykonawcom owację na stojąco. 

Jasna Góra - duchowa stolica Polaków

O wolności rozumianej w kategoriach wyzwolenia z niewoli można mówić w kontekście niezwykle pięknego koncertu muzyki dawnej: "Duchowa stolica Polski", pod dyrekcją Andrzeja Kosendiaka. Koncert, na który złożyły się kompozycje mało dziś znanego, a przecież wybitnego polskiego kompozytora XVIII wieku, Marcina Józefa Żebrowskiego. To właśnie w klasztorze jasnogórskim zachowały się manuskrypty, w tym autografy jego dzieł. Koncert był szczególny także dlatego, że Magnificat, Rorate coelli i Missa Pastoricia wykonano tak, jak były prawdopodobnie prezentowane w czasach kompozytora - na historycznych instrumentach zagrała Wrocławska Orkiestra Barokowa, a partie solowe sopranu wykonywał chłopiec - Jian Hui Mo, z towarzyszeniem Chóru Chłopięcego NFM oraz Chóru NFM.

Koncert Duchowa stolica Polski, pod dyr. Andrzeja Kosendiaka, fot. A. Sokołowski
8 września 1717 roku obraz Matki Boskiej Jasnogórskiej został uroczyście uhonorowany mocą dekretu papieża Klemensa XI, ale już wcześniej Jasna Góra wraz z cudownym Obrazem była dla Polaków miejscem szczególnie ważnym - właśnie ową duchową stolicą. Klasztor posiadał własną kapelę, a jednym z jej członków był wspomniany Marcin Józef Żebrowski - śpiewak, skrzypek, kompozytor i nauczyciel muzyki. Wiadomości na jego temat są nader skąpe, wiadomo jednak, że kształcił się za granicą (o czym świadczy odnaleziony w Londynie autograf Concerto grosso), a zachowane dokumenty wskazują, że w latach 1748–1765 był zatrudniony w kapeli jasnogórskiej jako świecki muzyk i nauczyciel. Z ksiąg rachunkowych wynika, że jego pensja należała do najwyższych wśród muzyków kapeli, co świadczyłoby o dużym uznaniu, którym się cieszył, a także o wszechstronnym wykorzystaniu jego umiejętności. Wiemy także, że wystąpił wraz z żoną, śpiewaczką Marią Elżbietą, na koncercie z okazji imienin króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, 8 maja 1768 roku w Warszawie.

Koncert Duchowa stolica Polski, pod dyr. Andrzeja Kosendiaka, fot. A. Sokołowski
Był czołowym kompozytorem tamtych czasów, przedstawicielem stylu galant w muzyce sakralnej, co jest najbardziej widoczne w ornamentyce jego linii melodycznych. Jednak w niektórych jego kompozycjach można zauważyć cechy typowe dla późnego baroku, takie jak użycie polifonii (w tym podwójnego kontrapunktu) czy techniki koncertującej. Nawiązywał ponadto do polskiego folkloru muzycznego, np. wykorzystując cechy krakowiaka lub cytując polskie pieśni religijne. W zbiorach Biblioteki Jasnogórskiej przechowywanych jest 31 jego utworów.

Koncert wrocławski miał niezwykły klimat, także za sprawą miejsca, w którym go zaprezentowano - barokowego wnętrza Kościoła im. Najświętszego Imienia Jezus, zwanego powszechnie Kościołem Uniwersyteckim, z racji jego sąsiedztwa. Najpierw wysłuchaliśmy przepięknego Magnificat, które swoją urodą doprawdy nie ustępowało kompozycji Jana Sebastiana Bacha. Szczególnie piękne były arie, zwłaszcza Quia recet nihil magna oraz Fecit potentiam z towarzyszeniem koncertującej trąbki, mówiąca o Bogu Izraela, który "okazał moc Swego ramienia". Pięknie zabrzmiał także duet sopranu i altu: Deposuit patentes, wraz z koncertującymi obojami. Zresztą posłuchajcie fragmentu:


Marcin J. Żebrowski (1702-1770), Magnificat (cz. 2). Wrocław Vocal Consort 

Wprawdzie to inni wykonawcy, ale daje wyobrażenie, jak piękna jest ta muzyka i moje skojarzenie z Bachem wcale nie jest przesadą.

Po cudownym Magnificat wysłuchaliśmy rorat poświęconych Najświętszej Marii Pannie, by na koniec dać się oczarować Missa Pastoritia - uroczystej mszy na cztery głosy: sopran, alt, tenor i bas, dwoje skrzypiec, dwie trąbki, kotły i basso continuo.


Missa Pastoritia powstała najprawdopodobniej w latach 1763-1765 i reprezentuje popularny w XVIII w. gatunek mszy pastoralnych, stanowiąc zarazem najwybitniejszy jej przykład z kręgu kultury polskiej. Na szczególną uwagę zasługuje przede wszystkim inwencja i pomysłowość w kształtowaniu linii melodycznej, widoczna szczególnie w częściach solowych" Domino Deus, Qoniam czy Benedictus, a także nawiązujące do barokowej tradycji części polifoniczne Qui tollis i Cum Sancto Spiritu. 
Cała  Missa Pastoritia była olśniewająca, a w sercu na dłużej pozostał końcowy Agnus Dei połączony z Dona nobis pacem...

Różne oblicza wyzwolenia w koncercie  In tempore belli


Wyznam na początku, że ten właśnie koncert szczególnie głęboko zapadł mi w pamięć. Był czymś więcej niż "tylko" koncertem. Była w nim jakaś metafizyka, którą trudno opisać słowem, ale wrażenia owej niezwykłości stało się nie tylko moim udziałem, bo doświadczyło jej więcej osób. 

Koncert In tempore belli, fot. Sławek Przerwa
Koncert rozpoczęła uwertura do opery L`isola dosabitata (Wyspa bezludna), z librettem Metastasia, której pierwsze przedstawienie odbyło się dla uczczenia imienin księcia Mikołaja. Uwertura utrzymana w tonie tragicznym, przeznaczona na sopran dramatyczny. Pod wpływem wiadomości, że jej ukochany chce popełnić samobójstwo, Demetria również pragnie śmierci. Tylko ona może przynieść wyzwolenie z sytuacji, w której dobrego wyjścia nie ma. Aria bohaterki tego dramatu pełna jest gwałtownych uczuć, świadczących o tym, że Haydn był mistrzem w odmalowywaniu psychiki postaci.

Druga część koncertu miała dla odmiany lekki, żartobliwy charakter. Zaprezentowano Symfonię fis-moll "Pożegnanie", mającą związek z pewnym zabawnym epizodem w biografii kompozytora. Otóż książę Mikołaj przedłużył pobyt Haydna i orkiestry w pałacu Esterháza, co muzykom nie bardzo przypadło do gustu. Postanowili więc w sposób kulturalny dać temu wyraz. W finale tej kompozycji kolejno kończyli swoje partie, gasili świece i wychodzili. W efekcie dwaj ostatni skrzypkowie z trudem dokończyli utwór. Książę miał na szczęście poczucie humoru i pojął tę aluzję, skutkiem czego nie tylko muzycy, ale cały dwór powrócił do Eisenach. Bywa więc, że można się wyzwolić z opresji uciekając się do mniej drastycznych metod, ba, do metod pokojowych: aluzji i żartu, o ile tylko osoba, do której je adresujemy posiada poczucie humoru. 

 Giuseppina Bridelli (mezzosopran), koncert In tempore belli, fot. Sławek Przerwa

Wrocławska Orkiestra Barokowa pod batutą Giovanniego Antoniniego odtworzyła tamten epizod ku uciesze publiczności. Na szczęście opuścili nas na krótko, byśmy mogli cieszyć serca przepięknym wykonaniem tytułowego utworu tego koncertu: Missa in tempore belli, zwanej "Paukenmesse" (Msza o błogosławionym Bernardzie z Offidy). 
Po raz pierwszy zabrzmiała 25 grudnia 1796 roku w wiedeńskim kościele pijarów, podczas prymicji Josepha Franza von Hoffmanna, którego ojciec pełnił funkcję cesarskiego skarbnika wojennego. Fakt ten, a przede wszystkim okoliczności historyczne (wojna austriacko-francuska) wpłynęły na nietypowe wykonanie mszy, w której Haydn powiększył liczbę instrumentów dętych, a także dodał kotły, tak iż wydaje się, że wojna "przeniknęła" do tego liturgicznego utworu. Znalazło to odzwierciedlenie nie tylko w doborze instrumentów, ale również tonacji (C-dur) oraz w budowie utworu, nawiązującego do formy sonatowej. Do historii przeszło brzmienie Agnus Dei, wielokrotnie "zakłócane" przez tremola kotłów. Jakby kompozytorowi zależało na podkreśleniu, że trwa wojna i wzbudza niepokój wiernych. W tym kontekście finałowe Dona nobis pacem powraca wielokrotnie, brzmiąc szczególnie znacząco i dobitnie. 

Koncert In tempore belli, fot. Sławek Przerwa

Partie solowe są mocno zintegrowane z chórem, jakby kompozytor chciał podkreślić zależność jednostkowych losów od losów całej ludzkości. Na tym tle szczególnie pięknie brzmi solo basu w Qui tollis.W interpretacji Fulio Bettini zabrzmiało szczególnie pięknie i lirycznie. W muzyce sakralnej  bardzo lubię śpiew solowy, jednakże w Missa in tempore belli przeważał śpiew chóralny i to on nadawał tej kompozycji niezwykłą moc. Chór NMF zabrzmiał tego wieczora szczególnie pięknie... Tak pięknie, że fragment utworu ponownie wykonano na bis, co się raczej w przypadku tego rodzaju kompozycji nie zdarza. To był taki szczególny wieczór, kiedy wszyscy artyści oraz panujący nad całością Giovanni Antonini, zabrzmieli jak doskonale harmonijna całość. To się czuło - tę jakąś mistykę chwili, którą nie sposób oddać słowem, ale która pozostanie w uczestnikach na zawsze. Od niej uwolnić się nie można... I chyba nikt by tego nie chciał.

Messa da Requiem Giuseppe Verdiego, czyli wyzwolenie od ziemskiego padołu


53. Międzynarodowy Festiwal Wratislavia Cantans rozpoczął się od wysokiego C i na nim zakończył - na Requiem Verdiego. Pracę nad tym dziełem rozpoczął kompozytor po śmierci Gioacchino Rossiniego w 1868 roku. Miał to być zbiorowy hołd kilku kompozytorów tamtych czasów złożony wybitnemu twórcy. Verdi napisał wtedy końcowe Libera me (Wybaw mnie, Panie), jednakże wówczas nie udało się doprowadzić dzieło do premiery. Dopiero nagła śmierć poety Alessandra Manzoniego w 1873 roku sprawiła, że Verdi rok później poprowadził premierę swego najnowszego dzieła w mediolańskim Kościele św. Marka. Najsłynniejsza powieść Manzoniego: Narzeczeni, z którą Verdi zapoznał się we wczesnej młodości, wywarta na nim, jak sam wyznał, ogromne wrażenie i wpłynęła na jego twórczość. Uwielbienie dla wielkiego pisarza towarzyszyło kompozytorowi przez całe życie.  Ponieważ Verdi był kompozytorem operowym, dysponował charakterystyczną dla tego gatunku stylistyką, co wywołało liczne kontrowersje. Z operą wiążą Requiem również cechy indywidualnego stylu kompozytorskiego Verdiego. Przede wszystkim typ melodyki: bujnej, żywiołowej, śpiewnej. To, co dla współczesnych stanowiło rażące odstępstwo od religijnego wzorca, dziś - w czasach swobodnego przenikania się różnych gatunków i poetyk - wydaje się być zaletą dzieła, dzięki temu brzmi ono oryginalne.

Sir John Eliot Gardiner z Orchestre Révolutionnaire et Romantique, fot.
Łukasz Rajchert
Utwór rozpoczyna żarliwa, błagalna modlitwa, obejmująca Requiem i Kyrie. Po nich następuje Dies Irae - Dzień Gniewu Pańskiego, ewokujący Sąd Ostateczny. Scena ta jest najbardziej rozbudowana i obejmuje dramatyczne partie chóru oraz fragmenty śpiewane solo. Część III, Ofertorium, służy refleksji, wyróżniając się nastrojem skupienia i pięknem pełnych natchnienia melodii. Po niej następuje Sanctus, w formie podwójnej fugi, eksponujący chór. Część V to Agnus Dei, w klimacie spokojnej modlitwy, w którym arie śpiewają sopran i mezzosopran, po nich dołącza chór. Następuje Lux aeterna - część o niezwykle lirycznym, błagalnym charakterze, w wykonaniu mezzosopranu, tenoru i basu. Ostatnia, VII część utworu, to Libera me, również bardzo rozbudowana. Rozpoczyna się dramatycznym recytatywem, po którym powracają poprzednie obrazy dźwiękowe: chóralny Dies irae oraz Requiem, śpiewane tym razem przez sopran z chórem. Powtarza się następnie dramatyczny temat Libera me, przybierając formę monumentalnej fugi . Zakończenie ma jednak nastrój błagalno-modlitewny, nawiązujący do początkowych partii utworu, który w ten sposób zostaje jakby spięty muzyczną klamrą.

Ann Hallenberg (mezzosopran) i Corinne Winters (sopran), fot. Ł. Rajchert

Wykonanie takiego utworu wymaga wyobraźni, muzycznej wrażliwości i doświadczenia. Sir John Eliot Gardiner szczęśliwie wszystko to posiada. W 1995 roku nagrał dla Wytwórni Philips płytę z nagraniem Requiem Verdiego. Towarzyszyła mu wówczas Orchestre Révolutionnaire et Romantique, założona przez niego w 1989 roku. Ci sami wykonawcy zaprezentowali Requiem podczas tegorocznego festiwalu. Czyż mogliśmy marzyć o doskonalszym wykonaniu..? Mamy niezwykłe szczęście, że sir John Eliot Gardiner pojawia się we Wrocławiu coraz częściej i za każdym razem przywozi prawdziwe skarby: dwa lata temu była to Pasja według św. Mateusza, rok temu Powrót Ulissesa do ojczyzny Claudia Monteverdiego.

Sir John Eliot Gardiner i Edgaras Montvidas (tenor), fot. Ł. Rajchert

Pozostaje mieć nadzieję, że kolejny rok i kolejny festiwal Wratislavia Cantans przyniosą uczestnikom równie wiele wrażeń, wzruszeń i refleksji.

sobota, 31 sierpnia 2024

XII Festiwal Oper Barokowych w Warszawskiej Operze Kameralnej /zapowiedź/

 XII Festiwal Oper Barokowych potrwa od 2 września do 24 listopada 2024 roku, a wypełnią go spektakle operowe, koncerty oraz recitale. Istotnym elementem będzie ukazanie oddziaływania muzyki baroku na kompozycje tworzone w czasach nam bliższych, w szczególności na muzykę XX wieku. Tym samym obok twórczości Georga Friedricha Haendla, Antonia Vivaldiego, Jeana-Philippe’a Rameau, Jana Sebastiana Bacha, Henry’ego Purcella i Claudia Monteverdiego zabrzmią dzieła Charlesa Ivesa, Gustava Mahlera i Aarona Coplanda.

Historia festiwalu sięga roku 1993, a źródłem jego powstania były następujące okoliczności: rosnąca popularność muzyki barokowej, liczne odkrycia i rekonstrukcje dawnego repertuaru wspomagane dogłębną wiedzą historyczną (wirtuozeria wykonawcza utrzymana w duchu epoki) zespołu Warszawskiej Opery Kameralnej. Warto w tym miejscu przypomnieć, że to właśnie w Warszawie w XVII wieku działała jedna z pierwszych stałych scen operowych w Europie, co pokazuje, jak głęboko sięgają korzenie obecności opery w Polsce.

XII edycja Festiwalu zapowiada się imponująco. Zainauguruje go koncert amerykańskiej gwiazdy operowej sceny – Joyce DiDonato, z towarzyszeniem legendarnej orkiestry Il Pomo d’oro. Punktem kulminacyjnym zaś będzie premiera opery „Juliusz Cezar” George’a Friedricha Haendla (dyr. Adam Banaszak, reż. Włodzimierz Nurkowski). Łącznie w Festiwalu weźmie udział blisko dwustu artystów z kraju i zagranicy, a Warszawa jesienią stanie się niekwestionowaną światową stolicą muzyki barokowej.

Program Festiwalu

Koncert Joyce DiDonato 

To jedna z niekwestionowanych gwiazd świata opery. Występuje na największych scenach operowych świata.

W Warszawie Joyce DiDonato zaprezentuje program „Eden” – wraz z orkiestrą Il Pomo d’Oro i dyrygentem Edsonem Scheidem. Od dawna Artystka poświęca się tworzeniu i inicjowaniu projektów, które stanowią wyzwanie i pobudzają publiczność, wykraczając poza fizyczne ograniczenia sali koncertowej. „EDEN” to polifoniczna struktura łącząca muzykę, dramat i edukację, która stawia pytania o nasz indywidualny związek z Naturą.

„Z każdym mijającym dniem – pisze Joyce DiDonato – coraz bardziej ufam doskonałej równowadze, zadziwiającej tajemnicy i sile przewodniej otaczającego nas świata przyrody, jak wiele Matka Natura ma nam do przekazania. EDEN to zaproszenie do powrotu do naszych korzeni i zbadania, czy łączymy się tak głęboko, jak to tylko możliwe, z czystą esencją naszej istoty, aby stworzyć nowy EDEN od wewnątrz i zasiać nasiona nadziei na przyszłość”.

Album „Eden” otrzymał nominację do nagrody Grammy w kategorii „Best Classical Solo Vocal Album”

22 września (niedziela), godz. 18:00.

Gloria Vivaldi / Antonio Vivaldi

Koncert

W programie koncertu znajda się trzy utwory Antonia Vivaldiego: motet „Domine ad adiuvandum me festina” RV 593 oraz „Magnificat g-moll” RV 610 i „Gloria D-dur” RV 589.

Psalm 69 „Domine ad adiuvandum me festina” przeznaczony jest na sopran, podwójny chór, dwa oboje smyczki i basso continuo. Kantyk „Magnificat” był podstawą kilku utworów powstałych między 1716 i 1719 rokiem. Według muzykologa Michaela Talbota, Vivaldi napisał najwcześniejszą wersję g-moll dla sierocińca ok. 1715 roku, a wkrótce potem przepisał go dla klasztoru cystersów w Oseku.

Istnieje domniemanie, że napisał trzy kompozycje do słów hymnu „Gloria in excelsis Deo” – dwa przetrwały w całości, a „Gloria D-dur” RV 589 jest jednym z najbardziej znanych utworów sakralnych kompozytora. Powstała najprawdopodobniej w okolicach 1715-1716 roku (podobnie jak RV 588), a ogromną popularność zawdzięcza choćby obecności w ścieżkach dźwiękowych filmów – m.in. w „Runaway Train” (1985) w reż. Andrieja Konczałowskiego, w „Shine” (1996) w reż. Scotta Hicksa o pianiście Davidzie Helfgotcie (pierwsza część) oraz w „The Hunter” (2011) w reż. Daniela Nettheima z Willemem Dafoe.

10 października (czwartek), godz. 19:00
Juliusz Cezar – Giulio Cesare in Egitto, HWV 17 / Georg Friedrich Händel

Opera

W XVIII wieku opera przeżywała wielki rozkwit. Ciągle powstawały nowe dzieła, ale ich żywotność była krótka. Nikt nie pamiętał o tym, co powstało kiedyś. Ważne było tylko teraz, dziś. Dramma per musica Giulio Cesare in Egitto Georga Friedricha Haendla, mimo premierowego sukcesu, przestała istnieć niemal na dwa stulecia. Dzieło zostało przypomniane dopiero w 1922 roku podczas festiwalu w Getyndze w interpretacji Oskara Hagena.

"Giulio Cesare" miał premierę 20 lutego 1724 roku w królewskim Haymarket Theatre w Londynie (w 1724 roku odbyło się trzynaście przedstawień, rok później – dziesięć, w 1730 roku – jedenaście). Autorem libretta był Nicola Francesco Haym.

"Giulio Cesare" to opera pełna efektownych scen i dramatycznych zwrotów akcji, wspaniałych arii, duetów i partii z udziałem chóru, należy do najczęściej wykonywanych i najbardziej cenionych dzieł Händla. We współczesnych aranżacjach rolę Cezara napisaną dla kastrata altowego Senesino śpiewają kontralty, mezzosoprany lub kontratenorzy.

To opowieść o walce Juliusza Cezara o władzę oraz względy królowej Egiptu, Kleopatry.


22 października (wtorek), godz. 19:00
"Dydona i Eneasz" – Dido and Aeneas, Z.626 /Henry Purcell

Opera

„Dydona i Eneasz” Henry Purcella to opera o władzy, porywie namiętności i samotności. Oto kobieta-władczyni spotyka na swojej drodze wojownika i bohatera. Wcześniejsze życie skłaniało ją do trwania w samotności, jednak siła uczucia zaczyna brać górę. Dydona nie jest w stanie opanować rosnącej namiętności do Eneasza, ulega jej pomimo lęku i niepewności. Nie jest jednak bezpieczna: na dworze ma bowiem przeciwniczki, które knują przeciwko niej, chcą zaszkodzić jej pozycji, chcą ją zniszczyć. Dydona postanawia działać: odsyła Eneasza, skazuje się na samotność…            

Inscenizacja „Dydony i Eneasza” w centrum stawia emocje Dydony – jej siłę, wierność sobie, czystość intencji. Oraz uczucia i działania Eneasza – mężczyzny przeświadczonego o własnej dziejowej roli, przekraczającej czyjś osobisty los. Uniwersalność historii podkreśla umiejscowienie tego XVII-wiecznego muzycznego arcydzieła w drugiej połowie XX wieku.

Tomasz Cyz


29 października (wtorek), godz. 19:00
"Judyta triumfująca" – "Juditha triumphans", RV 644  / Antonio Vivaldi

Opera

“W warszawskiej inscenizacji Judyta jak w soczewce skupia cechy bohaterki tragicznej. Mimo że ma niezwykle silną osobowość, przeżywa konflikt moralno-etyczny. W działaniu cechują ją: determinacja, dwulicowość, konieczność walki z ukrycia i podstęp. Poświęca się, by zniszczyć wroga. Działa z pobudek patriotycznych. Wartości, pomiędzy którymi musi wybrać, to ojczyzna, cnota i własne sumienie. Motywacje jej działania można określić jako patriotyczno-prometejskie, bowiem jest gotowa do najwyższego poświecenia w imię dobra własnego narodu. Dodatkowym cierpieniem jest dla niej sama relacja z Holofernesem. Bohaterka jest nim zauroczona, tworzy się między nimi erotyczne napięcie, jednak ich dialog jest pełen ambiwalencji. Judyta jest wyraźnie oczarowana mężczyzną, jednak wie, że wybierając ojczyznę, musi stłumić rodzące się uczucie do Holofernesa, który dąży do zguby jej ukochanej ojczyzny. Planowane morderstwo jest zatem dla kobiety szalenie trudne, nie do końca zgodne z jej wolą.”

Marta Kociszewska-Hoffmann,

Magazyn PRESTO

23 listopada (sobota), godz. 19:00
Castor et Pollux / Jean-Philippe Rameau

Opera
„Pod względem wokalnym spektakl można uznać za zaśpiewany bardzo stylowo i szlachetnie. Niemal wszyscy artyści obdarowani zostali ciekawymi głosami, a tajniki dawnych technik nie są im bez wątpienia obce. Najbardziej przekonujący był Kieran White w roli Castora, jego głos miał odpowiedni dla muzyki francuskiej blask, ale i lekkość, która jest podstawą przy wykonawstwie tego typu repertuaru. Tylko niewiele ustępował mu Kamil Zdebel jako Pollux; obydwaj śpiewacy, dzięki rezygnacji z mogącej budzić niepotrzebne wrażenie egzaltacji, osiągają duży stopień scenicznej prawdy, niekie- dy nawet dystansu, co w tego typu librettach do osiągnięcia wcale nie jest łatwe. Na ich twarzach każde zdziwienie, obawa, szczęście czy wzruszenie, wywołane nieoczekiwanym obrotem spraw, malowało się w sposób dyskretny, ale nie pozbawiony wewnętrznego napięcia”.

Wiesław Kowalski,
e-teatr

informacja prasowa

wtorek, 23 września 2025

Znamy program 7. edycji festiwalu EUFONIE 🎵

18 września o godz. 12:00 ruszy sprzedaż biletów na 7. Międzynarodowy Festiwal Muzyki Europy Środkowo-Wschodniej Eufonie, który odbędzie się w dniach 13 listopada - 7 grudnia. Hasłem przewodnim siódmej odsłony Eufonii będą poświaty i powidoki. Poza Warszawą z festiwalowymi koncertami zawitamy do Katowic, Opola, Olsztyna, Krakowa, Łodzi, Gdańska, Lusławic i Dębicy i stolicy Rumunii, Bukaresztu.


Wyjątkowość Festiwalu wynika zarówno z czerpania z tradycji, jak i prezentowania zupełnie nowych, nieodkrytych wcześniej brzmień. Eufonie prezentują muzykę różnych epok i stylów. Spójrz, co przygotowaliśmy w tym roku! 

Program festiwalu


13 listopada, godz. 19:00

NOSPR, Sala Kameralna (Plac Wojciecha Kilara 1, Katowice)

Olga Pasiecznik / Equilibrium String Quartet

Program koncertu prezentuje splot utworów na kwartet smyczkowy polskich kompozytorów wczesnego XIX wieku z pieśniami Fryderyka Chopina w nowych aranżacjach autorstwa Tomasza Pokrzywińskiego. Wybór ten hołduje zasadzie różnorodności kształtującej programy koncertowe z tego czasu. Pomiędzy wybrane części kwartetów Józefa Elsnera i Stanisława Moniuszki oraz fantazje Franciszka Lessla i Karola Kurpińskiego wplecione zostały pieśni Chopina, w których jak w dzienniku intymnym odbijają się rozmaite wizerunki ich kompozytora.

Organizatorem wydarzenia jest festiwal Ars Cameralis.

Koncert odbywa się w ramach festiwalu Ars Cameralis i festiwalu Eufonie.

Olga Pasiecznik – sopran

Equilibrium String Quartet:

Sulamita Ślubowska – skrzypce

Małgorzata Malke – skrzypce

Anna Nowak-Pokrzywińska – altówka

Tomasz Pokrzywiński – wiolonczela


14 listopada, godz. 18:00

Zamek Królewski w Warszawie – Muzeum, Sala Wielka (Plac Zamkowy 4, Warszawa)

Pokrewieństwa: Chopin/ Moniuszko/ Elsner/ Lessel/ Kurpiński

Program koncertu prezentuje splot utworów na kwartet smyczkowy polskich kompozytorów wczesnego XIX wieku z pieśniami Fryderyka Chopina w nowych aranżacjach autorstwa Tomasza Pokrzywińskiego. Wybór ten hołduje zasadzie różnorodności kształtującej programy koncertowe z tego czasu. Pomiędzy wybrane części kwartetów Józefa Elsnera i Stanisława Moniuszki oraz fantazje Franciszka Lessla i Karola Kurpińskiego wplecione zostały pieśni Chopina, w których jak w dzienniku intymnym odbijają się rozmaite wizerunki ich kompozytora.

Olga Pasiecznik – sopran  

Equilibrium String Quartet:  

Sulamita Ślubowska – skrzypce  

Małgorzata Malke – skrzypce  

Anna Nowak-Pokrzywińska – altówka  

Tomasz Pokrzywiński – wiolonczela 


15 listopada, godz. 18:00

Filharmonia Opolska im. Józefa Elsnera (ul. Krakowska 24, Opole)

DVOŘÁK – Symfonia „Z Nowego Świata” | Shemet | Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Śląskiej

Program wieczoru został ułożony tak, by idee obu festiwali przenikały się w muzycznym dialogu – od pełnych energii Trzech tańców Henryka Mikołaja Góreckiego, przez refleksyjne Odwieczne pieśni Mieczysława Karłowicza, aż po jedną z najsłynniejszych symfonii w historii – IX Symfonię Z Nowego Świata Antonína Dvořáka.

Organizatorem wydarzenia jest Filharmonia Opolska. Współorganizatorem wydarzenia jest Filharmonia Śląska.

Koncert odbywa się w ramach XIII Międzynarodowych Dni Henryka Mikołaja Góreckiego „Pieśni śpiewają” i festiwalu Eufonie.

Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Śląskiej

Yaroslav Shemet – dyrygent


17 listopada, godz. 19:00

Teatr Wielki – Opera Narodowa, Sala Moniuszki (Plac Teatralny 1, Warszawa)

Pomiędzy: Szostakowicz/ Mahler

Dzieła instrumentalne można traktować albo jako brzmienie i formę, albo jako przekaz treści pozamuzycznych. Gustav Mahler i Dymitr Szostakowicz byli zwolennikami tego drugiego podejścia, w którym muzyka jest sposobem przekazywania konkretnych emocji i znaczeń, ale też autobiografią twórcy. Doświadczenia totalitaryzmu w ZSRR silnie wpłynęły na dramatyczny i melancholijny charakter I Koncertu skrzypcowego Szostakowicza. Natomiast I Symfonia Mahlera to dzieło programowe, w którym za pomocą dźwięków twórca przedstawił historię młodego bohatera mierzącego się z przeciwnościami losu.


Julian Rachlin – skrzypce

Orkiestra Sinfonia Varsovia

Radosław Szulc – dyrygent


19 listopada, godz. 19:00

Warmińsko-Mazurska Filharmonia im. Feliksa Nowowiejskiego w Olsztynie, Sala Koncertowa (ul. Bartosza Głowackiego 1, Olsztyn)

Trpčeski / Makedonissimo

Projekt Makedonissimo pianisty Simona Trpčeskiego to barwna podróż do serca macedońskiej tradycji. W transkrypcjach Pandego Shahova dawne pieśni i tańce nabierają koncertowej formy, łącząc klasyczną wirtuozerię z żywiołem folkloru. Cykl Pletenki (Warkocze) splata melodie o miłości, pracy i obrzędach w wielogłosową opowieść o pamięci i wspólnocie, ukazując, że muzyka ludowa może przemawiać uniwersalnym językiem emocji.

Organizatorami wydarzenia są Narodowe Centrum Kultury i Warmińsko-Mazurska Filharmonia im. Feliksa Nowowiejskiego w Olsztynie.

Simon Trpčeski – fortepian

Makedonissimo


20 listopada, godz. 20:00

Muzeum Kinematografii w Łodzi (Plac Zwycięstwa 1, Łódź)

Polski Piach gra Reksia

Za najsłynniejszym pieskiem w polskiej animacji kryje się wzruszająca historia kompozytora, który planował pisać wyłącznie dla dorosłych. Zenon Kowalowski dał czworonożnemu bohaterowi jedną z najciekawszych i niebanalnych ścieżek w historii polskiej muzyki do bajek. Eufonie prezentują Reksia w wydaniu artystów zrzeszonych w projekcie Polski Piach, wywodzących się z warszawskiego środowiska muzyki improwizowanej i współczesnej, a zainspirowanych szeroko rozumianym bluesem. Patryk Zakrocki, Piotr Mełech i Piotr Domagalski to kameraliści otwarci na świat – w swoich zainteresowaniach są idealnymi partnerami animowanego psiaka.

Organizatorami wydarzenia są Narodowe Centrum Kultury i Muzeum Kinematografii w Łodzi.

Polski Piach:

Patryk Zakrocki – gitary

Piotr Mełech – klarnet basowy

Piotr Domagalski – basetla


21 listopada, godz. 19:00

Filharmonia Śląska, Sala Koncertowa im. Karola Stryji (ul. Sokolska 2, Katowice)

Złota Batuta – Tzigane | Chór | Orkiestra Symfoniczna | BRAHMS – I Symfonia

Triumfator VIII Międzynarodowego Konkursu Dyrygenckiego im. Grzegorza Fitelberga, Eugene Tzigane, poprowadzi 21 listopada Chór i Orkiestrę Symfoniczną Filharmonii Śląskiej. Ten wieczór stanie się muzycznym spotkaniem dwóch odmiennych światów dźwiękowych – monumentalnego romantyzmu Johannesa Brahmsa i refleksyjnej wrażliwości Eugeniusza Knapika. Koncert odbywa się w ramach XIII Międzynarodowych Dni Henryka Mikołaja Góreckiego i festiwalu Eufonie.

Organizatorem wydarzenia jest Filharmonia Śląska.

Koncert odbywa się w ramach XIII Międzynarodowych Dni Henryka Mikołaja Góreckiego „Pieśni śpiewają” i festiwalu Eufonie.

Eugene Tzigane – dyrygent

Jarosław Wolanin – przygotowanie chóru

Chór Filharmonii Śląskiej

Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Śląskiej


22 listopada, godz. 18:00

Zamek Królewski w Warszawie – Muzeum, Sala Wielka (Plac Zamkowy 4, Warszawa)

Maski: Szymanowski / Bacewicz / Bacevičius

Dla pokolenia polsko-litewskiego rodzeństwa – Vytautasa Bacevičiusa (1905-1970) i Grażyny Bacewicz (1909-1969) – Karol Szymanowski (1882-1937) był ikoną muzyki nowej. Jego Maski op. 34 (1915/1916), przynależne do fazy impresjonistyczno-ekspresjonistycznej, ujmują w cudzysłów postacie zadomowione w kulturze. Trzy groteski (1935) Bacewiczówny wpisują się w nurt komiczno-tanecznego witalizmu. Z kolei utwory Bacevičiusa reprezentują idee kosmologiczne.  Poème mystique op. 6 (1926) oraz Méditaton op. 29 (1936/37), z kowieńskich lat modernistycznych, je antycypują. Trois pensées musicales op. 75 (1966) z lat amerykańskich, je uosabiają. Muzyka kosmiczna była wyrazem wewnętrznego uniwersum artysty tożsamego z wszechświatem ogólnym. III Suita fortepianowa op. 60 (1956) wieńczy okres wcześniejszy, będący „kompromisem” ze słuchaczem. Sixième mot op. 72 (1963) należy do zbioru siedmiu kompozycji o charakterze „wypowiadanego” w dźwiękach „słowa”.

Yusuke Ishii – fortepian


22 listopada, godz. 19:00

Centrum św. Jana / Nadbałtyckie Centrum Kultury w Gdańsku (ul. Świętojańska 50, Gdańsk)

Stefan Wesołowski / Song of the Night Mists

Stefan Wesołowski, w post-klasyczny sposób, z wysublimowaniem i wrażliwością łączy tradycyjne instrumentarium z nowoczesnymi technikami, muzyką elektroniczną i dźwiękami natury. Jego muzyka – pełna subtelnych niuansów – oscyluje pomiędzy minimalistyczną medytacją a ekspresyjną intensywnością, pomiędzy ambientem a barokowo brzmiącymi organami, tworząc unikalny pejzaż dźwiękowy. Song of the Night Mists to zaproszenie do podjęcia muzycznej podróży, sprzyjającej chwilom kontemplacji i zadumy nad pięknem przyrody, a być może także nad kruchością ludzkiego losu.

Organizatorem wydarzenia jest Nadbałtyckie Centrum Kultury.

Anna Pasić – harfa

Olga Anna Markowska – wiolonczela

Maja Miro – flety

Oliwier Andruszczenko - klarnet basowy

Hubert Zemler – perkusja

Piotr Wesołowski – organy / portatyw

Stefan Wesołowski – fortepian / skrzypce / instrumenty elektroniczne


23 listopada, godz. 18:00

Akademia Muzyczna w Łodzi, Pałac (ul. Gdańska 32, Sala 12, Łódź)

Maski: Szymanowski / Bacewicz / Bacevičius

Dla pokolenia polsko-litewskiego rodzeństwa – Vytautasa Bacevičiusa (1905-1970) i Grażyny Bacewicz (1909-1969) – Karol Szymanowski (1882-1937) był ikoną muzyki nowej. Jego Maski op. 34 (1915/1916), przynależne do fazy impresjonistyczno-ekspresjonistycznej, ujmują w cudzysłów postacie zadomowione w kulturze. Trzy groteski (1935) Bacewiczówny wpisują się w nurt komiczno-tanecznego witalizmu. Z kolei utwory Bacevičiusa reprezentują idee kosmologiczne.  Poème mystique op. 6 (1926) oraz Méditaton op. 29 (1936/37), z kowieńskich lat modernistycznych, je antycypują. Trois pensées musicales op. 75 (1966) z lat amerykańskich, je uosabiają. Muzyka kosmiczna była wyrazem wewnętrznego uniwersum artysty tożsamego z wszechświatem ogólnym. III Suita fortepianowa op. 60 (1956) wieńczy okres wcześniejszy, będący „kompromisem” ze słuchaczem. Sixième mot op. 72 (1963) należy do zbioru siedmiu kompozycji o charakterze „wypowiadanego” w dźwiękach „słowa”. 

Yusuke Ishii – fortepian

Udział w koncercie jest bezpłatny!


23 listopada, godz. 18:00

Filharmonia Narodowa, Sala Koncertowa (ul. Jasna 5, Warszawa)

Odbicia: Dvořák / Knapik

IX Symfonia e-moll „Z Nowego Świata” op. 95 (1893), najsłynniejsza z symfonii Antonína Dvořáka, wyrasta z zachwytu otwartymi przestrzeni prerii amerykańskich. Ale w silniejszym jeszcze stopniu jest ona próbą uchwycenia ducha rodzącej się wówczas kultury amerykańskiej, stąd nawiązania do pieśni Negro Spirituals oraz pieśni Indian. W chóralnej kantacie Beauty Radiated in Eternity (2012) Eugeniusz Knapik sięgnął po poezję Hafiza, który fascynował wcześniej m.in. Goethego i Szymanowskiego. Nowy romantyzm Knapika jest w istocie nawiązaniem, w nowych warunkach i na własnych zasadach, do ekstatycznej mistyki muzycznej początków XX wieku.

Chór Filharmonii Śląskiej

Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Śląskiej

Eugene Tzigane – dyrygent

Jarosław Wolanin – kierownik artystyczny chóru


24 listopada, godz. 20:00

Klub Niebo (ul. Nowy Świat 21C, Warszawa)

Polski Piach gra Reksia

Za najsłynniejszym pieskiem w polskiej animacji kryje się wzruszająca historia kompozytora, który planował pisać wyłącznie dla dorosłych. Zenon Kowalowski dał czworonożnemu bohaterowi jedną z najciekawszych i niebanalnych ścieżek w historii polskiej muzyki do bajek. Eufonie prezentują Reksia w wydaniu artystów zrzeszonych w projekcie Polski Piach, wywodzących się z warszawskiego środowiska muzyki improwizowanej i współczesnej, a zainspirowanych szeroko rozumianym bluesem. Patryk Zakrocki, Piotr Mełech i Piotr Domagalski to kameraliści otwarci na świat – w swoich zainteresowaniach są idealnymi partnerami animowanego psiaka.

Polski Piach: 

Patryk Zakrocki – gitary

Piotr Mełech – klarnet basowy

Piotr Domagalski – basetla


24 listopada, godz. 19:00

Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha (ul. Marii Konopnickiej 26)

Maski: Szymanowski / Bacewicz / Bacevičius

Dla pokolenia polsko-litewskiego rodzeństwa – Vytautasa Bacevičiusa (1905-1970) i Grażyny Bacewicz (1909-1969) – Karol Szymanowski (1882-1937) był ikoną muzyki nowej. Jego Maski op. 34 (1915/1916), przynależne do fazy impresjonistyczno-ekspresjonistycznej, ujmują w cudzysłów postacie zadomowione w kulturze. Trzy groteski (1935) Bacewiczówny wpisują się w nurt komiczno-tanecznego witalizmu. Z kolei utwory Bacevičiusa reprezentują idee kosmologiczne.  Poème mystique op. 6 (1926) oraz Méditaton op. 29 (1936/37), z kowieńskich lat modernistycznych, je antycypują. Trois pensées musicales op. 75 (1966) z lat amerykańskich, je uosabiają. Muzyka kosmiczna była wyrazem wewnętrznego uniwersum artysty tożsamego z wszechświatem ogólnym. III Suita fortepianowa op. 60 (1956) wieńczy okres wcześniejszy, będący „kompromisem” ze słuchaczem. Sixième mot op. 72 (1963) należy do zbioru siedmiu kompozycji o charakterze „wypowiadanego” w dźwiękach „słowa”.

Organizatorami wydarzenia są Narodowe Centrum Kultury i Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha.

Yusuke Ishii – fortepian


25 listopada, godz. 20:00

Klub Niebo (ul. Nowy Świat 21C, Warszawa)

Hatti Vatti / Zeit

W ubiegłym roku w katalogu słynnej na scenie nowoczesnej elektroniki belgijskiej wytwórni R&S zagościł polski projekt Hatti Vatti. Pod szyldem tym ukrywa się gdański producent Piotr Kaliński. Nagrany przezeń z trzema jazzmanami album Zeit łączy różne gatunki i brzmienia: dub, jazz, psychodelię, kosmische musik i ambient. Pierwsza prezentacja tego materiału na żywo odbędzie się podczas festiwalu Eufonie – 25 listopada w warszawskim klubie Niebo.

Hatti Vatti:  

Piotr Kaliński – elektronika

Piotr Chęcki – saksofon

Paweł Stachowiak – gitara basowa 

Rafał Dutkiewicz – perkusja


27 listopada, godz. 19:30

Filharmonia Narodowa, Sala Koncertowa (ul. Jasna 5, Warszawa)

Posłańcy: Bach / Schubert / Čiurlionis

Wieczór otworzy Kwartet smyczkowy c-moll Mikalojusa Konstantinasa Čiurlionisa – litewskiego twórcy, który muzykę i malarstwo splatał w jedną opowieść. Jego Kwartet łączy klasycyzujące części skrajne z ekspresyjną częścią środkową, której melancholijna melodyka rozwija się na tle nasyconego chromatyką akompaniamentu. Następnie zabrzmi bachowski Koncert d-moll BWV 1052 – pełen witalności, z błyskotliwymi dialogami solisty i orkiestry oraz nastrojowym Adagio w części środkowej. Na zakończenie usłyszymy Kwartet d-moll „Śmierć i dziewczyna” Franza Schuberta – dramatyczny dialog życia i śmierci, którego finałowa tarantella przywodzi na myśl „taniec śmierci”.

Lukas Geniušas – fortepian

Litewska Narodowa Orkiestra Kameralna

Sergiej Krylov – dyrygent


28 listopada, godz. 19:30

Filharmonia Narodowa, Sala Koncertowa (ul. Jasna 5, Warszawa)

Pasja: Penderecki

Skomponowana w 1966 roku Pasja według św. Łukasza należy do najważniejszych osiągnięć muzyki XX wieku. Choć powstała w specyficznym kontekście milenium chrześcijaństwa w komunistycznej Polsce, wyrasta ponad chwilowe okoliczności, kierując się ku uniwersalnym pytaniom. To monumentalny dramat dźwiękowy, w którym Penderecki – mistrz misternie tkanych obrazów muzycznych – ukazał cierpienie i kondycję człowieka, tworząc poruszający portret ludzkiej natury.

Chór i Orkiestra Filharmonii im. Karola Szymanowskiego w Krakowie 

Chór Polskiego Radia – Lusławice 

Chór Chłopięcy Filharmonii Krakowskiej 

Ukraiński Chór Dziecięcy Filharmonii Krakowskiej 

Maciej Tworek – dyrygent

Iwona Hossa – sopran

Mariusz Godlewski – baryton

Artur Janda – bas

Dawid Ber – przygotowanie Chóru Polskiego Radia – Lusławice

Janusz Wierzgacz – przygotowanie Chóru Filharmonii im. Karola Szymanowskiego w Krakowie

Lidia Matynian – przygotowanie Chóru Chłopięcego i Dziewczęcego Filharmonii Krakowskiej

Olena Yatskulynets – przygotowanie Ukraińskiego Chóru Dziecięcego Filharmonii Krakowskiej 


28 listopada, godz. 19:00

The Romanian Athenaeum (Bukareszt)

George Enescu Philharmonic Orchestra – koncert symfoniczny

Antonín Dvořák i George Enescu to kompozytorzy, którzy z lekkością i elegancją potrafili czerpać z tradycji muzycznych swoich narodów, budując indywidualny język muzyczny. Zamiłowanie do kultury, w której się wychowali, odcisnęło na nich piętno, ale nie definiowało ich jako artystów, co pokazuje wielkość przyświecających im idei. Byli oni kosmopolitami, którzy potrafili przekuć tradycję w uniwersalny, muzyczny język wartości – zrozumiały i fascynujący dla melomanów na całym świecie.

George Enescu Philharmonic Orchestra

Gabriel Bebeșelea – dyrygent

Jaemin Han – solista


29 listopada, godz. 18:00

Europejskie Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego (Lusławice 250)

Pasja: Penderecki

Skomponowana w 1966 roku Pasja według św. Łukasza należy do najważniejszych osiągnięć muzyki XX wieku. Choć powstała w specyficznym kontekście milenium chrześcijaństwa w komunistycznej Polsce, wyrasta ponad chwilowe okoliczności, kierując się ku uniwersalnym pytaniom. To monumentalny dramat dźwiękowy, w którym Penderecki – mistrz misternie tkanych obrazów muzycznych – ukazał cierpienie i kondycję człowieka, tworząc poruszający portret ludzkiej natury.

Organizatorem wydarzenia jest Europejskie Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego w Lusławicach.

Koncert odbywa się w ramach festiwalu Eufonie.

Chór i Orkiestra Filharmonii im. Karola Szymanowskiego w Krakowie 

Chór Polskiego Radia – Lusławice 

Chór Chłopięcy Filharmonii Krakowskiej 

Ukraiński Chór Dziecięcy Filharmonii Krakowskiej 

Maciej Tworek – dyrygent

Iwona Hossa – sopran

Mariusz Godlewski – baryton

Artur Janda – bas

Dawid Ber – przygotowanie Chóru Polskiego Radia – Lusławice

Janusz Wierzgacz – przygotowanie Chóru Filharmonii im. Karola Szymanowskiego w Krakowie

Lidia Matynian – przygotowanie Chóru Chłopięcego i Dziewczęcego Filharmonii Krakowskiej

Olena Yatskulynets – przygotowanie Ukraińskiego Chóru Dziecięcego Filharmonii Krakowskiej 


29 listopada, godz. 18:00

Filharmonia Narodowa, Sala Koncertowa (ul. Jasna 5, Warszawa)

Porywy: Enescu / Wajnberg / Kodály

Bogactwo muzyki ludowej wielokrotnie inspirowało „poważny” repertuar koncertowy. Oryginalność, szczerość i żywiołowość tkwiące w ludowych rytmach i melodiach nabierały artystycznego szlifu w kompozytorskich opracowaniach, ale nie traciły autentyczności pierwowzorów. Tak jest i w przypadku Poematu op. 1 George’a Enescu, Koncertu wiolonczelowego Mieczysława Wajnberga oraz Tańców z Galanty Zoltána Kodály’ego. Utwory te, choć napisane przed wielu laty, pozostają w repertuarze do dziś i należą do najchętniej słuchanych.

Orkiestra i Chór Męski Filharmonii Narodowej

Gergely Madaras – dyrygent

Tomasz Daroch – wiolonczela

Bartosz Michałowski – dyrektor chóru


29 listopada, godz. 19:00

Nadbałtyckie Centrum Kultury w Gdańsku (ul. Świętojańska 50, Gdańsk)

Polski Piach gra Reksia

Za najsłynniejszym pieskiem w polskiej animacji kryje się wzruszająca historia kompozytora, który planował pisać wyłącznie dla dorosłych. Zenon Kowalowski dał czworonożnemu bohaterowi jedną z najciekawszych i niebanalnych ścieżek w historii polskiej muzyki do bajek. Eufonie prezentują Reksia w wydaniu artystów zrzeszonych w projekcie Polski Piach, wywodzących się z warszawskiego środowiska muzyki improwizowanej i współczesnej, a zainspirowanych szeroko rozumianym bluesem. Patryk Zakrocki, Piotr Mełech i Piotr Domagalski to kameraliści otwarci na świat – w swoich zainteresowaniach są idealnymi partnerami animowanego psiaka.

Organizatorem wydarzenia jest Nadbałtyckie Centrum Kultury.

Polski Piach: 

Patryk Zakrocki – gitary

Piotr Mełech – klarnet basowy

Piotr Domagalski – basetla


29 listopada, godz. 19:30

Butelkownia (Plac Konesera 3, Warszawa)

Natura świata / Karolina Mikołajczyk i Iwo Jedynecki

Podobnie jak w sztuce oratorskiej, muzyka często wypowiada się niejako między dźwiękami. Takich głosów można szukać we wrażliwych melodycznie i oszczędnych w środkach utworach Wałentyna Silwestrowa (Intermezzo), Pēterisa Vasksa (Plainscapes) i Henryka Mikołaja Góreckiego (Kołysanki i tańce op. 47). Z kolei Conversio Erkki-Svena Tüüra i Tempo di valse z Musica ricercata Györgya Ligetiego to przykłady przewrotnego podejścia do formy. Muzyka nowa zaś – Up Dariusza Przybylskiego i Aria Justė Janulytė – ponownie koncentruje się na samym dźwięku. Dodatkowo, między tymi dziełami zabrzmią improwizowane intermezza.

Duo Karolina Mikołajczyk & Iwo Jedynecki – skrzypce / akordeon

Pola Błasik – aktorka

Anna Grycewicz – aktorka

Tomasz Cyz – reżyseria / koncepcja reżyserska  

Karolina Bramowicz – scenografia


30 listopada, godz. 18:00

Filharmonia Narodowa, Sala Koncertowa (ul. Jasna 5, Warszawa)

Fratres: Parać / Pärt / Šipuš

Wobec zgiełku codzienności nowa muzyka często skłania się ku eksplorowaniu ciszy, prostocie i duchowej głębi. Arvo Pärt, Frano Parać i Berislav Šipuš tworzą dzieła o kontemplacyjnym charakterze, zakorzenione w tradycji nowej prostoty i nowej duchowości. Liryczne Dona nobis pacem Paraća, medytacyjne Fratres i majestatyczne Salve Regina Pärta oraz dramatyczna, polistylistyczna Pasja Šipuša łączą w sobie różnorodność środków z uniwersalnym, humanistycznym przesłaniem.

Chór i Orkiestra Telewizji Chorwackiej

Tomislav Fačini  – dyrygent

Monika Cerovčec – sopran

Martina Gojčeta Silić – mezzosopran

Roko Radovan – tenor

Marko Špehar – bas

Sreten Mokrović – narrator

Lana-Lucija Horvatić – wiolonczela

Mirjana Krišković – harfa

Veronika Ćiković – harfa

Hrvoje Sekovanić, Krunoslav Benko, Francesco Mazzoleni, Fran Krsto Šercar – instrumenty perkusyjne


30 listopada, godzinę podamy wkrótce

Filharmonia im. Karola Szymanowskiego (ul. Zwierzyniecka 1, Kraków)

George Enescu Philharmonic Orchestra – koncert symfoniczny

Antonín Dvořák i George Enescu to kompozytorzy, którzy z lekkością i elegancją potrafili czerpać z tradycji muzycznych swoich narodów, budując indywidualny język muzyczny. Zamiłowanie do kultury, w której się wychowali, odcisnęło na nich piętno, ale nie definiowało ich jako artystów, co pokazuje wielkość przyświecających im idei. Byli oni kosmopolitami, którzy potrafili przekuć tradycję w uniwersalny, muzyczny język wartości – zrozumiały i fascynujący dla melomanów na całym świecie.

Organizatorem wydarzenia jest Filharmonia Krakowska.

Orkiestra Filharmonii im. George’a Enescu

Gabriel Bebeșelea – dyrygent

Jaemin Han – wiolonczela


1 grudnia, godz. 19:30

Filharmonia Narodowa, Sala Koncertowa (ul. Jasna 5, Warszawa)

Podróże: Enescu / Dvořák

Antonín Dvořák i George Enescu to kompozytorzy, którzy z lekkością i elegancją potrafili czerpać z tradycji muzycznych swoich narodów, budując indywidualny język muzyczny. Zamiłowanie do kultury, w której się wychowali, odcisnęło na nich piętno, ale nie definiowało ich jako artystów, co pokazuje wielkość przyświecających im idei. Byli oni kosmopolitami, którzy potrafili przekuć tradycję w uniwersalny, muzyczny język wartości – zrozumiały i fascynujący dla melomanów na całym świecie.

Orkiestra Filharmonii im. George’a Enescu

Gabriel Bebeșelea – dyrygent

Jaemin Han – wiolonczela


6 grudnia, godz. 18:00

Filharmonia im. Karola Szymanowskiego (ul. Zwierzyniecka 1, Kraków)

Quo Vadis / Nowowiejski

Premiera Quo vadis odbyła się w 1907 roku w Usti nad Łabą. Dwa lata później w Amsterdamie kompozytor zaprezentował publiczności dzieło w nowej odsłonie i odniósł tym spektakularny sukces. Po koncercie w dowód uznania uhonorowano go pozłacanym wieńcem laurowym, otrzymał też pierścień od królowej Wilhelminy. Jeśli ktoś zapytałby wtedy Nowowiejskiego, dokąd zmierza – quo vadis? – ten z czystym sumieniem mógłby odpowiedzieć, że… święcić triumfy na światowych scenach. Pomimo wymagającej obsady, popularne w dwudziestoleciu międzywojennym oratorium polskiego twórcy wykonywano często w Europie, a także poza jej granicami.

Organizatorem wydarzenia jest Filharmonia Krakowska.

Koncert odbywa się w ramach festiwalu Eufonie.

Orkiestra i Chór Filharmonii Krakowskiej

Wojciech Gierlach – bas

Sebastian Szumski – bas

Piotr Sułkowski – dyrygent

Janusz Wierzgacz – przygotowanie chóru


7 grudnia, godz. 18:00

Dom Kultury Mors (ul. Sportowa 28, Dębica)

Pasja: Penderecki

Skomponowana w 1966 roku Pasja według św. Łukasza należy do najważniejszych osiągnięć muzyki XX wieku. Choć powstała w specyficznym kontekście milenium chrześcijaństwa w komunistycznej Polsce, wyrasta ponad chwilowe okoliczności, kierując się ku uniwersalnym pytaniom. To monumentalny dramat dźwiękowy, w którym Penderecki – mistrz misternie tkanych obrazów muzycznych – ukazał cierpienie i kondycję człowieka, tworząc poruszający portret ludzkiej natury. Koncert odbywa się w ramach festiwalu Dębickie Korzenie i festiwalu Eufonie.

Organizatorem wydarzenia jest Dom Kultury Mors.

Koncert odbywa się w ramach festiwalu Dębickie Korzenie i festiwalu Eufonie.

Chór i Orkiestra Filharmonii im. Karola Szymanowskiego w Krakowie 

Chór Polskiego Radia – Lusławice 

Chór Chłopięcy Filharmonii Krakowskiej 

Ukraiński Chór Dziecięcy Filharmonii Krakowskiej 

Maciej Tworek – dyrygent

Iwona Hossa – sopran

Mariusz Godlewski – baryton

Artur Janda – bas

Dawid Ber – przygotowanie Chóru Polskiego Radia – Lusławice

Janusz Wierzgacz – przygotowanie Chóru Filharmonii im. Karola Szymanowskiego w Krakowie

Lidia Matynian – przygotowanie Chóru Chłopięcego i Dziewczęcego Filharmonii Krakowskiej

Olena Yatskulynets – przygotowanie Ukraińskiego Chóru Dziecięcego Filharmonii Krakowskiej 


24 października 2025 – 25 stycznia 2026

Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK (Lipowa 4, Kraków)

Instalacja Konrada Smoleńskiego Everything Was Forever Until It Was No More

Wspólnie z MOCAK-iem i Krakowskim Biurem Festiwalowym (Festiwal Sacrum Profanum) sięgamy po głośną instalację dźwiękową Konrada Smoleńskiego Everything Was Forever Until It Was No More, która reprezentowała Polskę na weneckim Biennale w 2013 roku. Działamy w zrównoważony sposób, kierując się ideą ekologii artystycznej i przywracania do obiegu ważnych istniejących dzieł. Na pracę Smoleńskiego składają się dwa spiżowe dzwony, których bicie jest rejestrowane i przetwarzane elektronicznie, a następnie odtwarzane przez ściany głośników. Ważnym elementem jest wibrująca podłoga, która stanowi także scenę dla koncertów, wchodzących w interakcję z instalacją. Artysta, przełamując stereotypy i oczekiwania, kreuje sferę doświadczenia, do której wejdą zaproszeni muzycy i publiczność. Granice między sceną muzyczną i przestrzenią sztuki zostają zatarte.

Konrad Smoleński – Everything Was Forever Until It Was No More (2013-2025) 

Daniel Muzyczuk, Agnieszka Pindera – kuratorzy 

informacja prasowa

Mahler – VI Symfonia na zakończenie Festiwalu Wratislavia Cantans

Dziś, VI Symfonią a-moll „Tragiczną”, kończy się 61. Międzynarodowy Festiwal Wratislavia Cantans. Niepokojące arcydzieło zaprezentuje występ...

Popularne posty