Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Jean-Philippe Rameau, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Jean-Philippe Rameau, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 marca 2024

Akademia Francuska: La tombe de Rameau /zapowiedź koncertu/

 Dziś, na zakończenie Akademii Francuskiej, zabrzmi "La tombe de Rameau" - rekonstrukcja oprawy muzycznej nabożeństwa żałobnego Jeana-Philippe’a Rameau - zmarłego 12 września 1764 roku najwybitniejszego francuskiego kompozytora XVIII wieku. Główny rdzeń ceremonii, która odbyła się później -  27 września w Oratoire du Louvre - stanowiła Msza żałobna Jeana Gilles’a. Podczas koncertu odtworzy ją zespół solistów, Chór NFM i Wrocławska Orkiestra Barokowa pod dyrekcją Skipa Sempé.

Skip Sempé

W stolicy Francji odbyły się później jeszcze dwa podobne nabożeństwa, a uroczyście opłakiwano go również w Awinionie, Dijon, Marsylii, Orleanie oraz Rouen.

Główny rdzeń ceremonii stanowiła Msza żałobna Jeana Gilles’a. Dzieło wykonane po raz pierwszy na pogrzebie jego twórcy w 1705 roku stało się potem prawdziwym przebojem osiemnastowiecznych pochówków. Było wykonywane m.in. podczas królewskich pogrzebów – Ludwika XV w 1774 roku i polskiego władcy Stanisława Leszczyńskiego w 1766. Na przestrzeni lat utwór modyfikowano, dostosowując go do zmieniających się gustów i potrzeb konkretnych okazji. Standardem było np. włączanie w przebieg Mszy utworu Carillon des Morts Michela Corrette’a – muzycznej ilustracji bijących dzwonów katedry w Rouen.

Zadanie zaaranżowania Requiem Gilles’a na uroczystość pożegnania Rameau przypadło prawdopodobnie parze przyjaciół – François Rebelowi i François Francœurowi ze środowiska Concert Spirituel. W ciągu zaledwie kilkunastu dni dzielących śmierć kompozytora od żałobnego nabożeństwa musieli oni wprowadzić do utworu swoje zmiany, przepisać nuty dla wykonawców i przeprowadzić z nimi próby. Zdążyli zmodyfikować instrumentację Mszy, dołączyć do niej kolejne części oraz wpleść fragmenty najlepszych oper Rameau. Co ciekawe, najwięcej zmian wprowadzili na początku utworu, a im bliżej ostatnich taktów, tym adaptacja bliższa jest oryginałowi. Prawdopodobnie zatem zbliżający się deadline ostudził rozbudzone ambicje organizatorów muzycznej oprawy. Pomimo konieczności pójścia na artystyczny kompromis, aranżacja Mszy miała dogłębnie poruszyć półtora tysiąca żałobników zgromadzonych na ceremonii. „Requiem przeszyło Francuzów bólem, podczas gdy Włosi drżeli z przerażenia” – komplementował to wykonanie Corette.

Program:

Rekonstrukcja oprawy muzycznej nabożeństwa żałobnego Jeana-Philippe’a Rameau


J. Gilles Messe des morts (wersja paryska, 1764)

I

Hommage à Rameau: Jean-Philippe Rameau Musette tendre en rondeau oraz Loure z opery-baletu Les fêtes d’Hébé

II

M. Corrette Carillon des morts

III

J. Gilles Messe des morts: Introit, Kyrie

Hommage à Rameau: Jean-Philippe Rameau Gravement z opery Dardanus

J. Gilles Messe des morts: Graduel I, Graduel II, Offertoire, Sanctus

Hommage à Rameau: Jean-Philippe Rameau Tristes apprêts z opery Castor et Pollux

J. Gilles Messe des morts: Elévation, Benedictus, Agnus Dei, Communion

IV

Sommeil éternel de Rameau: Jean-Philippe Rameau Rondeau tendre z opery Dardanus Apothéose de Rameau: Jean-Philippe Rameau Air des esprits infernaux z opery Zoroastre

Wykonawcy:

Skip Sempé – dyrygent

Judith van Wanroij – sopran

Vojtěch Semerád – kontratenor

Davy Cornillot – tenor

Marc Mauillon – baryton

Chór NFM

Lionel Sow – kierownictwo artystyczne Chóru NFM

Wrocławska Orkiestra Barokowa

Jarosław Thiel – kierownictwo artystyczne Wrocławskiej Orkiestry Barokowej

informacja prasowa



wtorek, 29 stycznia 2019

"Hippolyte et Aricie" - inauguracja festiwalu Opera Rara już 31 stycznia

Założeniem Festiwalu Opera Rara jest wznawianie i przybliżanie publiczności największych dzieł operowych w zgodzie z duchem epoki i z udziałem najwybitniejszych przedstawicieli wykonawstwa historycznego. To przypomnienie czasów, w których opera była modą i sposobem na przyjemne spędzanie czasu. Idea oczarowania publiczności i poruszenia jej emocji w taki właśnie sposób sięga swoimi początkami epoki baroku. Inauguracja festiwalu Opera Rara już w czwartek 31 stycznia w ICE Kraków.




Opera w XVII i XVIII wieku nie komentowała sytuacji społecznej, nie podejmowała tematów politycznych, nie tworzyła portretów psychologicznych. Nie chodziło w niej również o realizm. Opera barokowa była widowiskową baśnią dla dorosłych, w której główną rolę pełniły efekty sceniczne i piękny śpiew.

Ponownie na światowych scenach

Podczas blisko dwustu lat (1587-1740) powstało około czterystu dzieł operowych, z nich około połowy dotrwało do naszych czasów, a w ostatnich dekadach zaledwie kilkadziesiąt z nich doczekało się wystawień teatralnych, nagrań scenicznych, płytowych czy wykonań koncertowych. Repertuar ten nadal skrywa dzieła, które czekają albo na odkrycie, albo na przypomnienie, wskrzeszenie i nadanie im świeżego, współczesnego kształtu. Jednym z przywróconych w ostatnim czasie dzieł jest Hipolit i Arycja (fr. Hyppolyte et Aricie), tragedia liryczna Jeana-Philippe’a Rameau (1683-1764). Legendarne wykonanie tej opery w 1983 roku na festiwalu w Aix-en-Province poprowadził John Eliot Gardiner, a utwór został nagrany także na płytach Marca Minkowskiego i Les Musiciens du Louvre (1995), czy Les Arts Florissants pod dyrekcją Williama Christie (1997).

Hipolit i Arycja powróciła na sceny teatralne dopiero w XXI wieku: w spektakularnej produkcji Palais Garnier (2012), następnie w trakcie festiwalu Glydenbourne rok później czy podczas berlińskiej premiery w Staatsoper Unter den Linden (dopiero w 2018!). W tym roku opera zostanie przedstawiona francuskiej publiczności w Théâtre des Champs-Elysées, w operze w Zurychu, a także za sprawą Festiwalu Opera Rara.

Miłość, zemsta i intrygi bogów Olimpu

Ksiądz Simon-Joseph Pellegrin stworzył libretto na podstawie słynnej tragedii Jeana Racine’a zatytułowanej Phèdre, z odniesieniami do mitologii greckiej i dzieł Eurypidesa (Hippolitus) oraz Seneki (Phaedra). Tezeusz, heros ateński, zwycięża w bitwie, podczas której schwytana została Arycja. Pod wpływem intrygi boga miłości Arycja obdarza uczuciem Hipolita, syna Tezeusza. Zrządzeniem losu w Hipolicie zakochuje się także jego macocha, Fedra. Podczas długiej nieobecności Tezeusza, przekonana o tym, że jej mąż zginął, Fedra wyznaje miłość Hipolitowi. Ten odrzuca jej uczucie, wyznając, że z wzajemnością kocha Arycję. W rozpaczy zawstydzona Fedra próbuje przebić się mieczem; w ostatniej chwili Hipolit wyrywa jej broń. Powracający Tezeusz, błędnie rozumiejąc sytuację, przeklina swojego syna i zsyła go wraz z Arycją na wygnanie. Jakie będą dalsze losy mitycznych kochanków? Czy ich uczucie przełamie ciężką klątwę Tezeusza?

Późny debiut Rameau

Hipolit i Arycja to późny debiut Jeana-Phillippe’a Rameau w roli twórcy operowego. Dzieło powstało w 1733 roku, gdy kompozytor miał już pięćdziesiąt lat. Jego sceniczne dzieła wyróżniają się mistrzowskim podejściem do instrumentacji i wykorzystania orkiestry. Środkami muzycznymi odmalowuje bowiem trzęsienie ziemi czy burzę na morzu, a akompaniament instrumentalny zyskuje u niego przewagę nad śpiewem. Dlatego też często podkreśla się znaczenie Rameau dla francuskiej instrumentacji – bogatej i wrażliwej na barwowe niuanse.

Hipolit i Arycja podzieliła francuską publiczność i krytykę muzyczną. Jednych zachwyciła do tego stopnia, by okrzyknąć jej twórcę Orfeuszem epoki, innych wprowadziła w zaskoczenie, a nawet epokowe oszołomienie. Rameau stał się autorem pierwszego dzieła obwołanego mianem barokowego ze względu na styl muzyczny.

Filar francuskiej tradycji

Jean-Philippe Rameau stał się, obok Jeana-Baptiste’a Lully’ego, głównym przedstawicielem francuskiej tradycji operowej, dziś chętnie przywracanej do życia. Chociaż w dobie baroku opera francuska przegrywała popularnością z muzyką włoską (do której skądinąd Francuzi odnosili się niechętnie), dziś jest coraz lepiej odkrywana. Wykonawcy zaangażowani we wskrzeszenie francuskich dzieł scenicznych często uznają swój angaż za misję popularyzującą ten bogaty repertuar. W ową misję wpisuje się także Festiwal Opera Rara, przywracając dzieło Jeana-Philippe’a Rameau w interpretacji Sjarona Minailo, reżysera muzycznego teatru eksperymentalnego. Co wyjdzie z eksperymentu łączącego współczesną technologię i pomysł z filarem francuskiej tradycji sprzed blisko trzystu lat? Czy dzieło ponownie zachwyci? A może znów podzieli publiczność? Warto przekonać się o tym samemu.

Dla KBF Agnieszka Lakner, muzykolog i etnolog

Jean-Philippe Rameau
HIPPOLYTE ET ARICIE
Centrum Kongresowe ICE Kraków, sala S2
31 stycznia, godz. 19.00
2 lutego, godz. 19.00
3 lutego, godz. 15.00
Bilety na wydarzenia dostępne na http://operarara.pl/bilety

Więcej na temat wystawienia pod linkiem: http://operarara.pl/program/hyppolite-et-aricie

Festiwal Opera Rara odbędzie w Krakowie w dniach 31 stycznia-17 lutego 2019 r.

Na festiwal zaprasza Miasto Kraków, Krakowskie Biuro Festiwalowe oraz Capella Cracoviensis.

informacja prasowa

wtorek, 5 marca 2024

Wyrafinowane smaki muzyki francuskiego baroku /relacja z Akademii Francuskiej/

Od 28 lutego do 3 marca 2024 roku mogliśmy doświadczyć piękna muzyki francuskiej doby baroku, a także poznać jej znakomitych współczesnych wykonawców. Usłyszeliśmy też pasjonujące historie z nią związane, z którymi niestrudzenie i z wielką pasją zapoznawał nas dyrektor artystyczny Akademii Francuskiej – Jarosław Thiel. Pozostał niedosyt, który sprawia, że ciągle przesłuchuję rozmaite nagrania będące dla mnie prawdziwym estetycznym odkryciem...


Moda na Francję w czasach Króla Słońce

Barok był epoką niezwykle bujną, jeśli chodzi o rozwój kultury i obejmował wszystkie przejawy działalności literackiej i artystycznej. W Europie królował wówczas teatr, co znakomicie oddaje tytuł sztuki hiszpańskiego poety Pedro Calderóna de la Barca: "Wielki teatr świata". I świat – zwłaszcza świat dworów królewskich i magnackich – BYŁ zaiste teatrem. Wszystkie obrzędy i ceremonie traktowano jako widowiska. Rozkwitła także muzyka świecka, instrumentalna (zwłaszcza smyczkowa i organowa), opera, oratorium i kantata. Wynaleziono takie formy muzyczne, jak sonata, koncert i uwertura. Na rok 1597 datowana jest pierwsza opera: "Dafne" Jacopo Periego. W okresie tym komponowali najwięksi:  Antonio Vivaldi, Johann Sebastian Bach,  Georg Friedrich Händel, Jean-Philippe Rameau czy Domenico Scarlatti...

Szczególną rolę odgrywały w tym czasie Włochy, gdzie narodziły się dwa podstawowe style kompozytorskie XVII wieku: stile antico (styl dawny, bazujący na polifonii renesansowej) oraz stile nuovo (styl nowy, mający związek z monodią akompaniowaną i techniką koncertującą). 

W latach panowania Ludwika XIV to Francja stała się potęgą polityczną Europy, a Wersal kreował rozmaite mody, także muzyczne. Podstawę stylu francuskiego stanowiła muzyka taneczna (balet dworski), która dała początek operze i scenicznej tragedii. Francuzi cenili wyrafinowanie i celową "sztuczność". Brzmienie pełne blasku francuska muzyka dworska zawdzięczała intensywnemu wykorzystaniu instrumentów dętych obok smyczkowych. O ile sonata pozostawała domeną Włochów, o tyle suita – Francuzów. Skrzypkowie włoscy pogardzali stylem francuskim, zaś muzycy francuscy krytycznie oceniali swobodę włoskiego zdobnictwa. Jednakże za panowania Ludwika XVI styl francuski zdominował europejską kulturę: modne były francuskie stroje, kuchnia, obyczaje i oczywiście muzyka. To, co francuskie na długo stało się synonimem wyrafinowanego smaku i dobrego gustu. 

Francuzi od początku dążyli do syntezy stylu włoskiego z własnym. Na francuskie salony kantatę wprowadził Marc-Antoine Charpentier. Natomiast wielką tradycję muzyki klawesynowej zapoczątkował Jacques Champion de Chambonnières, ale jej rozkwit był zasługą dynastii Couperinów, z których najwybitniejszym muzykiem był François. O ile jednak był on mistrzem intymnej miniatury, to młodszy od niego Jean-Philippe Rameau przekroczył ramy muzyki klawesynowej, tworząc także muzykę do oper i baletów. 

Bernard Focroulle, fot. Sławek Przerwa

Podczas Akademii Francuskiej mogliśmy się przekonać za sprawą znakomitego organisty Bernarda Focroulle, który zainaugurował festiwal, że modzie tej uległ nawet Johann Sebastian Bach, u którego wpływy francuskie można dostrzec w suitach i uwerturach na instrumenty solowe i na orkiestrę. Podczas koncertu "Bach versus French Masters" zaprezentowano na przemian utwory francuskich kompozytorów (m. in. Georga Muffata, Nickolasa de Grigny, François Couperina)  z kompozycjami lipskiego Kantora (preludia chorałowe oraz "Die Kunst der Fuge"). Zestawienie to sprawiło, że owe francuskie wpływy na kompozycje Bacha stały się dla słuchaczy bardziej wyraziste. 

Z Wersalu do ... Sali Czerwonej 


Swoją przygodę z muzyką francuską doby baroku rozpoczęłam od koncertu "Les Ving - quatre Violons du Roy", który poprowadził mistrz muzyki dawnej, klawesynista i dyrygent założonego przez siebie zespołu Capriccio StravaganteSkip Sempé. Amerykański artysta studiował muzykę, muzykologię oraz historię sztuki w Konserwatorium Muzycznym w Oberlin w stanie Ohio. W tamtejszym ośrodku, zajmującym się wykonawstwem barokowym (Baroque Performance Institute), studiował także grę na klawesynie, na harfie i flecie prostym, a ponadto uczestniczył w kursach historii sztuki średniowiecznej i renesansowej. Nic zatem dziwnego, że trafił w końcu do Europy, gdzie pobierał nauki u Gustava Leonhardta w Amsterdamie. Po namowach Williama Christie (u którego również studiował) i Reinharda Goebela osiadł we Francji, gdzie rozwijał się także jako wykładowca, badacz i pisarz. Dzięki swoim licznym nagraniom, zarówno solowym, jak i z zespołem Capriccio Stravagante, a także esejom i wykładom, Sempé odmienił oblicze wykonawstwa muzyki dawnej, sprzeciwiając się praktyce ujednolicenia barokowego brzmienia. 

Skip Sempé, fot. Joanna Stoga/NFM
Dodajmy, że nie był to jego pierwszy występ we Wrocławiu. We wrześniu 2010 roku artysta gościł ze swoim zespołem na festiwalu Wratislavia Cantans. Natomiast w lutym ub. roku mieliśmy okazję wysłuchać koncertu, w którym Wrocławska Orkiestra Barokowa pod jego kierownictwem wykonała utwory Georga Friedricha Händla i Jana Sebastiana Bacha, a także Franza Xavera Richtera. Tym razem jednak Sempé wystąpił w roli mistrza, prowadząc – zgodnie z tradycją akademii – warsztaty, których efekty mogliśmy podziwiać podczas koncertu "Dwadzieściorga Czworga Skrzypiec", nawiązującego swoim tytułem do słynnej orkiestry grającej na dworze Ludwika XIII oraz jego następcy – Króla Słońce. Zespół stał się sławny zwłaszcza w okresie, gdy był prowadzony przez Jeana-Baptiste Lulliego. Zazdrościły go Wersalowi inne dwory Europy, szczególnie angielski dwór Karola I, który próbował go naśladować, oczywiście, z mniejszym rozmachem. Za czasów Lulliego do skrzypiec dodawano chór obojowy Stajni Królewskich, który zwykle grywał w plenerze. W ten sposób stworzono podstawę zespołów symfonicznych. Zespół ów miał specyficzne brzmienie, dziś trudne do odtworzenia, ponieważ pewne instrumenty, jak choćby rozmaitych rozmiarów wiolonczele i altówki, wyszły z użycia, zostały znormalizowane. Tamten dźwięk był zapewne bogatszy i bardziej różnorodny... Mogliśmy tego doświadczyć (w ograniczonym zakresie) podczas koncertu Bruno Cocseta. 

Skip Sempé,  Capriccio Stravagante i Studencka Orkiestra Festiwalowa,
fot. Joanna Stoga/NFM
Występ młodych muzyków, którzy mieli niebywałą okazję dotknąć rąbka tajemnicy dawnego wykonawstwa, także podczas warsztatów, był – jak się można domyślić –- rodzajem wtajemniczenia i wielkim przeżyciem dla nich. Odnosi się to również dla melomanów uczestniczących w Akademii Francuskiej. W programie koncertu "Marzenie Wersalu i angielskiego dworu" usłyszeliśmy kompozycje Jeana_Baptiste Lully, Henry Purcella, Marina Marais, André Campra oraz François Couperina. Koncert został przyjęty entuzjastycznie i artyści bisowali. Dodajmy, że na ten szczególny występ przyszliśmy odpowiednio wprowadzeni w nastrój przez znakomity film Alaina Corneau "Wszystkie poranki świata", a także przez dyrektora artystycznego Akademii Francuskiej - Jarosława Thiela, który słowem wstępnym poprzedzał każdy koncert. Mimo wszystko pozostało wrażenie niedosytu, skutkujące poszukiwaniem płyt Skip Sempé, ale to najlepszy dowód na to, jak podziałała ta muzyka na wyobraźnię.

Dyrektor artystyczny Akademii Francuskiej Jarosław Thiel,
fot. Joanna Stoga/NFM


Francusko-włoska sonata Jean-Baptiste Barrière i niezwykły Bruno Cocset


O ile koncert "Les Ving - quatre Violons du Roy" wprowadził nas w arkana francuskiej muzyki dworskiej czasów Filipa XIV, to za sprawą wybitnego wirtuoza wiolonczeli - Bruno Cocseta - mogliśmy posłuchać nieco dziś zapomnianego (niesłusznie!) artysty Jean-Baptiste Barrière, który jest przykładem łączenia stylów: francuskiego i włoskiego, a także ostatecznego zwycięstwa muzyki włoskiej. W utworach Barrière`a  można zauważyć jak w soczewce jeden z punktów zwrotnych w historii muzyki. Głównym smyczkowym instrumentem solowym w muzyce francuskiej była viola da gamba, która kojarzy się z takimi znakomitościami jak Marin Marais czy Jean de Sainte-Colombe. Jednak z czasem Francuzi zaczynają coraz częściej sięgać zarówno po instrumenty, jak i gatunki o włoskiej proweniencji. Ostatecznie styl francuski przegrywa ze stylem włoskim. Właśnie Jean-Baptiste Barrière był gambistą, który porzucił swój instrument dla wiolonczeli, stając się jej pierwszym francuskim wirtuozem. W 1736 roku wyjechał do Włoch, aby studiować u znanego włoskiego wiolonczelisty Francesco Alborei, znanego jako Franciscello. 

Bruno Cocset, fot. Joanna Stoga/NFM
Jego utwory są najbardziej znane ze swojej wrażliwości i subtelnej tonacji, emocjonalnego rezonansu i głębokiego brzmienia. Potrzeba zatem wiele subtelności, aby osiągnąć ten rodzaj wirtuozerii, jaki miał ów artysta, który aczkolwiek przyswoił sobie elementy stylu włoskiego, zachował również bogaty francuski smak. Wydaje się, że w Bruno Cocsetcie znalazł idealnego wykonawcę. Szczególnie dlatego, że pisał swoje utwory nie tylko na wiolonczelę, ale także na inne instrumenty, o których brzmieniu dziś niewiele wiemy, no, może poza jednym wyjątkiem – Bruno Cocseta, który z pasją zgłębia muzykę tego okresu od lat.  Francuski wiolonczelista barokowy ukończył Narodowe Konserwatorium w Tours, a później pobierał nauki u Annera Bylsmy, Jaapa Schrödera i Christophe'a Coina.  Współpracował z wieloma najważniejszymi grupami Europy, grającymi muzykę dawną na instrumentach historycznych, nagrywając głównie z Le Concert des Nations Jordiego Savalla, zanim stworzył własny zespół barokowy: Les Basses Réunies. To ciągle poszukujący muzyk i badacz, mający własny styl, pracujący nad brzmieniem instrumentu wespół z lutnikiem i wytwórcą instrumentów Charlesem Richem. W wyniku tej współpracy powstało dziewięć instrumentów, będących rekonstrukcją dawnych, a kilka z nich mogliśmy podziwiać i usłyszeć we Wrocławiu. 

Bruno Cocser z zespołem Les Basses Réunies, fot. Joanna Stoga/NFM
Artysta zaprezentował utwory Barrière`a na instrumentach przypominających mniejsze i większe wiolonczele, z towarzyszeniem klawesynu, kontrabasu i wiolonczeli. Grał z jakąś niezwykłą lekkością i precyzją, bardzo skupiony. Sonaty w jego (i zespołu) wykonaniu były wysmakowane i eleganckie, subtelnie nastrojowe. Ten koncert najbardziej zapisał się w mojej pamięci. Sądzę zresztą, że nie tylko w mojej, bo publiczność była oczarowana występem francuskiego wiolonczelisty. Nie dziwi, że przed laty jego gra zrobiła tak wielkie wrażenie na Jarosławie Thielu, iż postanowił studiować wiolonczelę barokową... Mistrz! Warto go posłuchać:


Bruno Cocset : Jean Barrière - Sonatas for Cello & Bass Continuo

"Nie wszystek umrę" – "La tombe de Rameau"

Znaną maksymę Horacego, w której poeta podkreśla, iż osiągnie nieśmiertelność za sprawą swojej poezji,  można by w równym stopniu odnieść do twórczości Jeana-Philippe'a Rameau, albowiem pięknym podsumowaniem jego twórczego żywota stała się poświęcona mu "Messe des mortes" Jeana Gillesa, uzupełniona przez zaprzyjaźnionych z nim kompozytorów o fragmenty dzieł samego Rameau. Historia Requiem Jeana Gillesa jako żywo przypomina legendę ostatniego dzieła W. A. Mozarta, z tą różnicą, że francuski kompozytor swoje dzieło ukończył, ale zleceniodawca uznał je za zbyt kosztowne i odmówił jego przyjęcia. W rezultacie wykonano je po raz pierwszy na pogrzebie kompozytora w 1705 roku. Później zabrzmiało  podczas uroczystości pogrzebowych Jeana-Philippe'a Rameau - popularnego francuskiego kompozytora  oper, baletów i utworów klawesynowych, zmarłego 12 września 1764 w Paryżu. Nabożeństwo odbyło się 27 września i było tak piękne, że wielokrotnie wykonywano Requiem także później – podczas uroczystości pogrzebowych Stanisława Leszczyńskiego, króla Polski, w 1766 r. i Ludwika XV, w 1774 r. oraz innych ważnych osobistości. Należy przy tym zaznaczyć, że wykonywano je w wersji zmienionej. Przyjaciele Rameau inkrustowali w pośpiechu oryginalny utwór kompozycjami zmarłego i w takiej wersji usłyszeliśmy go podczas koncertu poprowadzonego przez Skipa Sempé. Czwarta część koncertu zawierała wyłącznie utwory Rameau, a zwieńczeniem była Apothéose de Rameau, w której znalazł się fragment z opery "Zoroastre". Innym interesującym uzupełnieniem był utwór Michela Corrette`a: "Carrillion des morts", w którym instrumenty naśladują bicie dzwonów.

Koncert "La tombe de Rameau", fot. Sławek Przerwa/NFM
"Messe des mortes" Jeana Gillesa jest utworem pełnym nadziei na pośmiertne połączenie z Bogiem. Wykonanie tego wspaniałego dzieła na zakończenie Akademii Francuskiej było jej znakomitym zwieńczeniem. Wrocławska Orkiestra Barokowa pokazała cały swój kunszt, podobnie jak Chór NFM. Znakomici byli też starannie dobrani soliści: Judith van Wanroij  – holenderska sopranistka specjalizująca się w muzyce francuskiego baroku, francuski tenor Davy Cornillot, zafascynowany niemieckim repertuarem barokowym, a zwłaszcza muzyką J. S. Bacha, francuski baryton  Marc Mauillon, występujący w repertuarze barokowym, współpracujący m. in. z Jordi Savallem. Nie obyło się bez bisów, choć wydawać by się mogło, że takiego utworu bisować się nie da... Skip Sempé i tym razem okazał się łaskawy, poruszony prawdziwym entuzjazmem publiczności. 
Tym sposobem Akademia Francuska dobiegła końca, pozostawiając uczucie niedosytu, a zarazem większej otwartości na muzyczne skarby, o których dotąd mieliśmy blade pojęcie.

poniedziałek, 26 lutego 2024

Jarosław Thiel o programie Akademii Francuskiej: Piękna muzyka, arcyciekawe konteksty, pasjonujące historie /wywiad/

Z dyrektorem artystycznym Akademii Francuskiej – Jarosławem Thielem – rozmawiamy o nieoczywistych smakach francuskiego baroku i o fascynujących historiach kryjących się za kompozycjami, które wkrótce usłyszymy w wykonaniu wybitnych interpretatorów muzyki dawnej.

Jarosław Thiel, fot. Łukasz Rajchert

Barbara Lekarczyk-Cisek: Akademie muzyki dawnej stały się już w Narodowym Forum Muzyki piękną tradycją, trwającą od 2014 roku, kiedy to odbyła się Akademia Bachowska. Poza jednym wyjątkiem – Akademii Latynoamerykańskiej – miały do tej pory charakter prezentacji dzieł jednego kompozytora. 

Jarosław Thiel: Na pierwszą akademię, poświęconą twórczości Johanna Sebastiana Bacha, zaprosiliśmy Philippe Herreweghe, który prowadził podobne akademie w Belgii. Chcieliśmy skorzystać z tego pomysłu i zorganizować we Wrocławiu wydarzenie w podobnym formacie, a jednocześnie zaprosić właśnie tego dyrygenta i jego zespoły. Pomysł ten spotkał się z dużym zainteresowaniem, co sprawiło, że postanowiliśmy kontynuować cykl akademii, ale już nie tylko Bachowskich, lecz poświęconych kolejnym wielkim postaciom czy ważnym zjawiskom muzyki barokowej. Zaczęliśmy zapraszać znakomitych dyrygentów i zespoły mocno związane z danym repertuarem, a także organizować kursy i warsztaty dla naszych młodych muzyków, prowadzone przez zaproszonych gości. Krótki festiwal łączący warsztaty, kilka mniejszych koncertów, jakiś wykład i większe dzieło oratoryjne na finał. Formuła ta okazała się trafna i utrzymała się do dziś.

Skąd zatem pomysł Akademii Francuskiej?

Zdecydowaliśmy się zaprezentować barok francuski w szerszej panoramie, ponieważ jest chyba najmniej znany. Sądzę, że gdybyśmy zaprosili publiczność na akademię poświęconą tylko jednemu kompozytorowi z tego kręgu, np. Jean-Baptiste Lully`mu albo Jean-Philippe Rameau, byłoby to może przedwczesne. Szczególnie, że ten repertuar, choćby barokowych oper francuskich, jest w Polsce właściwie niewykonywany. Uznałem więc, że na pierwsze spotkanie ze zjawiskiem, jakim jest barok francuski, taka szersza perspektywa sprawdzi się lepiej. Wszystkie punkty programu Akademii Francuskiej starałem się ułożyć w taki sposób, aby za każdym kryła się jakaś ważna historia, która budzi zaciekawienie, uruchamia dociekliwość odbiorcy, otwiera nowe perspektywy.

Zapoznając się z programem akademii natknęłam się na interesujący cytat: „Spróbujemy (…) dotknąć tego szczególnego smaku, tej szczególnej aury, jaką wyczuwamy w twórczości tak wielu kompozytorów francuskich (…), a która chyba nigdy nie była tak bardzo namacalna, jak na przełomie XVII i XVIII wieku. Barok francuski stał się pewnym uniwersum”. Co się na to uniwersum złożyło?

Styl barokowy przybrał odmienne postacie we Włoszech i we Francji. Używano innych struktur muzycznych, inne były sposoby komponowania, preferowano określone typy instrumentów, ale także – co nie mniej istotne – w obu tych krajach panowały zupełnie różne realia społeczne. Francja w tym czasie była monarchią absolutną, rządzoną niepodzielnie przez panującego ponad 70 lat Ludwika XIV zwanego Wielkim. W przeciwieństwie do tego Włochy były krajem rozdrobnionym, składającym się z małych księstewek. Miało to olbrzymi wpływ na organizację życia muzycznego, na możliwości finansowe, o których mogli myśleć kompozytorzy przygotowujący np. przedstawienia operowe. Także kolor tej muzyki, wynikający z barwy języka, jest odmienny. Wszystko to zdecydowało, że muzyka tamtego czasu brzmiała w tych krajach zupełnie inaczej.

We Francji obserwujemy także rozkwit literatury i teatru, dość wspomnieć Pierre Corneille`a, Jean Racine`a, czy Molière`a, początki opery francuskiej… Pod względem rozwoju kultury były to lata wspaniałe!

Tak! Opera francuska w tym czasie jest imponującym przedstawieniem, obejmującym i literaturę, i taniec, i niezwykle bogate scenografie, których realizację umożliwiała protekcja króla. Trudno te przedstawienia obecnie przenieść na scenę, bo wymagają ogromnych nakładów. Ostatecznie jednak barok francuski przegrał z muzyką włoską. Kiedy zaczyna się rodzić klasycyzm – lata 30. i 40. XVIII wieku – to jednak zwycięża muzyka oparta na gatunkach muzycznych, które uprawiali Włosi. Typowe dla Francuzów uwertury, suity i to ich rozumienie opery ostatecznie przegrało ze stylem włoskim. Kiedy jednak wniknie się w głąb muzyki francuskiej, może się okazać, że i dziś potrafi zachwycić. Jeden z naszych gości – Skip Sempé stwierdził, że „Bach Bachem, ale Rameau…” (śmiech). I choć brzmi to jak anegdota, to kiedy poznamy bliżej muzykę tego kompozytora, dostrzeżemy, że istotnie jest to zjawisko oszałamiające samo w sobie. Akademia Francuska ma nam to głębsze poznanie umożliwić i do niego zachęcić.

Czym się Pan kierował w doborze kompozytorów i wykonawców? Z jakimi wykonawcami będziemy smakować wykwintny repertuar francuskiego baroku?

Pomysłów programowych było, oczywiście, więcej, ale o ostatecznym kształcie repertuaru takiego festiwalu decydują także realia organizacyjne. Zawsze jednak staram się sięgać do artystów, którzy mocno związani są z repertuarem – tematem danej akademii i w jakiś szczególny sposób odcisnęli swoje piętno na jego interpretacji. Akademię Francuską rozpocznie Bernard Foccroulle – belgijski organista, kompozytor, dyrygent i reżyser operowy, który ma w swoim dorobku nagranie kompletu organowych dzieł Bacha. Może więc ukazać słuchaczom francuskie wpływy na muzykę lipskiego kantora. Mało kto wie, że Bach kształcił się także na kompozytorach francuskich…

Bernard Foccroulle, źródło:. ledauphine.com

Gościem Akademii Francuskiej będzie także Bruno Cocset – jeden z moich wiolonczelowych idoli, którego nagrania przed laty skłoniły mnie do sięgnięcia po wiolonczelę barokową. Jest szczególnie znany z ratowania zapomnianych kompozytorów, takich jak Jean-Baptiste Barrière czy Evaristo Felice Dall Abaco. Podczas swojego recitalu zaprezentuje sonaty tego pierwszego kompozytora i wiolonczelisty. W utworach Barrière` można zobaczyć w mikroskali jeden z punktów zwrotnych w historii muzyki. Głównym smyczkowym instrumentem solowym w muzyce francuskiej była viola da gamba, która kojarzy się z takimi znakomitościami jak Marin Marais czy Jean de Sainte-Colombe. Jednak z czasem Francuzi zaczynają coraz częściej sięgać zarówno po instrumenty, jak i gatunki o włoskiej proweniencji. Styl francuski przegrywa ze stylem włoskim. I właśnie Jean-Baptiste Barrière był takim gambistą, który porzucił swój instrument dla wiolonczeli, stając się jej pierwszym francuskim wirtuozem. Skomponował wiele pięknych sonat, jego utwory brzmią jak muzyka włoska, ale wciąż jeszcze są naznaczone silnie techniką gambową. Jest to zatem połączenie dwóch tradycji, a w efekcie dostajemy muzykę o niepowtarzalnym kolorze i głębi.

Bruno Cocset, fot. ze strony bach.cantatas.com

Kolejnym naszym gościem będzie Skip Sempé – amerykański klawesynista od lat mieszkający we Francji, założyciel i dyrygent zespołu Capriccio Stravagante. To wytrawny znawca muzyki francuskiej, zarówno solowej, klawesynowej, jak i repertuaru orkiestrowego i oratoryjnego. Sięgamy więc po wykonawców, którzy znają tę muzykę i opowiadają nią coś istotnego.

Podczas akademii zostanie pokazane wspaniałe dzieło sztuki filmowej: „Wszystkie poranki świata” francuskiego reżysera Alaina Corneau. Głównym konsultantem muzycznym i wykonawcą partii instrumentalnych był wybitny kataloński gambista Jordi Savall. Czy nie kusiło Pana, aby zaprosić go na akademię?

I tu muszę zdradzić, że to właśnie był jeden z pomysłów, których nie udało się nam zrealizować. Chcieliśmy zaprosić Jordi Savalla jeśli nie z recitalem, to z jakąś opowieścią o tym filmie i o tej muzyce, ale niestety nie udało nam się „wstrzelić” w dogodny moment we wciąż napiętym kalendarzu tego legendarnego artysty.

Skip Sempé, fot. Lorenzo Ciavarini Azzi/Culturebox

W finale Akademii Francuskiej znalazła się prawdziwa gratka dla melomanów, a mianowicie rekonstrukcja oprawy muzycznej nabożeństwa żałobnego Jeana-Philippe’a Rameau. Skąd taki żałobny akcent na koniec?

Nie chodziło nam tutaj o tematykę żałobną samą w sobie, chociaż skoro weszliśmy już w okres Wielkiego Postu, nie byłaby ona aż tak nie na miejscu. Decydujące było to, że za kompozycją Jeana Gillesa, stanowiącą podstawę programu tego koncertu, również skrywa się niezwykła historia. Otóż kompozytor nie doczekał wykonania swojej „Messe des Morts”, miało ono miejsce dopiero na jego pogrzebie. Przypomina to okoliczności powstania i pierwszego wykonania „Requiem” Mozarta. W XVIII wieku utwór Gillesa był wielokrotnie wykonywany na pogrzebach prominentnych osób. Także na pogrzebie Rameau. Z tym, że na tę okazję oryginalna partytura została zmodernizowana przez kolegów kompozytorów, którzy dodatkowo, chcąc uczcić zmarłego mistrza, wpletli w przebieg nabożeństwa także własne kompozycje Rameau. I w takiej właśnie wersji, zrekonstruowanej przez Skipa Sempé, usłyszymy ten utwór podczas koncertu we Wrocławiu. „Requiem” Gillesa wykonywano zresztą także i później w różnych aranżacjach na kolejnych uroczystościach pogrzebowych, m. in. króla Stanisława Leszczyńskiego. To przepiękna muzyka, ale słuchając jej możemy także uchwycić te arcyciekawe konteksty zarówno historii kultury, jak też wątków politycznych i obyczajowych, poznać relacje panujące między kompozytorami tamtych czasów czy realia ich pracy.

Czekamy z niecierpliwością na te fascynujące historie, a przede wszystkim na muzyczne odkrycia. Dziękuję za rozmowę.

Akademia Francuska potrwa od 28 lutego do 3 marca 2024 roku. Szczegółowy program znajduje się pod tym linkiem.

Wydarzeniem specjalnym Akademii Francuskiej będzie występ Jakuba Józefa Orlińskiego i  Aphrodite Patoulidou z towarzyszeniem Il Giardino d’Amore i Stefana Plewniaka (skrzypce, prowadzenie).


Jarosław Thiel

Absolwent poznańskiej Szkoły Talentów. Studiował grę na wiolonczeli w akademiach muzycznych w Poznaniu i Łodzi, ponadto ukończył studia podyplomowe na Universität der Künste w Berlinie w klasie wiolonczeli barokowej Phoebe Carrai i Markusa Möllenbecka (dyplom z wyróżnieniem).

W swojej działalności artystycznej skupia się przede wszystkim na problematyce historycznych praktyk wykonawczych. Występuje regularnie jako solista i kameralista – w tej roli gościł na wielu polskich i międzynarodowych festiwalach muzyki dawnej. Współpracował z najważniejszymi polskimi zespołami wykonującymi muzykę barokową. Przez kilkanaście lat był pierwszym wiolonczelistą Dresdner Barockorchester, a od 2006 roku jest członkiem prowadzonej przez Laurence’a Cummingsa FestspielOrchester Göttingen. Współpracuje również z innymi czołowymi niemieckimi zespołami, takimi jak Cantus Cölln, Akademie für Alte Musik Berlin czy Gaechinger Cantoray.

Artysta w ostatnich latach coraz częściej występuje także jako dyrygent. Od 2006 roku jest dyrektorem artystycznym Wrocławskiej Orkiestry Barokowej – nagrania zespołu pod jego kierownictwem zdobyły Fryderyka w kategorii „Fonograficzny debiut roku” oraz szereg nominacji do tego wyróżnienia. Od 2017 roku pełni także funkcję zastępcy dyrektora ds. koordynacji planów programowych w Narodowym Forum Muzyki.

Jarosław Thiel prowadzi klasę wiolonczeli historycznej na Akademii Muzycznej w Poznaniu i podczas festiwalu Varmia Musica w Lidzbarku Warmińskim. W 2017 roku ukazał się jego album – nagrany w duecie z Katarzyną Drogosz – z Sonatami wiolonczelowymi op. 5 i Wariacjami WoO 45 Ludwiga van Beethovena (CD Accord); uzyskał nominację do nagrody Fryderyk 2018.

(źródło: NOSPR Katowice)

piątek, 5 września 2025

60. Wratislavia Cantans: koncert "Poszukując szczęścia" /zapowiedź/

 6 września o 12.00 w Muzeum Pana Tadeusza wystąpi Magdalena Hoffmann – pierwsza harfistka znanej już wrocławskiej publiczności Symphonieorchester des Bayerischen Rundfunks, która współpracuje też z wytwórnią Deutsche Grammophon. Podczas recitalu artystka wykona program zawierający utwory pochodzące z wielu epok: od późnego renesansu, poprzez barok i romantyzm, aż do współczesności. 

Magdalena Hoffmann C Geoffroy Schied

Hoffmann rozpocznie koncert od pełnej blasku, efektownej Fantazji Es-dur, której autorem jest Carl Philipp Emanuel Bach, syn Johanna Sebastiana. Jego twórczość stanowi pomost łączący barok i klasycyzm. Do pierwszej z tych epok należy Georg Friedrich Händel. Z jego obszernego dorobku kompozytorskiego Hoffmann wybrała uroczystą Uwerturę otwierającą Suitę g-moll. W zupełnie inny świat dźwięków artystka wprowadzi słuchaczy w koronkowym Le Rappel des oiseaux ze Suity e-moll Jean-Philippe’a Rameau, kolejnego twórcy reprezentującego epokę baroku. Znany jest on z dzieł inspirowanych naturą – do nich należy i ta krótka kompozycja, w której autor naśladuje głosy ptaków. Wątek ornitologiczny pojawi się także w krótkim, nastrojowym i tajemniczym Vogel als Prophet ze zbioru Waldszenen Roberta Schumanna. Hoffmann wykona również dwa inne dzieła tego romantycznego kompozytora: medytacyjne Einsame Blumen, czyli kolejne ogniwo ze Scen leśnych, oraz powolne, delikatne Warum? ze zbioru Fantasiestücke

Do licznego grona kompozytorów inspirujących się muzyką epoki baroku należał Maurice Ravel. Jednym z dzieł, które podaje się jako przykład takiego właśnie podejścia, jest napisana w 1917 roku suita Le Tombeau de Couperin. Hoffmann wybrała z niej błyskotliwe, pełne wdzięku Prélude. Jacques de la Presle to młodszy od Ravela kolejny francuski twórca, którego muzyka znajdzie się w programie recitalu. Jego Le Jardin mouillé jest efektowne i jednocześnie nastrojowe, a autor z upodobaniem eksploruje możliwości kolorystyczne brzmienia harfy. W zupełnie inny, choć także intrygujący sposób potencjał tkwiący w tym instrumencie badał znakomity japoński dwudziestowieczny artysta Tōru Takemitsu. Stanza II to napisana w 1971 roku kompozycja na harfę i taśmę, pełna zaskakujących i świeżych efektów brzmieniowych. 

Za sprawą melancholijnego, powolnego Semper Dowland, semper dolens autorstwa Johna Dowlanda cofniemy się na chwilę do muzyki późnego renesansu. Tymczasem Suita op. 83 Benjamina Brittena to jedno z najważniejszych dzieł napisanych w XX wieku, przeznaczonych na harfę. Hoffmann występ zakończy wykonaniem pełnej niepokoju Fantazji a-moll, której autorem jest najstarszy syn Johanna Sebastiana Bacha, Wilhelm Friedemann Bach

Program:

Carl Philipp Emanuel Bach Fantazja Es-dur Wq. Deest, H. 348

Georg Friedrich Händel Suita g-moll HWV 453: I. Overture 

Jean-Philippe Rameau Suita e-moll RCT 2: V. Le Rappel des oiseaux

Robert Schumann Vogel als Prophet oraz Einsame Blumen ze zbioru Waldszenen op. 82

Robert Schumann Warum? ze zbioru Fantasiestücke op. 12

Maurice Ravel Prélude z suity Le Tombeau de Couperin

Jacques de la Presle Le Jardin mouillé

Tōru Takemitsu Stanza II 

John Dowland Semper Dowland, semper dolens

Benjamin Britten Suita op. 83

Wilhelm Friedemann Bach Fantazja a-moll F. 23

Fryderyk Chopin Walc e-moll WN29 (wersja na harfę w tonacji es-moll)

Z wyjątkiem transponowanego Walca Chopina wszystkie utwory, które nie powstały na harfę, będą wykonane z oryginalnej partytury, bez transkrypcji. 

Wykonawcy:

Magdalena Hoffmann – harfa


Czas trwania:

60 minut

Lokalizacja:

Wrocław, Muzeum Pana Tadeusza, Oddział Zakładu Narodowego im. Ossolińskich, Salon romantyczny

Rynek 6, Wrocław

informacja prasowa



środa, 13 marca 2024

59. Międzynarodowy Festiwal Wratislavia Cantans im. A. Markowskiego „Migracje”, 5–15.09.2024 r.

 W imieniu Andrzeja Kosendiaka, dyrektora generalnego, a także Giovanniego Antoniniego, dyrektora artystycznego, zapraszamy na 59. Międzynarodowy Festiwal Wratislavia Cantans im. Andrzeja Markowskiego, który odbędzie się w dniach 5–15 września 2024 r. we Wrocławiu i innych miastach Dolnego Śląska, a jego tematem będą Migracje.

Podczas tegorocznej edycji wystąpią: Jean Rondeau, Avi Avital, Julia Lezhneva, Théotime Langlois de Swarte, Pedro Memelsdorff i Arlequin Philosophe, Václav Luks z Collegium Vocale 1704 i Collegium 1704, Ensemble Basiani, Giovanni Antonini z Il Giardino Armonico, Música Temprana, Yaroslav Shemet z Chórem oraz Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii Śląskiej, a także zespoły NFM: NFM Filharmonia Wrocławska pod batutą maestra Christopha Eschenbacha, Chór NFM, Wrocław Baroque Ensemble, NFM Orkiestra Leopoldinum, Chór Chłopięcy NFM i Chór Dziewczęcy NFM. Nie zabraknie wydarzeń dla najmłodszych przygotowanych wraz z Centrum Edukacyjnym NFM.

"Tegoroczna Wratislavia Cantans jest dwunastą, którą mam przyjemność współtworzyć. Zaczynamy od dzieła młodego Georga Friedricha Händla, którego dziadek był w Breslau kotlarzem. Ten drobny fakt z biografii Händlów to przykład powiązań miasta Wratislavii Cantans z wieloma najwybitniejszymi postaciami kultury i sztuki. Jedna z najważniejszych to Andrzej Markowski, patron festiwalu, jego założyciel i wieloletni dyrektor, kompozytor, animator życia muzycznego. Poświęcamy mu specjalny koncert z okazji rocznicy jego setnych urodzin.

Przychodzimy na koncert, by posłuchać muzyki, ale warto zdawać sobie sprawę, że często ma ona źródła w wydarzeniach historycznych i społecznych. Migracja to los człowieka od niepamiętnych czasów, ale też rozprzestrzenianie się idei. Bywa, że wyjaśnia się nią występowanie podobnych elementów w kulturach oddalonych od siebie o tysiące kilometrów. Usłyszymy na festiwalu wiele utworów powstałych dzięki takim podróżom. W muzyce natomiast migracja to także pojęcie transkrypcji.

Finał 59. Wratislavii Cantans to występ artysty wyjątkowego, legendy, klasyka interpretacji wielkich dzieł symfonicznych. Maestro Christoph Eschenbach, wojenny emigrant, powraca do miejsca swego dzieciństwa jako dyrektor tutejszej orkiestry. Koncert zatytułowaliśmy „Nowe początki”. Zaczynamy więc utworem Händla, którego dziadek pochodził z Breslau, kończymy zaś występem dyrygenta tu urodzonego, który po latach przybywa do Wrocławia jako dyrektor artystyczny NFM Filharmonii Wrocławskiej. Ale migracyjne konteksty niech będą jedynie wskazówką, inspiracją do refleksji. To, co najistotniejsze, to muzyka i ludzie, którzy ją współtworzą: autorzy, kompozytorzy, wykonawcy, odbiorcy. Spotkajmy się na festiwalu w mieście współistnienia religii i kultur, przeszłości i teraźniejszości. Spróbujmy pomyśleć o przyjaznej przyszłości, dzięki muzyce".

Giovanni Antonini, Dyrektor artystyczny Międzynarodowego Festiwalu Wratislavia Cantans im. Andrzeja Markowskiego

Bilety będą dostępne w przedsprzedaży online oraz w Kasie NFM od 13 marca 2024 r., godz. 11.00.

PROGRAM FESTIWALU:

5–15.09.2024 
59. Międzynarodowy Festiwal Wratislavia Cantans im. Andrzeja Markowskiego
Migracje

Andrzej Kosendiak – dyrektor generalny

Giovanni Antonini – dyrektor artystyczny


5.09.2024, czwartek, godz. 19.00 

Wrocław, NFM, Sala Główna

Triumf czasu 


Giovanni Antonini – dyrygent

Il Giardino Armonico

Anett Fritsch – Bellezza (sopran)

Julia Lezhneva – Piacere (sopran)

Lucile Richardot – Disinganno (mezzosopran)

Krystian Adam Krzeszowiak – Tempo (tenor)


Program:  

Georg Friedrich Händel Il trionfo del Tempo e del Disinganno – oratorium HWV 46a


BILETY: VIP 170 zł, I kat. N 135 zł / U 120 zł, II kat. N 105 zł / U 90 zł, III kat. N 80 zł / U 65 zł

PRZEDSPRZEDAŻ: I kat. N 115 zł / U 100 zł, II kat. N 85 zł / U 70 zł


6.09.2024, piątek, godz. 18.00 i 20.30

Wrocław, Muzeum Pana Tadeusza, Salon romantyczny

Avi Avital – sztuka mandoliny


Avi Avital – mandolina

Sebastian Wienand – klawesyn


Program:

Domenico Scarlatti Sonata d-moll na mandolinę i b.c. K. 90 

Antonio Vivaldi Sonata triowa g-moll RV 85 (oprac. na mandolinę i b.c.)

Johann Sebastian Bach Ciacciona z II Partity d-moll na skrzypce solo BWV 1004 (oprac. na mandolinę) 

Antonio Vivaldi Sonata triowa C-dur RV 82 (oprac. na mandolinę i b.c.)

Johann Sebastian Bach Sonata e-moll na flet i b.c. BWV 1034 (oprac. na mandolinę i b.c.)

Opracowanie dzieł: Avi Avital


BILETY: VIP 120 zł, N 95 zł / U 80 zł 

BEZ PRZEDSPRZEDAŻY



7.09.2024, sobota, godz. 12.00

Wrocław, NFM, Sala Czerwona

Przepływ idei 


Andrzej Kosendiak – dyrygent 

Uczestnicy 48. Kursu Interpretacji Muzyki Oratoryjnej i Kantatowej

Orkiestra Festiwalowa


Program: 

Georg Friedrich Händel Almira – opera HWV 1 (wybór arii)

Reinhard Keiser Almira – opera (wybór arii)


BILETY: VIP 70 zł, N 50 zł / U 40 zł

PRZEDSPRZEDAŻ: N 35 zł / U 25 zł


7.09.2024, sobota, godz. 16.00

Wrocław, kościół pw. św. Stanisława, św. Doroty i św. Wacława

Kourou – w stronę raju 


Pedro Memelsdorff – dyrygent 

Kathrin Hottiger – sopran  

Markéta Cukrová – mezzosopran 

Luca Cervoni – tenor  

Marco Saccardin – bas  

Théotime Langlois de Swarte – skrzypce 

Arlequin Philosophe

 

Program:

I. L’arrivée 

Jerry Goldsmith – temat z filmu Papillon 

Anonim La Retraite; L’Ordonnance; Les Gardes Françoises 

Anonim Adiosso me de go 

Anonim Messe en cantiques à l’usage des nègres: Consécration¸ Air: Suivons l'Amour; Pater, Air: Musette de Desjardins; Offertoire, Air: Agréable solitude 


II. Concert domestique 

François-Joseph Gossec Allegro z Symphonie periodique 

Philippe Hinner Rondeau z Sonaty op. 6 nr 1

Monsieur de Tremais Tempo di Minuetto z Sonaty op. 4 nr 2; Adagio-Presto z Sonaty op. 1 nr 1; Tempo di Minuetto z Sonaty op. 4 nr 3 

 

Philippe Hinner Dors mon enfant, op. 7; Allegro op. 7; Presto op. 7

Monsieur de Tremais Allegro z Sonaty op. 4 nr 5 

Giovanni Giornovichi Rondò z XVI Concerto per violino

Adolphe Blaise Pour nous est fait le plaisir z Isabelle et Gertrude

Diego Ortiz, Pedro Memelsdorf Sautarelles


III. Naufrage 

François-Joseph Gossec Dies irae, Lacrymosa z Grande Messe des morts

André Ernest Modeste Grétry Memor erit, Intellectus, Gloria Patri z Confitebor tibi Domine  

Jerry Goldsmith – temat z filmu "Papillon" 

 

BILETY: VIP 120 zł, N 95 zł / U 80 zł, dostawki: 55 zł

PRZEDSPRZEDAŻ: N 80 zł / U 65 zł



7.09.2024, sobota, godz. 19.00

Wrocław, Aula Leopoldina

Emigranci


Anna Sułkowska-Migoń – dyrygent

Aleksandra Kubas-Kruk – sopran

NFM Orkiestra Leopoldinum


Program:

Jadwiga Szajna-Lewandowska Dwanaście wierszy na sopran i kwartet smyczkowy – wybór (oprac. na sopran i orkiestrę smyczkową)

Roman Palester Nokturn na orkiestrę smyczkową 

Wojciech Kilar Preludium chorałowe na orkiestrę smyczkową

Bogusław Schaeffer Monosonata na 24 instrumenty smyczkowe 

Elżbieta Sikora Rappel III na orkiestrę smyczkową

Krystyna Moszumańska-Nazar Musica per archi 

Jadwiga Szajna-Lewandowska Dwanaście wierszy na sopran i kwartet smyczkowy – wybór (oprac. na sopran i orkiestrę smyczkową)


BILETY: VIP 120 zł, N 95 zł / U 80 zł, dostawki: 55 zł

PRZEDSPRZEDAŻ: N 80 zł / U 65 zł


8.09.2024, niedziela, godz. 15.00 i 17.00

Wrocław, Muzeum Pana Tadeusza, Salon romantyczny

Jean Rondeau – Follow Me


Jean Rondeau – klawesyn


Program: 

Jean-Philippe Rameau 

Prélude z Suity a-moll ze zbioru Premier livre de pièces de clavecin 

Allemande, Courante, Sarabande, Les trois mains i Gavotte avec les doubles de la gavotte

ze zbioru Nouvelles suites de pièces de clavecin

 

François Couperin 

Preludium C-dur z traktatu L’art de toucher le clavecin

La Ténébreuse (Allemande), La Lugubre (Sarabande) i La Favorite (Chaconne à deux tems) z Troisième Ordre C-dur ze zbioru Premier livre de pièces de clavecin

 

Joseph-Nicolas-Pancrace Royer La Sensible i La Marche des Scythes ze zbioru Pièces de clavecin, Premier livre, dédié à Mesdames de France


BILETY: VIP 120 zł, N 95 zł / U 80 zł, dostawki: 55 zł

BEZ PRZEDSPRZEDAŻY

8.09.2024, niedziela, godz. 19.00

Wrocław, NFM, Sala Główna

Exodus


Václav Luks – dyrygent

Helena Hozová – sopran 

Tereza Zimková – sopran 

Benno Schachtner – kontratenor

Krystian Adam Krzeszowiak – tenor

Tomáš Šelc – bas 

Tadeáš Hoza – bas 

Collegium Vocale 1704

Collegium 1704


Program: 

Georg Friedrich Händel Izrael w Egipcie – oratorium HWV 54


BILETY: VIP 115 zł, I kat. N 85 zł / U 75 zł, II kat. N 75 zł / U 65 zł, III kat. N 65 zł / U 55 zł

PRZEDSPRZEDAŻ: I kat. N 65 zł / U 55 zł, II kat. N 55 zł / U 45 zł


12.09.2024, czwartek, godz. 19.00

Wrocław, kościół pw. św. Marii Magdaleny, katedra Kościoła polskokatolickiego

Hommage à Markowski


Yaroslav Shemet – dyrygent

Izabela Matuła – sopran

Adam Kutny – baryton 

Chór Filharmonii Śląskiej

Jarosław Wolanin – kierownictwo artystyczne Chóru Filharmonii Śląskiej

Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Śląskiej


Program:

Henryk Mikołaj Górecki Ad Matrem na sopran, chór mieszany i orkiestrę op. 29, Totus Tuus na chór mieszany a cappella op. 60, II Symfonia na sopran, baryton, chór mieszany i wielką orkiestrę op. 31 „Kopernikowska”

Mikołaj Górecki 1944 na chór i orkiestrę op. 65*

* Utwór dedykowany Andrzejowi Markowskiemu w 100 rocznicę jego urodzin


BILETY: VIP 120 zł, N 95 zł / U 80 zł, dostawki: 55 zł

PRZEDSPRZEDAŻ: N 80 zł / U 65 zł


13.09.2024, piątek, godz. 18.00 i 20.30

Wrocław, katedra prawosławna pw. Narodzenia Przenajświętszej Bogarodzicy

Głos zmian


Andrzej Kosendiak – dyrygent

Wrocław Baroque Ensemble


Program:

Mykoła Dylecki Liturgia Rekwialna, Kanon Zmartwychwstania


BILETY: VIP 120 zł, N 95 zł / U 80 zł, dostawki: 55 zł

PRZEDSPRZEDAŻ: N 80 zł / U 65 zł


14.09.2024, sobota, godz. 10.00, 11.00, 12.00, 13.00, 14.00, 15.00

Wrocław, NFM, Sala Czerwona

Koncerty gordonowskie – Spotkanie na muzycznym szlaku


Wykonawcy:

Dana Vynnytska wraz z zespołem

Martyna Bulińska i Agnieszka Grudzień-Gaczyńska – prowadzenie


BILETY: Osoba dorosła – 70 zł, dziecko – 45 zł, 2 osoby dorosłe + dziecko – 140 zł

BEZ PRZEDSPRZEDAŻY


14.09.2024, sobota, godz. 17.00

Wrocław, NFM, Sala Główna

Noe i jego arka – opera dziecięca


Małgorzata Podzielny – dyrygent

Soliści

Chór Chłopięcy NFM

Chór Dziewczęcy NFM

Instrumentaliści NFM i uczniowie szkół muzycznych


Program:

Benjamin Britten Noye’s Fludde – opera op. 29 (wersja półsceniczna)


BILETY: VIP 75 zł, I kat. N 60 zł / U 50 zł, II kat. N 50 zł / U 40 zł, III kat. N 40 zł / U 30 zł

PRZEDSPRZEDAŻ: I kat. N 40 zł / U 30 zł, II kat. N 30 zł / U 20 zł



14.09.2024, sobota, godz. 20.00

Wrocław, kościół pw. św. Stanisława, św. Doroty i św. Wacława 

Podróż do źródeł


Ensemble Basiani

Giorgi Donadze – kierownictwo artystyczne


Program:

Kakhuri Mravalzhamieri (pieśń z regionu Kachetia; solo: Tornike Merabishvili, Giorgi Khunashvili)

Guruli Perkhuli (pieśń z regionu Guria; solo: George Gabunia, Elizbar Khachidze)

Anzor Erkomaishvili Saidan Mokhval Shen Kalo (solo: Zviad Michilashvili)

Namgluri (pieśń z regionu Kachetia) 

Supris Khelkhvavi (pieśń z regionu Guria; wyk. Sergo Urushadze, George Donadze, Zurab Tskrialshvili)

Odoia (pieśń z regionu Megrelia) 

Motsikuli Kristesagan Gamorcheuli (kontakion św. Niny z tradycji zachodniogruzińskiej)  

Tsmidao Ghmerto (pieśń liturgiczna z tradycji wschodniogruzińskiej) 

Sashot Mtiebisa (introit z liturgii Bożego Narodzenia z tradycji zachodniogruzińskiej)  

Khasanbegura (pieśń z regionu Guria; wyk. Sergo Urushadze, George Gabunia, Batu Lominadze)

Gandagana (pieśń z regionu Adżaria z akompaniamentem instrumentalnym; solo: Gela Donadze, Giorgi Khunashvili, chiboni: Elizbar Khachidze, panduri: Sergo Urushadze)

Chela (pieśń z regionu Megrelia z akompaniamentem chonguri (solo: Irakli Tkvatsiria, Sergo Urushadze)

Chakrulo (pieśń z regionu Kachetia; solo: Giorgi Khunashvili, Tornike Papidze) 

Tamar Dedpal (pieśń z regionu Swanetia) 

Chochkhatura (pieśń z regionu Guria)

Joseph Kechakmadze Kutaisuri Serenada (solo: Irakli Tkvatsiria)


BILETY: VIP 120 zł, N 95 zł / U 80 zł, dostawki: 55 zł

PRZEDSPRZEDAŻ: N 80 zł / U 65 zł


15.09.2024, niedziela, godz. 10.00, 11.00, 12.00, 13.00, 14.00, 15.00

Wrocław, NFM, Sala Czerwona

Koncerty gordonowskie – Spotkanie na muzycznym szlaku


Wykonawcy:

Dana Vynnytska wraz z zespołem

Martyna Bulińska i Agnieszka Grudzień-Gaczyńska – prowadzenie


BILETY: Osoba dorosła – 70 zł, dziecko – 45 zł, 2 osoby dorosłe + dziecko – 140 zł

BEZ PRZEDSPRZEDAŻY


15.09.2024, niedziela, godz. 16.00

Wrocław, Synagoga pod Białym Bocianem

Axis mundi

Música Temprana 

Adrián Rodríguez Van der Spoel – kierownictwo artystyczne, gitara


Program:

Anonim (Cusco) 

Incipit Lamentatio. Aleph. Quomodo á 8 

Vau, Et egressus á 4 

Aleph. Ego vir videns 

De lamentatio. Heth. Misericordia, á 2 

Incipit Oratio. Recordare 

Tomás de Torrejón y Velasco (Lima) Incipit Lamentatio. Aleph. Quomodo á 7 

Juan de Araujo (Sucre) Vau. Et egressus á 4  

Andrés Flores (Sucre) Con tan tierno llanto 

Anonim (Argentyna) Trzy responsoria na Wielki Tydzień 

 

BILETY: VIP 120 zł, N 95 zł / U 80 zł, dostawki: 55 zł

PRZEDSPRZEDAŻ: N 80 zł / U 65 zł


15.09.2024, niedziela, godz. 19.00

Wrocław, NFM, Sala Główna

Nowe początki


Christoph Eschenbach – dyrygent

Soliści

Chór NFM

Lionel Sow – kierownictwo artystyczne Chóru NFM

NFM Filharmonia Wrocławska


Program: 

Anton Bruckner III Msza f-moll WAB 28, Symfonia d-moll WAB 100 „Zerowa” 


BILETY: VIP 170 zł, I kat. N 135 zł / U 120 zł, II kat. N 105 zł / U 90 zł, III kat. N 80 zł / U 65 zł

PRZEDSPRZEDAŻ: I kat. N 115 zł / U 100 zł, II kat. N 85 zł / U 70 zł


Organizator zastrzega sobie możliwość dokonania zmian w programie.

informacja prasowa

piątek, 5 stycznia 2024

Akademia Francuska w Narodowym Forum Muzyki /program/

 28 lutego Wrocław, za sprawą Akademii Francuskiej, stanie się stolicą francuskiego baroku. Akademia Francuska potrwa do 3 marca i usłyszymy na niej m. in. kompozycje Oliviera Messiaena, Claude’a Debussy’ego czy Maurice’a Ravela. Zaproszono na nią wybitnych znawców francuskiej muzycznej kuchni, aby wraz z nimi smakować repertuar nie zawsze oczywisty, a na pewno przełamany nieoczekiwanymi powiązaniami. 

Francja. Francuska riwiera, francuskie Alpy. Francuska kuchnia, francuska moda. Francuski gotyk i moderna. Francuscy święci i encyklopedyści. Francuska kultura, literatura, teatr i muzyka – a w niej francuski barok. Francja to kraj nadmiaru – krajobrazów, smaków, zabytków, idei, prądów kulturowych. Nawet ograniczając się tylko do muzyki, i to muzyki barokowej – i tak wydaje się niemożliwym w ciągu jedynie kilku dni przyjrzeć się choćby najistotniejszym z punktu widzenia historii wątkom.

Może więc spróbujemy po prostu dotknąć tego szczególnego smaku, gustu, tej szczególnej aury, jaką wyczuwamy w twórczości tak wielu kompozytorów francuskich – wystarczy wspomnieć Oliviera Messiaena, Claude’a Debussy’ego czy Maurice’a Ravela – a która chyba nigdy nie była tak bardzo namacalna, jak na przełomie XVII i XVIII wieku. Barok francuski stał się pewnym uniwersum. Z jednej strony wyraźnie obcym, chociażby dla zupełnie inaczej odczuwających muzykę Włochów (genialny Corelli sam przyznawał, że nie umie grać muzyki francuskiej), z drugiej podziwianym i naśladowanym – na równi z naśladowanym przez pomniejszych monarchów splendorem Króla Słońce. I choć to ten władca najbardziej naznaczył rozkwit kultury muzycznej swego kraju podczas ponad siedemdziesięcioletniego panowania, to także jego poprzednik, Ludwik XIII i następcy aż po Marię Antoninę nie oszczędzali na oprawie muzycznej oficjalnych uroczystości. W tej muzycznej złotej klatce panowały na podobieństwo zwyczajów dworskich iście absolutystyczne relacje – kompozytorzy pomimo wzajemnego uznania w bratobójczy sposób walczyli o swoje być albo nie być, o królewskie przywileje. Ostatecznie rodzący się w drugiej połowie XVIII wieku paneuropejski styl klasyczny zamknął złoty okres muzyki francuskiej: włoskie skrzypce pokonały viole da gamby, koncerty wygrały z suitami, a symfonie – a nie uwertury – stały się najważniejszym gatunkiem instrumentalnym uprawianym na całym kontynencie.

Zaprosiliśmy do Wrocławia wybitnych znawców francuskiej muzycznej kuchni, aby wraz z nimi smakować repertuar nie zawsze oczywisty, a na pewno przełamany nieoczekiwanymi powiązaniami. Bernard Focroulle pokaże, jak silnie na twórczość organową Bacha wpłynęli jego francuscy mistrzowie. Skip Sempé wraz z muzykami Capriccio Stravagante i uczestnikami kursów mistrzowskich spróbuje odtworzyć reprezentacyjną orkiestrę Ludwika XIV – Les Vingt-quatre Violons du Roy – zaglądając także do Londynu, gdzie jak w zwierciadlanym odbiciu działało The King’s 24 Violins…. 

Nie zabraknie instrumentu chyba najbardziej kojarzonego z francuskim barokiem – violi da gamba – ale spotkamy go najpierw jako bohatera kultowego filmu "Wszystkie poranki świata", aby chwilę po projekcji posłuchać, jak zaczął się zmierzch jego popularności. W świat niezwykłych sonat byłego gambisty i pierwszego wielkiego francuskiego wirtuoza wiolonczeli Jean-Baptiste’a Barrière’a wprowadzi nas zespół Les Basses Reunies prowadzony przez Bruno Cocseta. Na koniec soliści, Chór Narodowego Forum Muzyki i Wrocławska Orkiestra Barokowa przedstawią przygotowaną przez Skipa Sempégo rekonstrukcję oprawy muzycznej mszy pogrzebowej Jean-Philippe’a Rameau. Jej podstawą jest Messe des morts Jeana Gilles’a – w przeciągu XVIII stulecia utwór ten wybrzmiewał, towarzysząc pożegnaniom wielu prominentnych osób, począwszy od samego kompozytora, poprzez jego kolegów, André Campra, Rameau, po monarchów: Ludwika XV i … Stanisława Leszczyńskiego (to à propos nieoczekiwanych powiązań).

Zapraszamy na Akademię Francuską. Wrocław stanie się na kilka dni europejską stolicą francuskiego baroku. Ciekawe, co wtedy będą grali w Paryżu?

Jarosław Thiel

Program:

Bernard foccroule, fot. Olivier Metzger, Telerama


28.02. (środa), godz. 19.00, Bazylika Mniejsza pw. św. Elżbiety

G. Muffat Toccata prima
N. de Grigny Pange lingua
J.S. Bach Fuga sopra il Magnificat – preludium chorałowe BWV 733
F. Couperin Messe à l'usage ordinaire des paroisses: Récit de tierce en taille, Offertoire sur les grands jeux
J.S. Bach Dies sind die zehn heiligen Gebot – preludium chorałowe BWV 678, Christ, unser Herr, zum Jordan kam – preludium chorałowe BWV 684
L. Marchand Premier livre d'orgue: Plein jeu, Fugue; Trio; Récit; Basse de trompette; Tierce en taille; Basse de cromorne; Fond d’orgue; Dialogue
J.S. Bach Die Kunst der Fuge BWV 1080: Contrapunctus VI a 4 in Stylo Francese

Wykonawcy:
Bernard Foccroulle – organy

Jakub Józef Orliński, fot. Michael Sharkey



28.02. godz. 20.00, Sala Główna NFM

Amor Sacro / Amor Profano

Program:
G.B. Pergolesi Stabat Mater
***
A. Vivaldi Gelosia, tu già rendi l'alma mia – aria z opery Ottone in Villa RV 729
G.F. Händel Furibondo spira il vento – aria z opery Partenope HWV 27; Lascia ch’io pianga – aria z opery Rinaldo HWV 7
A. Vivaldi Koncert a-moll na dwoje skrzypiec op. 3 nr 8, RV 522 ze zbioru L’estro armonico: II. Allegro; III. Larghetto e spiritoso
G.F. Händel Torna sol per un momento – aria z opery Tolomeo, re d'Egitto HWV 25
A. Vivaldi Gelido in ogni vena – aria z opery Farnace RV 711; Koncert D-dur RV 208 „Grosso Mogul”: I. Allegro; Sento in seno ch'in pioggia di lagrime – aria z opery Il Giustino RV 717
G.F. Händel Scherzano sul tuo volto – duet z opery Rinaldo HWV 7

Wykonawcy:
Aphrodite Patoulidou – sopran 
Jakub Józef Orliński – kontratenor
Il Giardino d’Amore
Stefan Plewniak – skrzypce, prowadzenie

Skip Sempé

29.02., godz. 19.00, Sala Czerwona

Les Vingt-quatre Violons du Roy 

Program:
M. Marais, J.-B. Lully, H. Purcell

Wykonawcy:
Skip Sempé – dyrygent
Instrumentaliści Capriccio Stravagante
Studencka Orkiestra Festiwalowa – uczestnicy kursów mistrzowskich prowadzonych przez Skipa Sempégo i Capriccio Stravagante


M. Marais

2.03., godz. 16.00, Sala Kameralna NFM

Projekcja filmu „Wszystkie poranki świata”


Les Basses Réunies



2.03., godz. 19.00, Sala Czerwona

Les Basses Réunies

Program:
J. Barrière Sonates pour le violoncelle avec la basse continüe (wybór)

Wykonawcy:
Les Basses Réunies:
Bruno Cocset – wiolonczela, skrzypce tenorowe, kierownictwo artystyczne
Emmanuel Jacques – wiolonczela
Bertrand Cuiller – klawesyn

Skip Sempé 



3.03., godz. 18.00, Sala Główna

La tombe de Rameau


Richard Myron – kontrabas

Program:
Rekonstrukcja oprawy muzycznej nabożeństwa żałobnego Jeana-Philippe’a Rameau

J. Gilles Messe des morts (wersja paryska, 1764)
J.-Ph. Rameau Musette tendre en rondeau oraz Loure z opery-baletu Les fêtes d’Hébé; Gravement oraz Rondeau tendre z opery Dardanus; Tristes apprêts z opery Castor et Pollux; Air des esprits infernaux z opery Zoroastre
M. Corrette Carillon des morts

Wykonawcy:
Skip Sempé – dyrygent
Judith van Wanroij – sopran
Vojtěch Semerád – kontratenor
Davy Cornillot – tenor
Marc Mauillon – baryton
Chór NFM
Lionel Sow – kierownictwo artystyczne Chóru NFM
Wrocławska Orkiestra Barokowa
Jarosław Thiel – kierownictwo artystyczne Wrocławskiej Orkiestry Barokowej

informacja prasowa


sobota, 31 sierpnia 2024

XII Festiwal Oper Barokowych w Warszawskiej Operze Kameralnej /zapowiedź/

 XII Festiwal Oper Barokowych potrwa od 2 września do 24 listopada 2024 roku, a wypełnią go spektakle operowe, koncerty oraz recitale. Istotnym elementem będzie ukazanie oddziaływania muzyki baroku na kompozycje tworzone w czasach nam bliższych, w szczególności na muzykę XX wieku. Tym samym obok twórczości Georga Friedricha Haendla, Antonia Vivaldiego, Jeana-Philippe’a Rameau, Jana Sebastiana Bacha, Henry’ego Purcella i Claudia Monteverdiego zabrzmią dzieła Charlesa Ivesa, Gustava Mahlera i Aarona Coplanda.

Historia festiwalu sięga roku 1993, a źródłem jego powstania były następujące okoliczności: rosnąca popularność muzyki barokowej, liczne odkrycia i rekonstrukcje dawnego repertuaru wspomagane dogłębną wiedzą historyczną (wirtuozeria wykonawcza utrzymana w duchu epoki) zespołu Warszawskiej Opery Kameralnej. Warto w tym miejscu przypomnieć, że to właśnie w Warszawie w XVII wieku działała jedna z pierwszych stałych scen operowych w Europie, co pokazuje, jak głęboko sięgają korzenie obecności opery w Polsce.

XII edycja Festiwalu zapowiada się imponująco. Zainauguruje go koncert amerykańskiej gwiazdy operowej sceny – Joyce DiDonato, z towarzyszeniem legendarnej orkiestry Il Pomo d’oro. Punktem kulminacyjnym zaś będzie premiera opery „Juliusz Cezar” George’a Friedricha Haendla (dyr. Adam Banaszak, reż. Włodzimierz Nurkowski). Łącznie w Festiwalu weźmie udział blisko dwustu artystów z kraju i zagranicy, a Warszawa jesienią stanie się niekwestionowaną światową stolicą muzyki barokowej.

Program Festiwalu

Koncert Joyce DiDonato 

To jedna z niekwestionowanych gwiazd świata opery. Występuje na największych scenach operowych świata.

W Warszawie Joyce DiDonato zaprezentuje program „Eden” – wraz z orkiestrą Il Pomo d’Oro i dyrygentem Edsonem Scheidem. Od dawna Artystka poświęca się tworzeniu i inicjowaniu projektów, które stanowią wyzwanie i pobudzają publiczność, wykraczając poza fizyczne ograniczenia sali koncertowej. „EDEN” to polifoniczna struktura łącząca muzykę, dramat i edukację, która stawia pytania o nasz indywidualny związek z Naturą.

„Z każdym mijającym dniem – pisze Joyce DiDonato – coraz bardziej ufam doskonałej równowadze, zadziwiającej tajemnicy i sile przewodniej otaczającego nas świata przyrody, jak wiele Matka Natura ma nam do przekazania. EDEN to zaproszenie do powrotu do naszych korzeni i zbadania, czy łączymy się tak głęboko, jak to tylko możliwe, z czystą esencją naszej istoty, aby stworzyć nowy EDEN od wewnątrz i zasiać nasiona nadziei na przyszłość”.

Album „Eden” otrzymał nominację do nagrody Grammy w kategorii „Best Classical Solo Vocal Album”

22 września (niedziela), godz. 18:00.

Gloria Vivaldi / Antonio Vivaldi

Koncert

W programie koncertu znajda się trzy utwory Antonia Vivaldiego: motet „Domine ad adiuvandum me festina” RV 593 oraz „Magnificat g-moll” RV 610 i „Gloria D-dur” RV 589.

Psalm 69 „Domine ad adiuvandum me festina” przeznaczony jest na sopran, podwójny chór, dwa oboje smyczki i basso continuo. Kantyk „Magnificat” był podstawą kilku utworów powstałych między 1716 i 1719 rokiem. Według muzykologa Michaela Talbota, Vivaldi napisał najwcześniejszą wersję g-moll dla sierocińca ok. 1715 roku, a wkrótce potem przepisał go dla klasztoru cystersów w Oseku.

Istnieje domniemanie, że napisał trzy kompozycje do słów hymnu „Gloria in excelsis Deo” – dwa przetrwały w całości, a „Gloria D-dur” RV 589 jest jednym z najbardziej znanych utworów sakralnych kompozytora. Powstała najprawdopodobniej w okolicach 1715-1716 roku (podobnie jak RV 588), a ogromną popularność zawdzięcza choćby obecności w ścieżkach dźwiękowych filmów – m.in. w „Runaway Train” (1985) w reż. Andrieja Konczałowskiego, w „Shine” (1996) w reż. Scotta Hicksa o pianiście Davidzie Helfgotcie (pierwsza część) oraz w „The Hunter” (2011) w reż. Daniela Nettheima z Willemem Dafoe.

10 października (czwartek), godz. 19:00
Juliusz Cezar – Giulio Cesare in Egitto, HWV 17 / Georg Friedrich Händel

Opera

W XVIII wieku opera przeżywała wielki rozkwit. Ciągle powstawały nowe dzieła, ale ich żywotność była krótka. Nikt nie pamiętał o tym, co powstało kiedyś. Ważne było tylko teraz, dziś. Dramma per musica Giulio Cesare in Egitto Georga Friedricha Haendla, mimo premierowego sukcesu, przestała istnieć niemal na dwa stulecia. Dzieło zostało przypomniane dopiero w 1922 roku podczas festiwalu w Getyndze w interpretacji Oskara Hagena.

"Giulio Cesare" miał premierę 20 lutego 1724 roku w królewskim Haymarket Theatre w Londynie (w 1724 roku odbyło się trzynaście przedstawień, rok później – dziesięć, w 1730 roku – jedenaście). Autorem libretta był Nicola Francesco Haym.

"Giulio Cesare" to opera pełna efektownych scen i dramatycznych zwrotów akcji, wspaniałych arii, duetów i partii z udziałem chóru, należy do najczęściej wykonywanych i najbardziej cenionych dzieł Händla. We współczesnych aranżacjach rolę Cezara napisaną dla kastrata altowego Senesino śpiewają kontralty, mezzosoprany lub kontratenorzy.

To opowieść o walce Juliusza Cezara o władzę oraz względy królowej Egiptu, Kleopatry.


22 października (wtorek), godz. 19:00
"Dydona i Eneasz" – Dido and Aeneas, Z.626 /Henry Purcell

Opera

„Dydona i Eneasz” Henry Purcella to opera o władzy, porywie namiętności i samotności. Oto kobieta-władczyni spotyka na swojej drodze wojownika i bohatera. Wcześniejsze życie skłaniało ją do trwania w samotności, jednak siła uczucia zaczyna brać górę. Dydona nie jest w stanie opanować rosnącej namiętności do Eneasza, ulega jej pomimo lęku i niepewności. Nie jest jednak bezpieczna: na dworze ma bowiem przeciwniczki, które knują przeciwko niej, chcą zaszkodzić jej pozycji, chcą ją zniszczyć. Dydona postanawia działać: odsyła Eneasza, skazuje się na samotność…            

Inscenizacja „Dydony i Eneasza” w centrum stawia emocje Dydony – jej siłę, wierność sobie, czystość intencji. Oraz uczucia i działania Eneasza – mężczyzny przeświadczonego o własnej dziejowej roli, przekraczającej czyjś osobisty los. Uniwersalność historii podkreśla umiejscowienie tego XVII-wiecznego muzycznego arcydzieła w drugiej połowie XX wieku.

Tomasz Cyz


29 października (wtorek), godz. 19:00
"Judyta triumfująca" – "Juditha triumphans", RV 644  / Antonio Vivaldi

Opera

“W warszawskiej inscenizacji Judyta jak w soczewce skupia cechy bohaterki tragicznej. Mimo że ma niezwykle silną osobowość, przeżywa konflikt moralno-etyczny. W działaniu cechują ją: determinacja, dwulicowość, konieczność walki z ukrycia i podstęp. Poświęca się, by zniszczyć wroga. Działa z pobudek patriotycznych. Wartości, pomiędzy którymi musi wybrać, to ojczyzna, cnota i własne sumienie. Motywacje jej działania można określić jako patriotyczno-prometejskie, bowiem jest gotowa do najwyższego poświecenia w imię dobra własnego narodu. Dodatkowym cierpieniem jest dla niej sama relacja z Holofernesem. Bohaterka jest nim zauroczona, tworzy się między nimi erotyczne napięcie, jednak ich dialog jest pełen ambiwalencji. Judyta jest wyraźnie oczarowana mężczyzną, jednak wie, że wybierając ojczyznę, musi stłumić rodzące się uczucie do Holofernesa, który dąży do zguby jej ukochanej ojczyzny. Planowane morderstwo jest zatem dla kobiety szalenie trudne, nie do końca zgodne z jej wolą.”

Marta Kociszewska-Hoffmann,

Magazyn PRESTO

23 listopada (sobota), godz. 19:00
Castor et Pollux / Jean-Philippe Rameau

Opera
„Pod względem wokalnym spektakl można uznać za zaśpiewany bardzo stylowo i szlachetnie. Niemal wszyscy artyści obdarowani zostali ciekawymi głosami, a tajniki dawnych technik nie są im bez wątpienia obce. Najbardziej przekonujący był Kieran White w roli Castora, jego głos miał odpowiedni dla muzyki francuskiej blask, ale i lekkość, która jest podstawą przy wykonawstwie tego typu repertuaru. Tylko niewiele ustępował mu Kamil Zdebel jako Pollux; obydwaj śpiewacy, dzięki rezygnacji z mogącej budzić niepotrzebne wrażenie egzaltacji, osiągają duży stopień scenicznej prawdy, niekie- dy nawet dystansu, co w tego typu librettach do osiągnięcia wcale nie jest łatwe. Na ich twarzach każde zdziwienie, obawa, szczęście czy wzruszenie, wywołane nieoczekiwanym obrotem spraw, malowało się w sposób dyskretny, ale nie pozbawiony wewnętrznego napięcia”.

Wiesław Kowalski,
e-teatr

informacja prasowa

Gala Baletowa na otwarcie nowego sezonu artystycznego w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej

Gale baletowe to stały punkt repertuaru teatrów na całym świecie. W Teatrze Wielkim - Operze Narodowej będzie to jednocześnie otwarcie sezon...

Popularne posty